Przejdź do głównej zawartości

Prywatne podróże za pieniądze podatnika. | Młodzi w Polityce

Na wniosek Platformy Obywatelskiej w Sejmie odbyła się debata na temat wykorzystywania samolotów CASA przez Beatę Szydło i Andrzeja Dudę do celów prywatnych. „Niemal co piątek startuje CASA na pokładzie z panią premier. Leci do Krakowa albo do Katowic, stamtąd pani premier transportowana jest do domu” – powiedział poseł PO, Mariusz Witczak. Wyliczył, że kolacje jedzone w domu co piątek przez panią Premier, kosztują podatnika około 50 tys. Zł. Powoływał się na wiadomości podane w mediach. "Jak nazwać taką sytuację. Czy to jest Bizancjum? Nie, to jest coś więcej. To jest szastanie pieniędzmi polskiego podatnika i to jest patologia władzy"  - powiedział Witczak.

W odpowiedzi na słowa posła PO, wiceszef MON Bartosz Kownacki, wyraźnie zdenerwowany wyszedł na mównicę sejmową. „Poziom kłamstwa i hipokryzji polityków PO jest w tej sprawie gigantyczny. Nie jest prawdą, aby pani premier wykorzystywała wojskowy transport lotniczy do celów prywatnych” – powiedział. Dodał też, że instrukcja HEAD została przyjęta w 2013r. przez ówczesnego ministra obrony narodowej, Tomasza Siemoniaka. "Państwo o tym dobrze wiecie, a dzisiaj próbujecie wokół transportu najważniejszych osób w państwie budować sensację" – odniósł się do posłów największej partii opozycyjnej.

„Skończcie ten chocholi taniec wokół transportu najważniejszych osób w państwie" - apelował wiceszef MON. "Na całym świecie się to odbywa, a wy jako Platforma Obywatelska macie najmniejsze prawo, żeby o tym mówić, bo to wy macie krew 96 osób na rękach, bo robiliście ten chocholi taniec przez ostatnie kilka lat”- ta wypowiedź wiceszefa MON przelała czarę goryczy. Po jego wystąpieniu poseł Witczak poprosił o pięć minut przerwy, aby wiceminister ochłonął. „W normalnym państwie, panie ministrze Kownacki, po pańskich kłamstwach powinna panem zająć się prokuratura, a pani premier Szydło powinna wywalić pana za minutę z rządu”

Podczas tej wymiany zdań wypowiedział się także poseł Kierwiński (PO), który nazwał wiceszefa MON „pełnomocnikiem głównego autora kłamstwa smoleńskiego, pana ministra Macierewicza”. Dodał także, że „koniec kłamstwa smoleńskiego jest bardzo bliski”. Minister Kownacki odpowiedział krótko: Wy wiecie, że jesteście odpowiedzialni za to, co się stało 10 kwietnia".

To jasne, że katastrofa smoleńska była największa tragedią w historii III RP. Sprawa nadal pozostaje niewyjaśniona, a PO i PiS prowadzą przepychankę „katastrofa-zamach”. Tymczasem wrak prezydenckiego TU-154M rdzewieje i wszelkie ewentualne ślady, które pomogłyby w rozwikłaniu całej sprawy, znikają. Katastrofa narodowa, zamiast łączyć w staraniach do odkrycia jej przyczyn – dzieli, wciąż jest też wykorzystywana do politycznych przepychanek i wzajemnych zarzutów.

Wydarzenia te nie dają zbyt wielkiej nadziei na zmianę nastawienia czy to rządu do opozycji, czy na odwrót. Partia rządząca i opozycja  w dalszym ciągu będą wyszukiwać wzajemnych win.

Andrzej Mandryka

Komentarze

Prześlij komentarz