Przejdź do głównej zawartości

Ludzie Prezydentów | Młodzi w Polityce

"Polityka to gra zespołowa - nikt sam nic nie zdziała." - tak krótko opisał pracę polityka jeden z naszych rozmówców. Powszechnie wiadomo, że na sukces jednego człowieka pracuje cała "gwardia". Wobec tego zdecydowałem się porównać gabinet Prezydenta Komorowskiego i Prezydenta Andrzeja Dudy. Warto przypomnieć, że ci politycy osiągnęli swoisty szczyt w karierze politycznej. Czy ich współpracownicy mieli duży wkład w ich sukces? Jak pełnili/pełnią swoje funkcje? Zapraszam do lektury. 


Szefowie Kancelarii Prezydenta RP. 

Podobny obrazBędąc troszkę staroświeckim zacznę od kobiet, albowiem Biurem Andrzeja Dudy zarządza Pani Minister Małgorzata Sadurska. Jest to osoba, która ma doświadczenie w administracji. Była ona członkiem zarządu powiatu Puławskiego, przez 10 lat zasiadała w ławach poselskich, a dokładnie dekadę temu zaczęła (i skończyła) pełnić funkcję sekretarza stanu w Kancelarii Premiera Jarosława Kaczyńskiego, z którego partii "pochodzi". 





Podobny obrazMinister Jacek Michałowski, czyli Szef Kancelarii Bronisława Komorowskiego był na prawdę kompetentną osobą do pełnienia swojej funkcji. Urodził się w 1955 roku, zaś już w latach 70. brał udział w pracach opozycji antykomunistycznej. W 1980 roku wstąpił do NSZZ "Solidarność", którego zakładowe komórki koordynował. Po obaleniu komunizmu przez prawie 10 lat pracował na stanowisku dyrektora jednego z biur Kancelarii Senatu, następnie współpracował z Wicemarszałkiem Sejmu Wielowiejskim, był również dyrektorem generalnym Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Na stanowisko Szefa KPRP został powołany w dniu katastrofy smoleńskiej, przez Marszałka Komorowskiego. Na swoim stanowisku został do sierpnia 2015 roku. 

Osobiście uważam, że Pan Minister Michałowski był bardziej kompetentną osobą na kluczowym stanowisku Szefa Kancelarii Prezydenta RP. Nie ujmując niczego Pani Sadurskiej sądzę, że osoba pracująca w urzędzie, takim jak KPRP nie powinna tak dosadnie wygłaszać swojego zdania, które nieustannie wspiera rząd Beaty Szydło. Pan Michałowski był osobą bezpartyjną, co czyniło go lepszym specjalistą, gdyż nie był na usługach szefa partii. 

KPRP Komorowskiego 1:0 KPRP Dudy





Szef Gabinetu Prezydenta RP

Znalezione obrazy dla zapytania paweł lisiewicz kancelaria prezydentaPan Paweł Lisiewicz, był osobą koordynującą prace gabinetu Bronisława Komorowskiego. Osobiście uważam, że ta nominacja po prostu nie powinna mieć miejsca. Pan Lisiewicz był związany z Unią Wolności, Partią Demokratyczną, a potem został Szefem Gabinetu Prezydenta związanego z Platformą Obywatelską. Według mnie Pan Lisiewicz nie miał najmniejszych kompetencji do pracy jako jeden z najbliższych współpracowników najważniejszej osoby w państwie. Jedynym epizodem minimalnie usprawiedliwiającym nominację Lisiewicza było to, że kierował jednym z biur w Ministerstwie Skarbu Państwa. Na tym jego doświadczenie się kończy,


Znalezione obrazy dla zapytania adam kwiatkowski
Adam Kwiatkowski jest osobą, która swoją karierę rozpoczęła w podobnym środowisku co swój poprzednik, był on radnym gminy Warszawy-Centrum wybranym z listy Unii Wolności. Jego polityczne CV jest o wiele bogatsze, niż CV Lisiewicza. W ciągu 12 lat został Radnym m.st. Warszawy, dyrektorem jednego z departamentów w Mazowieckim Urzędzie Marszałkowskim, Wiceprezesem WFOŚiGW, doradcą Prezesa Rady Ministrów i parlamentarzystą, który znany był z prac na rzecz Polonii. Pracował również w Kancelarii Prezydenta, będąc odpowiedzialnym za przygotowywanie podróży krajowych Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. 


Bezapelacyjnie sądzę, że lepszym szefem gabinetu Prezydenta jest Adam Kwiatkowski. Dlaczego? Powód jest jasny. Pan Paweł Lisiewicz mimo starannie zdobytego doświadczenia nie był przygotowany do pracy na tak wysoko postawionym stanowisku. Adam Kwiatkowski pracował wcześniej w KPRP i zna kulisy pracy jej urzędników. 


