Przejdź do głównej zawartości

Brexit | Młodzi w Polityce


Brexit – podział Wielkiej Brytanii i podział Unii Europejskiej?



Do ostatnich chwil nie było wiadomo, czy Wielka Brytania opuści Unię Europejską. Sondaże nie dawały pewności ani zwolennikom, ani przeciwnikom Brexitu. Ostatecznie różnicą
ok. 1,3 mln głosów Brytyjczycy zdecydowali, że Zjednoczone Królestwo nie pozostanie dłużej w Unii.

Niewątpliwie, wyborcy podjęli wiekopomną decyzję, jednak ma ona wiele negatywnych stron. Według wielu polityków wyjście z Unii może skutkować rozpadem Wielkiej Brytanii. W Anglii i Walii wynik był minimalnie na korzyść eurosceptyków (ok. 53% głosujących), natomiast Szkoci, Irlandczycy i Gibraltarczycy zagłosowali zdecydowanie za pozostaniem
 w Unii Europejskiej. Bardzo możliwe, że odbędą się kolejne referenda na Wyspach, które zdecydują o niezależności poszczególnych brytyjskich krajów. W 2014 r. w Szkocji odbyło się referendum niepodległościowe, które ostatecznie nie uzyskało wymaganej liczby głosów. W czwartek Szkoci w 63% opowiedzieli się za pozostaniem w Unii, co z pewnością będzie skutkowało wzrostem anty – brytyjskich tendencji. 

Brexit przyniesie negatywne skutki również dla samej Unii Europejskiej. Wielka Brytania zapewniała 16% PKB i 13% populacji Unii. Skutki gospodarcze referendum można dostrzec już teraz. Eurodeputowany Adam Szejnfeld twierdzi, że spadek kursu funta i złotego nie jest problemem, ponieważ wartość obu walut ustabilizuje się i wróci do normy. Polityk PO zauważa jednak dużo poważniejsze konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii – ewentualny upadek wspólnoty państw, co spowoduje wzmocnienie Rosji na arenie europejskiej a za 15, 20 lat – możliwy wybuch wojny.

Wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Ryszard Czarnecki określił datę 23 czerwca 2016 r. jako ,,Czarny Czwartek dla Unii Europejskiej i Polski”.  Zasugerował, że za kilka lat na Wyspach może dojść do kolejnego referendum w sprawie przyszłości Wielkiej Brytanii
w Unii.

Już od wielu lat w Europie narastają tendencje anty – unijne. Wynik czwartkowego referendum może skutkować znacznym wzrostem poglądów eurosceptycznych.

Francuski Front Narodowy, Duńska Partia Ludowa, oraz holenderska Partia Wolności mówią jednym głosem – domagają się przeprowadzenia referendum, takiego samego jak w Wielkiej Brytanii. Kolejni w kolejce do opuszczenia Unii są Finowie, oraz Włosi. Nieprzewidywalni są również Grecy, którzy niedawno organizowali referendum w sprawie opuszczenia strefy euro.

Według wielu politologów wśród krajów, które być może wyjdą z Unii są również Węgry
 i Polska. Nie sądzę jednak, aby te prognozy się sprawdziły. Oba kraje czerpią za wiele korzyści z bycia członkiem Unii, aby zdecydować się na jej opuszczenie.

Referendum w Wielkiej Brytanii wywołało falę spekulacji dotyczących przyszłości Unii Europejskiej. Zanim Brytyjczycy na dobre opuszczą wspólnotę minie około dwóch lat. W tym czasie powinny zostać uzgodnione szczegóły współpracy między Unią a Zjednoczonym Królestwo tak, aby skutki Brexitu były jak najmniej odczuwalne dla obywateli.

Unia bez Brytyjczyków będzie znacznie osłabiona, a co za tym idzie nadzieje na włączenie do tej organizacji mogą mieć Turcy, którzy starają się o dołączanie do tej organizacji już od
1999 r. Byłby to jednak ryzykowny krok, na który raczej nie zdecyduje się Bruksela.






Dominik Tonicki

Komentarze

  1. Również napisałem o tym artykuł, lecz mam zamiar napisać kolejny, gdyż sytuacja i opinie na świecie zmieniają się diametralnie z godziny na godzinę. Pozdrawiam i zapraszam do zajrzenia do mnie :) Również polecam zainstalować sobie wordpressa lub joomle, ogromnie darmowe narzędzia, dzięki którym witryna może wyglądać elegancko i przejrzyście :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz