Przejdź do głównej zawartości

Konwencja Platformy Obywatelskiej - #PolskaObywatelska 2.0 | Młodzi w Polityce

Dziś (tj. 2.10.2016 r.) odbyła się konwencja programowa partii Grzegorza Schetyny. Ja oglądałem to wydarzeni za pośrednictwem serwisu YouTube i pozwolę sobie podzielić się z państwem refleksjami na ten temat. Zapraszam serdecznie!

Konwencja programowa rozpoczęła się o godz. 12:02 w Gdańsku. Wydarzenie rozpoczęło się uroczystym wejściem Grzegorza Schetyny i gościa honorowego - Prezydenta Lecha Wałęsy, który został przywitany wielkimi brawami, a w tle leciała piosenka Marka Grechuty pt. „Dni, których jeszcze nie znamy". Cały dwutysięczny tłum skandował frazę „Lech Wałęsa". Po uciszeniu się delegatów głos zabrał Szef Klubu Parlamentarnego PO Sławomir Neumann, gospodarz konwencji. Podkreślił on, że w Gdańsku każdy czuje się jak u siebie i zaakcentował, że musimy dbać o takie wartości jak, wolność i demokracja. Neumann oficjalnie otworzył konwencję i przypomniał historię powstania Platformy Obywatelskiej, opisując konwencję założycielską 24 stycznia 2001 roku właśnie w Gdańskiej Hali „Oliwa". Porównał on Platformę Obywatelską do orkiestry, pod batutą lidera - Grzegorza Schetyny.

Kolejnym punktem programu było odśpiewanie „Mazurka Dąbrowskiego". Koło siebie stanęli Grzegorz Schetyna, Sławomir Neumann i Lech Wałęsa, którego wystąpienie było oczywistym następstwem. 

Były Prezydent nazwał swoje pokolenie, pokoleniem zwycięzców - dlatego, że to właśnie oni (jak mówił Wałęsa) wywalczyli nam wolność, którą teraz „tamci” niszczą. Lech Wałęsa, kontynuując - wytknął błędy Platformie Obywatelskiej, które partia popełniła w czasie swoich 8-letnich rządów. Mówił on, między innymi o dużym populizmie, przypomniał także o braku pamięci o pracownikach fizycznych, szczególnie akcentując sytuację stoczniowców, którym on sam był. Dalej gość honorowy mówił o tym, czym jest demokracja, którą jasno określił jako rywalizację o miejsca na listach. Mówił także, aby wszystko to robić w żelaznych granicach prawa. Poprosił także o nowe zdefiniowanie Prawicy i Lewicy. Skrytykował on Unię Europejską, mówiąc, że taka wspólnota musi być trwała, nie do zniszczenia, a co najważniejsze członkowie UE powinni czerpać z niej profity. Swoje wystąpienie zakończył sformułowaniem „Weźcie się w garść". 


Przewodniczący PO był kolejnym mówcą. W swoim wystąpieniu podziękował Prezydentowi Wałęsie za przybycie i przeprosił Polaków za wszystkie błędy popełnione w kampanii. Porównał on swoją partię do „Solidarności” i jeszcze raz wspomniał o Wałęsie, którego nazwał „Człowiekiem Historią". Następnie opisał on PO trzema słowami. Według niego była partia rządząca jest organizacją Obywatelską, Praworządną i Odważną. Powiedział także, że bardzo ważną rzeczą jest szacunek obywateli do państwa i szacunek państwa do obywateli. „Nie chcemy wojny domowej!” - mówił Schetyna. Po tej części wystąpienie zapowiedział on dwie zmiany po ewentualnym dojściu PO do władzy. Zdradził, że IPN zostaje zlikwidowany. Opisał on IPN jako organizacja, która fałszuje historię. Poinformował także, że kompetencje IPN zostaną przekazane m.in. Polskiej Akademii Nauk. „CBA również zostanie zlikwidowane! Obywatele nie chcą czegoś takiego jak Nadpolicja”. Zapowiedział on także stworzenie kolejnej komisji smoleńskiej - tym razem do zbadania manipulacji tą katastrofą, która przyniesie Polsce polityczne korzyści. Zaakcentował także, że prawa kobiet są jednym z najważniejszych zapisów w prawie, a kompromis aborcyjny jest obecnie „świętością". Przewodniczący PO powiedział także, że działacze partyjni umieją korzystać z narzędzi do stworzenia lepszego państwa - np. bezzwrotne fundusze unijne. Kolejnym postulatem PO jest zapisanie w Konstytucji RP prawa kobiet do aborcji. Następnie zostały przedstawione zmiany w samorządzie. Chcą oni skierować cały podatek PIT i część VAT-u do samorządów. Kończąc, zapytał się odbiorców, co chcą wybrać. Czy Polskę Europejską, czy Polskę PiS? Na koniec dodał, że kiedy przejmą władzę ulepszą rynek pracy, ulepszą 500+ dając te pieniądze samotnym matkom i obejmując nim wszystkie dzieci. Chce on także przekazać 2 mld złotych na rozwój wschodnich części kraju. 