KPRP Komorowskiego 1:1 KPRP Dudy


Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. 

Podobny obraz"Chodź Szogunie" - to zdanie doskonale pamiętają zarówno fani, jak i hejterzy "Bronka". Każdy wie w jakich okolicznościach były prezydent wygłosił ten frazes. Niewiele jednak osób wie do kogo było skierowane to zapierające dech w piersiach zdanie. Osobą, którą "Szogunem" nazwał Bronisław Komorowski był ówczesny Szef BBN, były członek PZPR, były kandydat na senatora z ramienia Platformy - Pan Minister Stanisław Koziej. Należał on do najbardziej zaufanych ludzi Komorowskiego, który zaczął zdobywać doświadczenie już w wieku 19 lat, kiedy to rozpoczął studia na Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanym im. Kościuszki we Wrocławiu. Po kilkudziesięciu latach został pracownikiem Biura Bezpieczeństwa Narodowego - nominował go Lech Wałęsa. Następnie pracował w Ministerstwie Obrony Narodowej i do 2010 roku zdobywał doświadczenie. 

Minister Paweł Soloch

Znalezione obrazy dla zapytania paweł solochObecny Szef BBN swoje
doświadczenie w zarządzaniu i administracji rozpoczął na początku lat 90. kiedy to został pracownikiem resortu Spraw Zagranicznych i Obrony Narodowej. Swoją pracę związaną z obronnością rozpoczął w KPRM, jako szef jednego z departamentów. Przez całe swoje życie zajmował się kwestiami bezpieczeństwa, w 2008 roku pracował jako jeden z najbliższych współpracowników Szefa BBN, wcześniej był wiceministrem spraw wewnętrznych i administracji i szefem Obrony Cywilnej Kraju. Jest on wykładowcą w prestiżowej szkole - KSAP.

Mimo większego doświadczenia w kwestii obronności i bezpieczeństwa Generał Stanisław Koziej jest osobą, która zdobywała umiejętności w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Osobiście sądzę, że każdy wysoko postawiony funkcjonariusz administracji państwowej, który pracował za czasów poprzedniego systemu nie powinien pełnić swojej funkcji. Dlaczego? Po powstaniu nowej Polski w 1989 roku, powinny wykształcić się nowe elity. Takim przykładem jest minister Paweł Soloch.

KPRP Komorowskiego 1:2 KPRP Dudy


Szef Biura Prasowego - Rzecznik Prasowy Prezydenta RP. 

Znalezione obrazy dla zapytania joanna trzaska wieczorekCzym powinien odznaczać się rzecznik prasowy? Na pewno rozpoznawalnością. Pani Joanna Trzaska-Wieczorek, czyli szef biura prasowego KP Komorowskiego to osoba, której praca była mówiąc kolokwialnie "mdła". Osoba ta, mimo starannie zdobytego wykształcenia na kierunku marketing i zarządzanie nie dawała się poznać mediom przez 5 lat. Nigdy nie widziałem pani rzecznik w żadnej stacji TV, ani nie słyszałem jej głosu w radiu. Myślę, że jeśli od czasu do czasu pokazałaby się na antenie TVP, czy innej telewizji, to odbiorcy bardziej doceniliby jej pracę. 


Znalezione obrazy dla zapytania marek magierowskiPan Marek Magierowski, czyli urzędujący następca Pani Trzaski-Wieczorek jest osobą, która całe życie związała z mediami. Pracował on w różnym redakcjach - "Najwyższy Czas", "Gazeta Wyborcza", "Newsweek", "Forum", "Rzeczpospolita", czy "Do Rzeczy". Jest on w mojej ocenie najbardziej kompetentną osobą w Kancelarii Prezydenta, który z punktu widzenia prostego odbiorcy robi świetną reklamę Andrzejowi Dudzie, poprzez częste urządzanie briefingów, konferencji i występując w programach telewizyjnych, takich jak "Śniadanie z Polsat News", czy "Woronicza 17."

Uważam, że między Markiem Magierowskim, a Panią Trzaską-Wieczorek istnieje wielka przepaść. Ten pierwszy zachowuje się po prostu jak rzecznik prasowy. Jego kontakt z mediami, umiejętności retoryki, czy częste pojawianie się w mediach robią swoje. Kiedy spytałem kilka osób o to, czy wiedzą kto był szefem biura prasowego Kancelarii Komorowskiego, nie wszyscy wiedzieli, że ten miał Rzecznika Prasowego. 

KPRP Komorowskiego 1:3 KPRP Dudy


Komentarze