Przejdź do głównej zawartości

Theresa May nowym Szefem Brytyjskiego Rządu | Młodzi w Polityce

Najpierw Margaret Thatcher,a teraz... Theresa May została nowym Premierem Wielkiej Brytanii. Po rezygnacji Davida Camerona, to na nią spłyną wszystkie obowiązki wraz z tym najtrudniejszym - wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Studiowała geografię na Oksfordzie, a po studiach pracowała w Banku Anglii jako konsultant finansowy. Zanim w 2010 r. została ministrem spraw wewnętrznych, kierowała ministerstwem ds. kobiet i ministerstwem ds. równości.
Jest córką pastora. Określa się jako praktykująca chrześcijanka i mówi, że jest właścicielką ponad 100 książek kucharskich. Oprócz gotowania lubi też chodzić na spaceryi oglądać program kulinarny „MasterChef”. Od kilku lat choruje na cukrzycę typu 1., więc kilka razy dziennie musi robić sobie zastrzyki.
Pierwsze dni jej rządów były wielką niespodzianką, nie tylko dla Brytyjczyków, ale i całego świata. Wielkie zaskoczenie sprawiło powołanie na Szefa Brytyjskiej Dyplomacji byłego Burmistrza Londynu i lidera ruchu na rzecz Brexitu Borisa Johnsona.
Tak o to prezentuje się obecny skład Gabinetu Theresy May:
Premier 
pierwszy Lord Skarbu                                      Theresa May
minister służby cywilnej                        

Kanclerz skarbu                                                Philip Hammond
pierwszy sekretarz stanu

minister spraw zagranicznych                          Boris Johnson

minister spraw wewnętrznych                          Amber Rudd

minister obrony                                                Michael Fallon

Lord Kanclerz i minister sprawiedliwości       Liz Truss

minister ds. wystąpienia z UE                         David Davis

minister handlu                                                Liam Fox

minister edukacji                                             Justine Greening

Szef Parlamentu Europejskiego Martin Schulz ostro skrytykował skład brytyjskiego rządu powołanego przez nową premier Theresę May. Jego zdaniem May, zamiast na przyszłości kraju skoncentrowała się na interesach partyjnych.

W swoim przemówieniu zapowiedziała ,że nie będzie przeprowadzonego drugiego referendum ws. Brexitu oraz nie będzie zagwarantowanego prawa pobytu obywatelom państw członkowskich UE, którzy obecnie mieszkają w UK.

Moim zdaniem warto poczekać jeszcze kilka tygodni, zanim będzie można ocenić dzałalność jej rządu. Jednak tak szybkie podjęte decyzje stwierdzają jasno, że najbliższe lata nie będą najlepszymi dla Unii Europejskiej.

Bartosz Dąbrowa

Komentarze