Następnie głos zabrała Ewa Kopacz, podczas, którego powiedziała, że wszyscy Polacy są jednakowo ważni. Powiedziała ona, że zabranie ludziom możliwości korzystania z programu In Vitro, to krzywda dla Polaków. Podkreśliła także, że Platforma Obywatelska będzie zawsze bronić ludzi. Zapewniła ona, że PO będzie opozycją totalną, jak i moralną. Była Premier skrytykowała ONR i skarciła PiS za niszczenie autorytetów, takich jak Lecha Wałęsa, czy innych niewygodnych dla PiS'u ludzi. Następnie obiecała, że to właśnie PO będzie solidarna z emerytami, nauczycielami, rolnikami i kobietami. 

O kwestii gospodarki opowiadał Europoseł Janusz Lewandowski, który poinformował, że kryzys w Europie, podczas rządów PO był najmniej odczuwalny właśnie dla Polski. Stwierdził on, że Polska przeżyła wzrost gospodarczy. Skrytykował PiS za używanie w kampanii wyborczej sformułowania #PolskaWRuinie i wspomniał o nepotyzmie w spółkach skarbu państwa. Jednoznacznie ocenił rządy PiS jako pogarda dla narodu. Wyśmiał pracę Premiera Morawieckiego, którego pracę ocenił bardzo negatywnie. Lewandowski powiedział też, że złoty słabnie i można go porównać do rubla rosyjskiego. Na koniec powiedział, że pierwszym działaniem PO po przejęciu władzy będzie odpracowywanie strat w gospodarce. 
Wicemarszałek Sejmu Pani Małgorzata Kidawa - Błońska mówiła o kulturze i historii. Stwierdziła jasno, że Polacy to naród, który doskonale mobilizuje się w różnych sytuacjach, Porównała ona Ministra Kultury Piotra Glińskiego do Ministra Cenzury. Powiedziała również o konieczności nauczania kultury już od przedszkola, aż po Uniwersytety Trzeciego Wieku. Podkreśliła także, konieczność istnienia wolnych, a nie propagandowych mediów, z jakimi teraz, według niej mamy do czynienia. Postawiła jasną tezę, że kultura to wolność. Wystąpienie zakończyła cytatem Św. Jana Pawła II : „Wolność jest w niebezpieczeństwie tam, gdzie ludzie ograniczają swe spojrzenia tylko do kręgu własnego życia i nie są gotowi angażować się bezinteresownie". 

Image result for kidawa błońska hd


Następnie głos zabrał były Wicepremier Pan Tomasz Siemoniak, który na początku obiecał, że 
wszyscy poniżeni przez PiS, czyli urzędnicy, żołnierze itd. po dojściu PO do władzy odzyskają stracone posady oraz wrócą na służbę. Poseł podkreślił także rolę samorządów i skrytykował PiS za stosunek do tych jednostek. Zaapelował do samorządowców, aby umieli dyskutować, ale także, żeby mieli charakter jak Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. Wiceszef PO kpił, jak sam mówił z trolli zatrudnianych do różnych celów przez resort Spraw Zagranicznych. Na koniec powiedział, że Program PO to wizja na miarę XXI Wieku. 

Image result for siemoniak konwencja

Ostatnim już wystąpieniem w tej części konwencji było krótkie i chyba niestety najgorsze przemówienie Rafała Trzaskowskiego, z którego zapamiętałem niestety tylko to, że według niego bardzo ważnym elementem dobrej komunikacji z obywatelami jest internet.

Po zakończeniu tej części rozpoczęły się dyskusje panelowe. Było 6 paneli, każdy z delegatów brał udział w jednym z nich. Panele były podzielone tematycznie. Od zdrowia po transport przez ochronę środowiska. 

Następnie mieliśmy okazję wysłuchać przemówień Michała Boniego, Dariusza Rosatiego, Róży Thun i Joanny Muchy. Mam wrażenie, że każde przemówienie opierało się na wychwaleniu programu PO i skrytykowanie PiS-u. Każde wystąpienie było bardzo podobne do poprzedniego. 

Kolejnym i ostatnim punktem programu było przyjęcie przez konwencję nowego programy Platformy Obywatelskiej #PolskaObywatelska 2.0 - uczyniono to, jednogłośnie. Po tym punkcie Sławomir Neumann oficjalnie zamknął konwencję. 

Jeśli chodzi o moje przemyślenia, to mogę tutaj powiedzieć, że Konwencja PO przypomniała mi zjazd PZPR, który niedawno oglądałem. Wszyscy klaskali w tym samym momencie, rytmie, każdy głosował tak samo, a sztuczna przyjaźń między Schetyną, a Kopacz była tutaj doskonale pokazana. PO chce likwidacji CBA i IPN, co moim zdanie jest, kolokwialnie mówiąc kretynizmem. Jeśli chodzi o kwestie aborcyjne zapisane w Konstytucji, to nie wiem, czemu ma to służyć. Ulepszenie programu 500+ jest jednym z największych porażek programowych PO. Progi dochodowe + 500 zł na każde dziecko jeszcze bardziej zniechęci obywateli do byłej partii rządzącej. Bardzo dobre były wizyty kamery w studiu, które świetnie prowadziła Monika Wielichowska, wraz z Jarosławem Makowskim. Myślę, że drugie dno tej konwencji to pokazanie wyborcom, że z tej mąki (PO), będzie chleb, co jest coraz mniej prawdopodobne. 

Dawid Szala 

Komentarze