Przejdź do głównej zawartości

Brexitu ciąg dalszy... | Młodzi w Polityce




Brytyjski rząd wygrał w parlamencie pierwsze głosowanie w sprawie Brexitu. Izba Gmin zagłosowała za tym, by legislacja pozwalająca premier Theresie May na formalne rozpoczęcie procedury występowania Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej została skierowana do komisji.
Tak zakończył się drugi dzień debaty o tym, czy rządowy projekt w tej sprawie odrzucić, czy skierować do komisji.Prace w komisji i trzecie czytanie odbędą się w przyszłym tygodniu. Kolejne czytanie będzie miało miejsce 8 lutego. Potem jeszcze zgodą na Brexit musi wyrazić Izba Lordów.
Izba Gmin poparła rządowy projekt ustawy upoważniającej premier Theresę May do rozpoczęcia procedury wyjścia z Unii Europejskiej.


Za rządowym wnioskiem zagłosowało 498 posłów, głównie rządzącej Partii Konserwatywnej, i część deputowanych głównej partii opozycyjnej, Partii Pracy, z jej liderem Jeremym Corbynem. Przeciwko Brexitowi zagłosowało 114 posłów, w tym przedstawiciele Szkockiej Partii Narodowej i Liberalnych Demokratów, a także część polityków Partii Pracy.


W styczniu Sąd Najwyższy orzekł, że rząd nie może samodzielnie uruchomić artykułu pięćdziesiątego Traktatu Lizbońskiego i że potrzebna będzie uprzednia zgoda posłów i lordów.
Czego możemy się spodziewać?


Komisja będzie obradować od szóstego do ósmego lutego. Ósmego lutego odbędzie się w Izbie Gmin trzecia debata, zakończona głosowaniem nad skierowaniem projektu do Izby Lordów.




Brytyjski rząd deklaruje, że chce formalnie rozpocząć Brexit do końca marca.
Premier Wielkiej Brytanii Theresa May opowiedziała się za tzw. "twardym Brexitem". To znaczy, że Wyspiarze chcą wystąpić ze wspólnego rynku i kontrolować imigrację do Wielkiej Brytanii. May jest przekonana, że jej kraj po wyjściu ze Wspólnoty będzie dobrym sąsiadem UE.

Jak podkreśliła premier May, Zjednoczone Królestwo będzie dobrym przyjacielem i sąsiadem Unii. Chce również bezcłowego handlu z Europą. Nie miałaby to być typowa unia celna, ze wspólną polityką handlową lub wspólną zewnętrzną taryfą celną, ale indywidualnie wynegocjowany ambitny kontrakt. Co istotne, nowy układ handlowy - zdaniem May - nie może jednak oznaczać dalszej przynależności Wielkiej Brytanii do jednolitego rynku.


Michał Góral

Komentarze

  1. A czemu jego imię jest wytłuszczone? Że niby lepszy od innych?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zwykle, jak zwykle! Nie potrafi zaakceptować swojej szarości!

      Usuń
  2. A to lewaki, my w Partii Razem to bysmy stworzyli własne Imperium Kolonialne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Znów spisek, lewicowo-komunistyczne-żydowsko-masońskie lobby w stolicy w Żoliborzu jak zwykle próbuje swoją propagandę szerzyć!

    OdpowiedzUsuń
  4. Gupua torba się obrzyła, dramat!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ile można kłamać?

    OdpowiedzUsuń
  6. Michałku tu babcia, zawsze z dziadkiem uczyłam cię by nie kłamać, pamiętaj o tym gdy pomyślisz o spadku.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz