Przejdź do głównej zawartości

Misiewicz, intelekt Boga. | Młodzi w Polityce

Macierewicz gardzi intelektem członków Komisji Obrony Narodowej: "Nie dorównujecie Misiewiczowi intelektem"


Na posiedzeniu sejmowej komisji obrony narodowej, szef MON miał poinformować o odejściach z
wojska i zmianach na stanowiskach. Chcieliby państwo obejrzeć zapis posiedzenia komisji? - Bardzo
mi przykro- Posiedzenie zostało utajnione na wniosek Antoniego Macierewicza. Oprócz informacji o dymisjach wysokich dowódców posłowie musieli bowiem wysłuchać panegiryk na temat zalet i licznych zasług rzecznika MON- Bartłomieja Misiewicza. " Minister stwierdził, że wielu z nas na tej nie komisji nie dorównuje Misiewiczowi intelektem" - relacjonowali zszokowanie posłowie.

Podobny obraz

Trzech posłów z komisji powtórzyło, tę wypowiedź, dziennikarzom WP. - Od ministra usłyszeliśmy, że Bartłomiej Misiewicz od 10 lat zajmuje się najważniejszymi kwestiami bezpieczeństwa i służb. Czy oznacza to, że już w wieku 16 lat miał dostęp do tajnych informacji? - pytał poseł opozycji. Szef MON tłumaczył odejścia generałów ze służby, zwykłą rotacją kadr. - Jednocześnie usłyszeliśmy, że niektórzy dowódcy, którzy stracili stanowiska, mogą usłyszeć zarzuty w związku z katastrofą
smoleńską. Padały też sugestie dotyczące rosyjskiej agentury w armii - mówi polityk opozycji.
Decyzję o utajnieniu obrad skrytykowała opozycja. Jak mówi Paweł Suski, poseł PO – "Kilka godzin
przed posiedzeniem dostaliśmy informację, że przewodniczący komisji tak zdecydował." Jak donoszą
nieoficjalne źródła, Antoni Macierewicz przyznał, iż to on wnioskował o utajnienie obrad.

Znalezione obrazy dla zapytania paweł suski


- Tylko komisja może decydować, czy utajnić posiedzenie, a nie sam przewodniczący - mówił
Wirtualnej Polsce Cezary Tomczyk z PO. - "To zadziwiające tym bardziej, że informacje, które
usłyszeliśmy, były jawne. Przewodniczący komisji złamał regulamin, ponieważ utajnił nawet pierwszą część posiedzenia, na której dopiero decydowaliśmy o jej dalszym przebiegu. A ta część zawsze jest jawna" - dodaje polityk.

Decyzja o utajnieniu jest tym bardziej zaskakująca, że MON i tak ujawnił dane dotyczące rezygnacji wojskowych. Od 2015 roku stan armii zwiększył się o 10 tysięcy, z wcześniejszych 96 tysięcy.
Awansowano 27 tysięcy żołnierzy, a w Sztabie Generalnym zmiany sięgnęły 90 proc. Stanowisk kierowniczych.

To kolejny epizod z udziałem Antoniego Macierewicza, podczas którego dowiadujemy się jak
wspaniałym rycerzem jest Bartłomiej Misiewicz. Członkowie komisji zostali splugawieni przez słowa szefa MON, takie słowa nigdy nie powinny mieć miejsca, na przypomnijmy parlamentarnej komisji obrony narodowej- ciele złożonym przez osoby poparte głosami wyborców. Bezpośrednie obrażanie tych osób, to pośrednie obrażanie wyborców.

Podobny obraz



Adam Górecki

Komentarze

  1. Pan Bartłomiej Misiewicz jest przereklamowany. I ponieważ się na to godzi poniesie konsekwencje. Jeżeli się bardzo mało wie o życiu z powodu swojego wieku to by się rozwijać potrzebna jest pokora.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz