Przejdź do głównej zawartości

(Prawdopodobnie) Przyszła Prezes Trybunału Konstytucyjnego | Młodzi w Polityce

(Prawdopodobnie)Przyszła Prezes Trybunału Konstytucyjnego. 18 grudnia. Ta data stanowi prawdziwe zbawienie dla „prawej” strony Polskiego społeczeństwa. Już za kilka tygodni jeden z najbardziej znanych polskich polityków, Prezes upolitycznionego Trybunału Konstytucyjnego Pan Andrzej Rzepliński, były członek PZPR i PO odchodzi ze stanowiska. W związku z tym pojawiły się już pierwsze informacje o jego następcy, bądź następczyni. Wiadomo, że nowym Prezesem TK zostanie osoba wybrana przez PiS, gdyż ten ma większość w Parlamencie. Teraz warto zastanowić się kto będzie jedną z najważniejszych osób w państwie. Obecnie większość osób stawia na Panią Julię Przyłębską, prawniczkę, wieloletnią sędzię Sądów Powszechnych. Kim jest ta osoba? Czy jest w jakikolwiek sposób upolityczniona? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w tym artykule.


Pani Julia Przyłębska jest uznawanym i cenionym prawnikiem. Swoją pracę zaczęła w 1988 roku, jako świeżo upieczona prawie 30-letnia sędzia. Na początku pracowała w Sądzie Rejonowym w Poznaniu, gdzie orzekała w sprawach cywilnych. Swój zawód wykonywała do 1998 roku, kiedy to wyjechała do Niemiec i przez 9 lat była radcą prawnym przy Ambasadzie RP w Niemczech. Działała ona w Fundacji „Polsko – Niemieckie pojednanie”, która działa na rzecz osób dotkniętych dramatem II Wojny Światowej. Sama Przyłębska negocjowała wypłacenie Polsce zadośćuczynienia za wojnę. W 2007 powróciła do orzekania w sprawach cywilnych, zaś w 2015 roku została przewodniczącą wydziału ubezpieczeń społecznych w Sądzie Okręgowym w Poznaniu.


Przygoda z polityką Pani Julii Przyłębskiej rozpoczęła się 2 grudnia 2015 roku, kiedy to PiS zignorowało wybór Pana Andrzeja Sokali na stanowisko sędziego TK i powołało ją na ten urząd. O tym dlaczego dostała się do Trybunału można rozmyślać całą wieczność, niektórzy mówią, że została wybraną na sędzię dzięki swojemu mężowi – Ambasadorowi RP w Niemczech, który został powołany przez #dobrązmianę. W swojej prawie rocznej pracy w TK wyróżnia ją jedno, a mianowicie w większości głosowań, wybiera ona opcje przeciwne do „starego TK” z A. Rzeplińskim na czele. Wraz z Piotrem Pszczółkowskim i prof. Zbigniewem Jędrzejewskim stanowią opozycję w Trybunale. Tak jak powszechnie wiadomo Julia Przyłębska jest najbardziej prawdopodobną następczynią Andrzeja Rzeplińskiego. Czy według mnie jest dobrą kandydatką? Myślę, że tak. Jest to osoba chyba jak na razie najmniej upolityczniona w całej zgrai jaką jest TK. Od dawna mówię, że TK potrzebuje wielkiej reformy. Według mnie sędziami powinny być osoby, wybierane przez sędziowskie gremia, takie jak Krajowa Rada Sądownicza, czy Naczelna Rada Adwokacka. Julia Przyłębska jest osobą, która jest na garnuszku PiSu, ale na razie nie wskazuje na bliższe kontakty z członkami partii rządzącej – to dobry znak. Jak powszechnie wiadomo Trybunał Konstytucyjny, potrzebuje szefa, który wie co robi, który zna się nie tylko na prawie, ale jest obyty w świecie. Myślę, że sama Pani Sędzia dobrze wpasowuje się w te standardy.


Mam nadzieję, że konflikt wokół TK zostanie zakończony dzięki nowemu liderowi, którym prawdopodobnie będzie Pani Julia Przybłębska. Dawid Szala

Komentarze