Przejdź do głównej zawartości

Związki Partnerskie | Młodzi w Polityce

Temat związków partnerskich budzi wśród społeczeństwa olbrzymie kontrowersje i dzieli obywateli na zwolenników i przeciwników legalizacji małżeństw osób tej samej płci.

W Polsce ścierają się skrajnie dwa różne poglądy na ten temat. Lewica twierdzi, że prawa przedstawicieli społeczności LGBT powinny być w pełni zrównane z prawami osób heteroseksualnych. Lobbują przede wszystkim za legalizacją związków partnerskich, która umożliwiłaby im między innymi posiadanie wspólnego majątku, rozliczanie się razem, oraz dziedziczenie po sobie. Nie ma wątpliwości, że jest to dla nich duży problem, który ujawnia się choćby w tak prozaiczny sposób, jak w momencie, kiedy jeden z partnerów nieoczekiwanie trafi do szpitala. Jej, lub jego konkubent nie otrzyma informacji od lekarza o stanie zdrowia partnera, lub partnerki, ponieważ w świetle prawa polskiego nie ma między nimi żadnego pokrewieństwa. Oczywiście pacjent może upoważnić kogokolwiek do informowania o swoim stanie zdrowia. Problem pojawia się w sytuacji, kiedy jeden z parterów jest nieprzytomny, lub znajduje się w śpiączce.

W tej kwestii nie ma aż tak dużych podziałów. Pojawiają się one przeważnie w związku z innym postulatem mniejszości LGBT – możliwością adoptowania dzieci. Tutaj, jestem bliższy stanowisku przeciwników tego pomysłu. Dzieci, które są w domu dziecka, zazwyczaj mają za sobą traumatyczne przeżycia i ogromne życiowe tragedie. Kiedy para tej samej płci adoptuje takie dziecko, jest ono narażone na tzw. ,,hejt” ze strony rówieśników. Może to tylko pogorszyć stan psychiczny dziecka.

Przeciwnicy związków partnerskich, a jest ich wielu, argumentują swoje stanowisko religią i wiarą w Boga. Co prawda, Polska jest państwem świeckim wyznaniowo, aczkolwiek zdecydowanie dominującą religią jest katolicyzm, który w pełni zakazuje odmienności orientacji seksualnej. Kościół w tej sprawie nie pozostaje bierny. Przez stulecia Stolica Apostolska surowo potępiała mniejszości seksualne, jednak z czasem musiała pójść na ustępstwa. Sonduje się, że rewolucje w tej kwestii może przeprowadzić Papież Franciszek, który podczas swojego pontyfikatu wykazał się dobrą wolą w stosunku do niektórych spornym kwestii. W trakcie powrotu ze Światowych Dni Młodzieży w Rio, Papież Franciszek stwierdził, że ,,nie powinno się tych osób marginalizować, powinny być włączone do społeczeństwa”.

Równie duże kontrowersje wywołuje organizacja Parad Równości. O ile jestem w stanie zrozumieć sens ich istnienia w naszym kraju ze względu na brak możliwości zawierania związków partnerskich, o tyle nie mam pojęcia, dlaczego są one przeprowadzane w krajach Europy, w których mniejszości seksualne mają uregulowane prawa. Jest to tylko i wyłącznie demonstrowanie odmienności. Skrajności wywołują skrajności. Organizacje narodowe również wychodzą na ulicę i dochodzi do zamieszek.


Europa jest podzielona w kwestii uprawnień dla mniejszości seksualnych. Zachód Europy i Skandynawia umożliwia im małżeństwa, Europa Środkowo - Zachodnia i częściowo Południowa jest o poglądach centrowych, gwarantując im związki partnerskie, natomiast Środkowo – Wschodnia i Wschodnia – o poglądach konserwatywnych, nie reguluje im żadnych przywilejów w aktach prawnych.

Niewątpliwie środowiska mniejszości seksualnych mają pewien cel w tym, za czym lobbują. Zarówno w Polsce jak i na świecie ludzie powinni być bardziej tolerancyjni, zarówno dla mniejszości seksualnych, jak i religijnych, kulturowych i etnicznych. Polska jest krajem jednolitym narodowościowo i przez to trudniej nam zaakceptować różne inności, tym bardziej że kiedy na Zachodzie rozwijała się tolerancja, my byliśmy pod wpływem komunistycznego systemu.

Osobiście pozostaję neutralny w kwestiach legalizacji związków partnerskich.


Dominik Tonicki

Komentarze

  1. Występuje tutaj jedna niescisłowsć, mianowicie pragnę przypomnieć że homosie mogą bez problemu isć do notariusza i upoważnić kogos(swojego partnera) do tego żeby zawsze mógł otrzymać informacje o stanie zdrowia swojego partnera, jednak nie robią tego dlatego że są poprostu głupi. Najbardziej mnie bawi, gdy armia polskich pederastów jest za przyjęciem do europy muzłumanów, przypomne że o ile my, katolicy tylko ich nie tolerujemy, to niestety(bo to by się przydało) nie tępimy. Następnie, zdecydowanie zgodze się z autorem odnosnie sensu parady grzechu sodomskiego w Europie, czy USA. Szczerze mówiąc uważam, że pederastia, a własciwie chwalenie się nią powinno być karana.

    OdpowiedzUsuń
  2. LEGIA WARSZAWA BIAŁA DRUŻYNA

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz