Przejdź do głównej zawartości

Najbardziej skomplikowane wybory świata... | Młodzi w Polityce

Czytają Państwo właśnie pierwszy artykuł z serii "Systemy, ustroje i inne paranoje", będziemy tu opisywać m.in. systemy wyborcze oraz ustroje, słowo paranoje nie przypadkiem znalazło się w nazwie serii - często będziemy się skupiać na systemach i ustrojach (w mniejszym, czy większym stopniu) "chorych". Zapraszamy do przeczytania tego artykułu. :)

Najbardziej skomplikowane wybory świata



System wyborczy w Stanach Zjednoczonych uważany jest za najbardziej skomplikowany na świecie. 
Według powszechnej opinii obcokrajowcom trudno jest zrozumieć zasady amerykańskich wyborów, gdyż nie rozumieją ich nawet sami Amerykanie. Oznacza to tyle, że wyborcy popierają swoimi głosami konkretnego polityka ubiegającego się o stanowisko prezydenta, ale tak naprawdę to nie oni go wybierają. O tym, kto zostanie prezydentem, ostatecznie decydują głosy kolegium elektorskiego. Amerykanie wybierają prezydenta i wiceprezydenta co cztery lata, zawsze w pierwszy wtorek po pierwszym poniedziałku listopada.

Pierwszym istotnym elementem całego amerykańskiego systemu są prawybory. Mają niemałe znaczenie, gdyż rozpoczynają cały proces wyborczy. W praktyce to one właśnie wyłaniają z partii oficjalnych kandydatów nominowanych do ubiegania się o funkcję prezydenta USA. 
Podczas prawyborów wyborcy głosują na jedno nazwisko z listy danej partii, w ten sposób wybierając delegatów na konwencję krajową. Następnie na konwencji krajowej delegaci wybierają osobę, która z ramienia danej partii będzie się ubiegała o objęcie fotela prezydenckiego (kandydaci na delegatów przed prawyborami deklarują, czyją kandydaturę na prezydenta poprą podczas konwencji partyjnej). 
Osoba, która podczas konwencji zdobędzie głosy większości delegatów, staje się oficjalnym kandydatem na prezydenta. Po wybraniu kandydat na prezydenta może zaproponować swojego kandydata na stanowisko wiceprezydenta. Wtedy także partia zatwierdza prezydencki program wyborczy swojego kandydata. 
Prawybory odbywają się od stycznia do czerwca-lipca tego samego roku, w którym mają być przeprowadzane wybory właściwe. Duże znaczenie podczas prawyborów odgrywa tak zwany "superwtorek", czyli dzień, w którym prawybory odbywają się jednocześnie w większości stanów. 

Wyniki pierwszych prawyborów są ważne, ponieważ kandydat, który odnosi w nich zwycięstwo, staje się faworytem całego wyścigu. Wygrana w każdych kolejnych prawyborach, w kolejnych stanach, zwiększa poparcie i popularność kandydata w całym kraju.
Zdarza się, że kandydat podczas kilku pierwszych prawyborów zdobywa taką ilość głosów, która zapewnia mu zdobycie nominacji partyjnej. Wtedy wyniki pozostałych prawyborów nie mają już tak dużego znaczenia, aczkolwiek dają jasny przekaz, który kandydat jest bardziej popierany przez ludzi.

Kolejna część to wybory właściwe, te podzielone są na dwa etapy:

wybory powszechne oraz głosowanie kolegium elektorskiego.
W wyborach powszechnych nie wybiera się bezpośrednio prezydenta, lecz głosuje się na elektorów wystawionych przez partie, którzy popierają jednego z pretendentów do fotela prezydenckiego. Kandydat, który uzyska w danym stanie największe poparcie w wyborach powszechnych, otrzymuje wszystkie mandaty elektorskie z danego stanu.

Po wyborach powszechnych na kandydatów głosuje Kolegium Elektorów Stanów Zjednoczonych. Jest to organ konstytucyjny, zbierający się raz na cztery lata, specjalnie po to, aby dokonać wyboru prezydenta i wiceprezydenta. W jego skład wchodzą przedstawiciele wszystkich stanów, a liczba elektorów jest proporcjonalna do liczby ludności zamieszkującej dany stan (każdy ze stanów ma przypisaną stałą liczbę głosów elektorskich od 3 do 55 tyle, ilu ma przedstawicieli w Izbie Reprezentantów i Kongresie). W sumie kolegium elektorskie liczy 538 osób.
Aby kandydat został prezydentem, musi zdobyć bezwzględną ilość głosów elektorskich, czyli 270 głosów. W przypadku, gdy dwóch kandydatów otrzyma taką samą liczbę głosów elektorskich tj. 269, wtedy wyboru prezydenta dokonuje Izba Reprezentantów. Natomiast w wypadku protestów podważających wyniki wyborów, sprawę rozstrzyga Sąd Najwyższy. 

Po zakończeniu wyborów elektorskich głosy zostają przekazane do Senatu. Przewodniczący Senatu, czyli urzędujący wiceprezydent w obecności Senatu i Izby Reprezentantów zarządza ich przeliczenie i ogłasza wynik wyborów na urzędy prezydenta i wiceprezydenta kolejnej kadencji.


Kto może zostać prezydentem? 


Prezydentem może zostać osoba, która jest obywatelem Stanów Zjednoczonych urodzonym w tym państwie. Osoba ta musi mieć również ukończone 35 lat i być stałym mieszkańcem Stanów Zjednoczonych od co najmniej 14 lat. Kandydat ubiegający się o urząd prezydencki ma też obowiązek posiadania pełni praw publicznych.



Michał Góral

Komentarze

  1. CO TO ZA LEWICOWE GÓWNO?

    OdpowiedzUsuń
  2. PREZYDENT POWINIEN BYĆ CZŁONKIEM RZYMSKORZYMSKIEGO KOSCIOŁĄ KATOLICKIEGO!!1

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz