Przejdź do głównej zawartości

Koniec czy nowy początek Kukiz'15? | Młodzi W Polityce

W czwartek 23 lutego Klub Poselski Kukiz'15 opuściły dwie posłanki - Anna Maria Siarkowska i Magdalena Błeńska. Posłanki wraz z posłanką Małgorzatą Janowską (opuściła klub 8 lutego) zapowiedziały utworzenie koła poselskiego "Republikanie". Odejście posłanek i utworzenie koła zostało wyniośle nazwane "rozłamem w Kukiz'15" - czy tak rzeczywiście jest? O tym napiszę w tym artykule.



Koło Poselskie "Republikanie" zasilą trzy wyżej wymienione posłanki, w praktyce zapewne będzie to kolejne takie koło, jak "Wolni i Solidarni" oraz "Unia Europejskich Demokratów" (czyli mało liczne koło niewnoszące właściwie nic, oprócz jeszcze większego rozdrobnienia w Sejmie). Posłanka Siarkowska jako powód odejścia z klubu podała "utratę zaufania do klubu, po tym, do czego doszło 16 grudnia. Do sytuacji, w której większość klubu wzmacniała działania obstrukcyjne, nie biorąc udziału w głosowaniu, a obowiązkiem posła jest głosować...", wspomina też o "podobnych działaniach podjętych podczas głosowania na jedną z kandydatur na sędziego TK" [warto tutaj wspomnieć, że według doniesień medialnych to własnie Posłanka Siarkowska oraz Ś.P. Poseł Wójcikowski (na którego miejsce weszła posłanka Janowska) przyczynili się do tego, że PiS miał kworum podczas słynnego grudniowego głosowania]. Posłanka Błeńska zaś mówi "Chcemy realizować nasze republikańskie postulaty, będące bardziej sprecyzowane, niż klubu Kukiz'15, który jest połączeniem różnych koncepcji". Zdradza również, że decyzja dojrzewała od dawna i razem z nimi miał odejść tragicznie zmarły Poseł Wójcikowski.

O tym jakie będzie i jak będzie pracować koło posłanka Siarkowska mówi tak - "Chcemy być merytoryczną opozycją, której Polsce najbardziej dzisiaj brakuje. Będziemy patrzeć na ręce władzy, będziemy ją rozliczać, będziemy konstruktywni. Projekty, które służą Polsce, będą mogły liczyć na nasze wsparcie" - czyli ideologicznie w porównaniu do Kukiz'15 właściwie nic się nie zmienia...

Co ciekawe, już od czerwca ubiegłego roku w Sejmie działał "Klub Republikański", w którego skład wchodziło pięciu posłów Kukiz'15 - członków Stowarzyszenia "Republikanie". Wtedy posłanka Błeńska mówiła o nim tak - „Klub działa w oparciu o statut Stowarzyszenia „Republikanie” i ma formułę otwartą. Może do niego dołączyć każdy poseł, który zostanie członkiem Stowarzyszenia”.


Zarówno Posłowie Kukiz'15 (w tym nawet członkowie Stowarzyszenia "Republikanie"), jak i wyborcy nie mówią o odejściu posłanek zbyt dobrze - wszyscy mówią o zdradzie. Warty uwagi jest komentarz Posła Tomasza Jaskóły, który mówi m.in. o tym, że uczciwość nakazywałaby złożenie mandatu. Wyborcy również głośno mówią o swoim niezadowoleniu.



Jednak nie bądźmy takimi pesymistami - lider ruchu Paweł Kukiz dostrzega jedną podstawową zaletę "Jeśli kiedykolwiek były preteksty do nazywania Kukiz'15 przystawką PiS-u to właśnie dzięki głosowniom Kornela Morawieckiego i jego grupy, czy posłanki Siarkowskiej. Paradoksalnie taka sytuacja oczyszcza więc sytuację", mimo wszystko jednak życzy posłankom powodzenia. Ja również mimo niezbyt dobrego zdania na temat takich sytuacji życzę nowemu Kołu powodzenia - może przełamie smutną passę małych sejmowych ugrupowań.

Zapraszam do wyrażenia swojego zdania w komentarzach na temat tego, czy Posłanki powinny złożyć mandaty, czy może jednak dostać jeszcze szanse na odkupienie solidną sejmową praca.

Pawel Zbanski

Komentarze

  1. Kukiz stoi w rozkroku ...dziś trzeba być wyraźnie po jakiejś stronie ...jest wiele sił jawnie antypolskich jak zbiorowisko KOD i tu nie ma ze troszkę tu troszkę tam , tylko wyraźnie powiedzieć -NIE dla np. KOD i wpspierających go parti , sił , ludzi !

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz