Przejdź do głównej zawartości

Legalizacja medycznej marihuany, leczenie z jej użyciem. | Młodzi w Polityce

Witamy Państwa bardzo serdecznie, czytacie Państwo właśnie nasz pierwszy felieton. Słowem wstępu-nasze felietony będą polegać na tym, że będziemy wypowiadać się na tematy nie zawsze w pełni związane z polityką, będziemy subiektywni i będziemy starali się używać bardziej „codziennego” języka.

W tym felietonie napiszę co sądzę o legalnej medycznej marihuanie i o samym leczeniu marihuaną.

Moim zdaniem marihuana medyczna powinna jak najbardziej być legalna. Obecnie lecznicza marihuana pomaga w leczeniu wielu chorób, od migreny po padaczkę. Przytaczając tu przykład padaczki chciałbym wspomnieć, że bardzo źle się dzieje gdy lekarz (Marek Bachański), który stosuje jak na Polskę na tyle innowacyjną i odważną metodę leczenia zostaje zwolniony za (w dużym uproszczeniu) właśnie prowadzenie takiej terapii. Sama terapia już w momencie gdy pozwala pacjentowi na lepsze życie jest świetna. Jeśli na dziecko nie działają żadne leki, a dzięki leczniczej marihuanie ataki padaczki zmniejszają się z kilkuset napadów dziennie do kilku miesięcznie to jest to przełom i lek więcej niż działa, bo czasami nawet ratuje życie. Czy należy więc dyskwalifikować lek tylko ze względu na to że zawiera marihuanę? Ryzyko uzależnienia jest znikome, w końcu w szpitalach bardzo często i legalnie podaje się morfinę (pochodną heroiny), mimo to nie słyszy się o przypadkach osób które po przyjęciu ogromnych dawek morfiny wychodzą ze szpitala i muszą się leczyć z uzależnienia. Podsumowując marihuana lecznicza powinna być w 100% legalna, a leczenie z jej udziałem powinno zostać codziennością. 






Pawel Zbanski

Komentarze