Przejdź do głównej zawartości

Były Prezes Telewizji Polskiej. | Młodzi w Polityce

Kilka godzin temu dowiedzieliśmy się, że Rada Mediów Narodowych, na wniosek Pani Joanny Lichockiej (PiS) odwołała z funkcji Prezesa TVP Pana Jacka Kurskiego, który w mojej ocenie był bardziej człowiekiem Prezesa, niż kultury. Moją opinię nt. ''prezesowania'' Jacka Kurskiego w TVP przedstawię państwu w tym artykule.

Od 8 stycznia, czyli dnia, w którym Jacek Kurski objął funkcję prezesa TVP stało się TVPiS. Bez wątpienia przez niespełna sześć miesięcy mieliśmy do czynienia z funkcjonowaniem Narodowych Mediów Partyjnych. Jacek Kurski zaczął swoje urzędowanie od zwolnienia dziennikarzy. Wśród nich możemy wyróżnić Tomasza Lisa, Hannę Lis, Piotra Kraśkę, czy Beatę Tadlę. Gdybym był Prezesem TVP zwolniłbym pierwszych dwóch dziennikarzy, natomiast Pan Piotr Kraśko i Beata Tadla w dosyć przystępny i interesujący sposób przekazywali odbiorcom najświeższe informacje. Oprócz tego, zwolniony został Pan Jarosław Kret, jeden z najsympatyczniejszych prezenterów pogody w Polsce.

Podobny obraz
Bezsensowne zwolnienia zaczęły się kilka dni
po objęciu funkcji Prezesa TVP przez Kurskiego.

Jeśli chodzi o pluralizm w TVP, a raczej jego brak, to w wielu wydaniach "Wiadomości", mogliśmy dostrzec bardzo widoczne ukierunkowanie wydawców. Kiedy reporterzy TVP przenosili nas do Sejmu, często sprawdzałem prawy górny róg, aby zobaczyć czy po literach "TVP", nie ma przypadkiem liter ..iS. Partia rządząca była wyraźnie promowana, a o partiach opozycyjnych i Ruchu Kukiz'15, w niektórych wydaniach, nie wspominano w ogóle.

Obraz znaleziony dla: sejm VIII kadencji pis
W wielu wydaniach programów informacyjnych, tylko
ta strona Sejmu miała swoje miejsce.


Kurski przeniósł TVP w czasie. Na antenę powrócił średnio interesujący dla młodego człowieka program "Sonda 2", który był kontynuacją programu "Sonda", którego emisję zakończono 26 lat temu.
"Powrót do przeszłości."
reżyseria, Jacek Kurski (PiS)

Kolejną kpiną z odbiorców było wprowadzenie na antenę programu "Studio Yayo". Program prowadzony przez Ryszarda Makowskiego i Pawła Dłużewskiego. Jest jedno słowo, które może właściwie określić program "Studio Yayo". To słowo to "kompromitacja". Sam obejrzałem pięć minut drugiego "jubileuszowego" odcinka "Studio Yayo" i stwierdziłem, że na te pięć minut chciałbym zostać głuchym ( z całym szacunkiem dla wszystkich niesłyszących). Nikomu nie polecam tego programu. Żarty na bardzo niskim poziomie, wprost obrażają instytucję jaką jest Telewizja Publiczna. Oby nowy prezes zdjął ten twór z anteny.
Prowadzący "Studio Yayo"
Ryszard Makowski i Paweł Dłużewski

To czy widzom odpowiada sposób zarządzania TVP przez Jacka Kurskiego mogliśmy zobaczyć, oglądając wystąpienie Prezesa na wystąpieniu podczas festiwalu w Opolu. Oto reakcja zatroskanych telewidzów.


Podsumowując, w mojej ocenie Jacek Kurski był najgorszym w historii Prezesem Telewizji Polskiej, którego największym i jedynym osiągnięciem było zmienienie TVP Regionalnej na TVP 3 Regionalną.

Dawid Szala


Komentarze