Przejdź do głównej zawartości

Koło Poselskie Europejscy Demokraci | Młodzi w Polityce


Niedawno w sejmie powołano nowe koło poselskie - „Europejscy Demokraci". Zostało założone przez byłych członków Platformy Obywatelskiej. Jego członkowie - Jacek Protasiewicz (przewodniczący koła), Michał Kamiński i Stanisław Huskowski zostali wykluczeni z Platformy Obywatelskiej 20 lipca, natomiast Stefan Niesiołowski wystąpił z niej w dniu powstania koła.

Stefan Niesiołowski, który odszedł z Platformy kilka dni temu, tłumaczył swoje odejście tak:
„Platforma Obywatelska, a zwłaszcza Pan Schetyna, zresztą nie tylko on, także  jego najbliższe otoczenie, zachowuje się od... właściwie od początku tak, jakby głównym problemem byli ludzie, którzy nie są wielbicielami Pana Schetyny w Platformie. Ta partia przestaje być demokratyczna...”

Stefan Niesiołowski wielokrotnie prosił, aby Grzegorz Schetyna przyjął z powrotem posłów wykluczonych w lipcu z Platformy Obywatelskiej, napisał również do niego list w tej sprawie. Niestety nie otrzymał pozytywnej odpowiedzi, więc 21 września wystąpił z partii. Grzegorz Schetyna nie próbował go zatrzymać, natomiast politycy Platformy mieli podzielone zdania na temat odejścia posła Niesiołowskiego z PO.

Co odejście Stefana Niesiołowskiego znaczy dla Platformy? PO coraz gorzej wypada w sondażach, traci członków, a Grzegorz Schetyna nie radzi sobie jako lider partii. Ta partia ewidentnie nie radzi sobie bez Donalda Tuska. Na pewno strata Stefana Niesiołowskiego nie przyniesie pozytywnych rezultatów i tak niemającej zbyt dobrych wyników Platformie. Co się stanie z jedną większych partii? O tym już nie raz wspominaliśmy (Felieton #19 | Koniec Platformy Obywatelskiej?, Moim zdaniem #1 | .Nowczesna Platforma Obywatelska) i myślę, że to nie jest ostatni raz...

Co na to lider Platformy?
Grzegorz Schetyna w następujący sposób odpowiedział na odejście Stefana Niesiołowskiego oraz utworzenie Europejskich Demokratów:
„wybierają własną drogę polityczną [...], ale uważam, że to jest ich decyzja i nie mam tutaj żadnego komentarza w tej sprawie”.

Skąd nazwa?
Lider koła Europejskich Demokratów tłumaczył, skąd wzięła się nazwa. Wybrali właśnie taką nazwę, ponieważ ich zdaniem w obecnie są dwie najważniejsze kategorie najbardziej zagrożone przez rządy Prawa i Sprawiedliwości. Jest to demokracja w rozumieniu europejskim i instytucjonalnym, demokracja, która nie wyraża się dyktaturą większości nad mniejszością, ale wyraża się w poszanowaniu instytucji, np. Trybunału Konstytucyjnego. Drugą wartością zagrożoną według Europejskich Demokratów jest obecność i pozycja Polski w Europie oraz Unii Europejskiej.

Członek koła Michał Kamiński bardzo krytycznie wypowiedział się na temat działania Prawa i Sprawiedliwości. Mówił między innymi o tym, że nie wszystko, co robi PiS, jest złe, ale jednak zdecydowana większość z tych rzeczy jest niekorzystna dla Polski. Wypowiedział się również na temat filozofii, która stoi za poczynaniami Prawa i Sprawiedliwości:
„[...] my mówimy nie dla filozofii, która stoi za dzisiejszym działaniem Prawa i Sprawiedliwości, to jest filozofia cofania Polski, to jest filozofia archaicznego podejścia do patriotyzmu [...]”

Członkowie koła poselskiego nie mówią jednak zbyt wiele o swoich planach. To koło powstało kilka dni temu i nie ma jeszcze ścisłych planów, jego członkowie zapowiadają jednak, że mają zamiar dołączyć do koalicji „Wolność, Równość, Demokracja”. Jest to koalicja zawiązana przez Komitet Obrony Demokracji w celu walki z obecnym rządem. Należą do niej m.in. KOD, Nowoczesna, PSL, SLD oraz kilka mniejszych ugrupowań. Do WRD nie przystąpiła dotąd Platforma Obywatelska.

Członkowie Europejskich Demokratów zapowiedzieli, że koło jest otwarte na nowych członków, jeżeli któremuś z posłów nie odpowiada partia, do której obecnie należy, to są oni gotowi podjąć rozmowy w celu przyłączenia do swojego koła nowych kandydatów.
Jak rozwiną się Europejscy Demokraci, ilu posłów do nich dołączy i czy wystartują w kolejnych wyborach parlamentarnych jako osobne ugrupowanie, okaże się wkrótce. :)
                                                                                                                                                                                  
Paweł Kowalczyk

Komentarze

  1. Z tego grona,najsłabszym ogniwem jest pan Protasiewicz-na lotnisku w Niemczech wykrzykiwał hitlerowskie pozdrowienia,nie tak dawno!Jego wiarygodność jest zerowa !

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecam nazwę Europejscy Pederaści ;) albo Bogowie Areny ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz