Przejdź do głównej zawartości

Małgorzata Gersdorf - kolejny cel PiS | Młodzi w Polityce

Poseł Arkadiusz Mularczyk wraz z grupą posłów PiS wraz z grupą posłów PiS zapytał Trybunał Konstytucyjny, czy przepisy, na podstawie których wybrano prezes Sądu Najwyższego- prof. Gersdorf, są zgodne z konstutucją. Jeśli nie, to zdaniem posła Mularczyka - wybór prof. Gersdorf na stanowisko jest nieważny. Chodzi o procedurę wyboru przez Zgromadzenie Ogólne sędziów SN, a także sam akt przedstawienia kandydatów prezydentowi.

 Podobny obraz

Oczekujemy, że TK niezwłocznie rozstrzygnie wątpliwości dotyczące wyboru pierwszego prezesa Sądu Najwyższego - mówił w czwartek poseł Mularczyk po przedstawieniu wniosku, który w TK złożyła grupa 50 posłów jego partii.

Co ciekawe 50 posłów jest nieznanych a osoby które fizycznie złożyły podpis, nie wiedziały co podpisują. - W sekretariacie klubu są wykładane czyste kartki, na których każdy może się podpisać. Nie ma informacji, do jakiego projektu ustawy zostaną wykorzystane podpisy – opowiada polityk PiS. Podejrzewa, że przy wniosku Mularczyka mogło również tak być. - Pewności nie mam, ale nie przypominam sobie, by w klubie były zbierane podpisy pod  takim wnioskiem. Tu podpisała się więcej niż jedna czwarta naszego klubu, ktoś by coś słyszał - dodaje.
Może na pytanie odpowie poseł Mularczyk?  Mularczyk unikał odpowiedzi na pytania dziennikarzy o to, kiedy zebrał podpisy pod swoim wnioskiem. Nie rozdał go również na konferencji. Twierdził, że oryginał złożył w TK i nie posiada jego kopii. Wniosek, który ma "Wyborcza", to tabela z wydrukowanymi nazwiskami wszystkich posłów w porządku alfabetycznym, przy 50 są podpisy.

Znalezione obrazy dla zapytania gersdorf prezesem

Profesor Gersdorf jest sędzią Sądu Najwyższego od 2008 roku. Powołał ją prezydent Lech Kaczyński. Pierwszym prezesem została w 2014 roku z nadania prezydenta Bronisława Komorowskiego. W stosunku do niej w latach 2012 – 2013 r. prowadzone było rażąco śledztwo prok. Grzegorza Jaremko z VI Wydziału ds. Przestępstw Gospodarczych Prokuratury Okręgowej w Warszawie , sygn. VI Ds. 204/12 w sprawie korupcji (z art. 228 par. 1 k.k.) oraz niedopełnienia obowiązków (art. 231 par. 1 k.k.) w toku procesu o odszkodowanie deliktowe z powództwa Ryszarda Jach, byłego członka zarządu jednego z OFE przeciwko AEGON PTE S.A. o 2 mln zł (sygn. XXI P 118/10, III APa 14/11 i II PK 26/12.) Proces ten, w toku jego trwania, był określany przez Radcę Prawnego Marcina Woronieckiego mianem ustawionego przez wpływowe osoby, pozorowanego, fikcyjnego wała sądowego (sic!).  Jej zadaniami jest zarządzanie pracami SN, reprezentacja organu na zewnątrz, kieruje wnioski do TK - Zaskarżyła m.in. nowelizację ustawy o TK autorstwa PiS. Ostatnio zajmuje postawy krytykujące PiS.
Obecna władza przez fakty dokonane zmienia konstytucyjny ustrój państwa. Jeżeli mamy bronić prawa, to nie ma lepszego momentu niż teraz. - mówiła w styczniu

Poseł Mularczyk wyśmiewał prezes SN – Pani. Prof. Gersdorf staje się ikoną walki o demokratyczną, sprawiedliwą Polskę, o ochronę wymiaru sprawiedliwości, ikoną obrony zasad państwa prawa. Powinna być zadowolona, że tryb jej wyboru będzie zbadany przez Trybunał. - Tak właśnie ironizował.

Jednak czego faktycznie dotyczy sprawa. Kandydatów na pierwszego prezesa wybiera spośród sędziów Sądu Najwyższego Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN. Dwóch przedstawia prezydentowi, a ten dokonuje wyboru. Zasady te określają przepisy ustawy SN, a także uchwała ZOSSN z 2003 r. PiS je zakwestionował. Uważa m.in., że trybu wyborów nie może określać uchwała. Zdaniem Mularczyka niezwykle istotną informacją, w zasadzie kluczową, którą przedstawił rzecznik Sądu Najwyższego jest fakt, że uchwała z dnia 24 kwietnia 2003 r. w sprawie regulaminu wyboru kandydatów na prezesa Sądu Najwyższego, nie była dotychczas nigdzie publikowana. "To oznacza, że Sąd Najwyższy działał w oparciu o uchwałę, która nie była publikowana ani w Dzienniku Ustaw, ani w Monitorze Polskim, ale była dokumentem wewnętrznym w Sądzie Najwyższym" - podkreślił poseł Mularczyk.- Nie ma żadnych podstaw do kwestionowania prawidłowości wyboru i powołania na stanowisko I prezesa Sądu Najwyższego sędzi Małgorzaty Gersdorf - oświadczył w czwartek rzecznik Sądu Najwyższego sędzia Michał Laskowski.

Sąd Najwyższy w czwartek w oświadczeniu podkreślił, że ani konstytucja, ani ustawa o SN nie wskazują formy, w jakiej przedstawia się prezydentowi kandydatów na I prezesa SN. - Dotychczas nikt nie zgłaszał zastrzeżeń co do poprawności tego trybu, co do jego zgodności z konstytucją. Ten wniosek po raz pierwszy takie zastrzeżena podnosi. Ja oczywiście nie chciałbym w żaden sposób komentować, pozostawiam to każdemu, dlaczego akurat teraz te wątpliwości po 15 latach się pojawiły, to pozostawiam do oceny każdego z państwa - powiedział Laskowski.
Przepisy kwestionowane przez Pis są prawidłowe. Wniosek to próba zablokowania SN, który ma rozstrzygać, czy powołanie prezes TK Julii Przyłębskiej było legalne i czy może one pełnić tę funkcję - mówi prof. Andrzej Zoll, były prezes Trybunału Konstytucyjnego.
W lutym Sąd Apelacyjny w Warszawie skierował do SN pytanie w tej sprawie. Wskazał, że prezydent Andrzej Duda powołał sędzię Przyłębską na prezesa TK bez przewidzianej w przepisach uchwały Zgromadzenia Ogólnego TK. Sąd Najwyższy ma zbadać sprawę w czerwcu.

Bez władzy sądowniczej nie ma ochrony podstawowych praw i wolności obywatelskich – powiedziała I prezes SN Małgorzata Gerdsdorf podczas otwarcia konferencji sędziów w Katowicach.

Znalezione obrazy dla zapytania gersdorf prezesem

Kolejnym celem PiS, po Trybunale Konstytucyjnym i Krajowej Radzie Sądownictwa, stał się właśnie SN. Obawiam się, że Trybunał w obecnym składzie może dać zielone światło do rozmontowywania Sądu Najwyższego - mówił rzecznik KRS sędzia Waldemar Żurek.

Adam Górecki





Komentarze