Przejdź do głównej zawartości

Większe Opole | Młodzi w Polityce

367 godzin trwał protest głodowy ośmiu mieszkańców gminy Dobrzeń Wielki (woj. opolskie). Protestujący zawiesili głodówkę.


Licznik godzin protestu

Dobrzeń Wielki to niewielka gmina wiejska w województwie opolskim. Mieszka tutaj ok. 14 tysięcy osób, z czego część stanowi mniejszość niemiecka. W gminie oprócz języka polskiego funkcjonuje jeszcze język pomocniczy- niemiecki. Gmina składa się z czterech sołectw, a najważniejsze z nich to Brzezie. W tymże sołectwie znajduje się Elektrownia Opole, która jest motorem napędowym dla całej gminy. To dzięki niej Dobrzeń Wielki ma tak wysokie przychody, które plasuje go na 30 miejscu najbogatszych gmin.

Jednak ten beztroski stan zachwiała uchwała intencyjna podjęta w 2015 roku przez Radę Miasta Opole z inicjatywy prezydenta Opola (Arkadiusza Wiśniewskiego), która to miała dać impuls do poszerzenia stolicy województwa opolskiego kosztem kilkunastu pobliskich gmin. Przypomnijmy, że te organy nie mają takich uprawnień. Po planowanych zmianach Opole byłoby większe m.in. od takich europejskich stolic jak: Paryż czy Kopenhaga.

Takie rozwiązanie nie spodobało się mieszkańcom okolicznych gmin, którzy to postanowili rozpocząć strajki, protesty i blokady dróg. Zakłócili oni nawet inaugurację Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej, a nawet pojechali pod gmach MSWiA, gdzie protestowali.

Mówi się, że największym zaangażowaniem wykazali się mieszkańcy Dobrzenia Wielkiego. I nie ma co się dziwić, w końcu to oni straciliby najwięcej na takiej zmianie. Ich budżet miał zmaleć o prawie 60%, a dalej mieliby płacić „janosikowe”. Wiązałoby się to m.in. z zakończeniem działalności niektórych ośrodków kulturalnych w tej gminie oraz z redukcją zatrudnienia w Urzędzie Gminy i Gminnym Ośrodku Kultury. Według niektórych źródeł zatrudnienie może stracić nawet kilkaset osób.

Również mówi się, ze pomysłodawcą połączenia części tej gminy był poseł i wiceminister sprawiedliwości, Patryk Jaki, który dalej wspiera tę decyzję.

- Dla kogo powinna pracować elektrownia Opole? Dla całego regionu, czy małej gminy? Ja nadal jestem przekonany, że dla regionu – powiedział Patryk Jaki 19 lipca 2016 roku, po podjęciu decyzji przez rząd o zmianie powierzchni Opola

W Opolu i gminie Dobrzeń Wielki odbyły się konsultacje na ten temat. W Opolu wzięło udział 6% uprawnionych do głosowania, a aż 22% głosujących oddało głos nieważny. W Dobrzeniu Wielkim udział wzięło prawie 67% mieszkańców. Razem z głosami nieważnymi Opolanie byli za powiększeniem Opola (57%), a mieszkańcy Dobrzenia Wielkiego przeciw (99,7%). Niektórzy spekulują (m.in. Patryk Jaki), że mniejszość niemiecka, która współorganizowała konsultacje, specjalnie omijała domy tych mieszkańców, którzy byli zwolennikami powiększenia Opola.

1 stycznia 2017r. powiększenie Opola stało się faktem. Jednak wcześniej mieszkańcy rozpoczęli strajk głodowy w Gminnym Ośrodku Kultury w Dobrzeniu Wielkim. Strajk rozpoczęło 12 osób, przyjmowali oni tylko wodę i soki. Protestujący obiecują, że gdy otrzymają pisemną informację o spotkaniu z premierem B. Szydło lub ministrem MSWiA M. Błaszczakiem to wtedy zawieszą strajk. Sprawą zajmie się Parlament Europejski i 19 stycznia w Strasburgu odbędzie się debata (w Inter-grupie ds. mniejszości narodowych) na temat powiększenia Opola. Tematem zainteresował się również lider PSL’u, Władysław Kosniak- Kamysz, przewodniczący PO, Grzegorz Schetyna oraz założyciel KOD’u, Mateusz Kijowski. Partia razem również nie milczała i kupiła dla B. Szydło bilet na przejazd PKP z Warszawy do Opola. Decyzję skrytykował też Adam Bodnar. Rzecznik Praw Obywatelskich wysłał list do B. Szydło, w którym informował o konsekwencjach takiej zmiany dla mniejszości niemieckiej.


Mateusz Kijowski (KOD) na spotkaniu z protestującymi


Pogotowie pomaga protestującemu

Jednak protestujący zostali zaproszeni na spotkanie, po ok. 360 godzinie strajku, z Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji, M. Błaszczakiem. Mieszkańcy przerwali strajk. Odbędzie się ono w poniedziałek (godz. 12:00) w Warszawie w siedzibie Rady Dialogu Społecznego. Z Dobrzenia Wielkiego przyjedzie tam 3-osobowa delegacja.

Jak dalej potoczy się sprawa powiększenia Opola? Czy uda się osiągnąć kompromis? Protestujący wierzą, że tak. Już kilka razy udało się cofnąć „zajęcie” pobliskich gmin przez miasto. Sprawa trafiła już do Trybunału Konstytucyjnego, w czym pomógł RPO. Gdy to nie pomoże, tematem zajmie się Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu.

Jest to o tyle ciekawa sytuacja, bo ona wykaże dalszy tok działań rządu PiS’u. Czy ustąpią oraz staną po stronie samorządności, demokracji i obywatelskości? Czy nie ugną się nigdy, jak to zapowiedział Patryk Jaki? Tego dowiemy się w najbliższym czasie.

Sprawa powinna interesować wszystkich Polaków również, dlatego, że jeśli dzisiaj Opole może praktycznie bezprawnie powiększyć się kosztem innych gmin to czy niedługo nie zaczną tego robić inne miasta? Czy gminom podmiejskim opłaca się cokolwiek robić, skoro lada moment inne miasta mogą sobie przywłaszczyć ich ciężką pracę? Czy konsultacje społeczne coś jeszcze znaczą?

Aleksander F.

Komentarze