Przejdź do głównej zawartości

Przyśpieszone wybory w Wielkiej Brytanii | Młodzi w Polityce

Następne wybory do Izby Gmin miały odbyć się dopiero w 2020 roku, jednak Theresa May 18 kwietnia złożyła wniosek o skrócenie kadencji Izby Gmin. Kilka dni później wniosek został rozpatrzony pozytywnie, prawie wszyscy zagłosowali za, więc 8 czerwca odbędą się przyspieszone wybory parlamentarne.

Premier Wielkiej Brytanii argumentowała wniosek m.in. politycznym sprzeciwem Brexit’u. Można jednak odnieść wrażenie, że była to przede wszystkich polityczna decyzja. Wybrała ona doskonały moment, bo w Partii Pracy trwały walki o przywództwo, a w środowisku laburzystów były krety, które wysłały program wyborczy (nazywany „Manifestem wyborczym”) do The Telegraph. Prawicowy dziennik nie pozostawił suchej nitki na Partii Pracy, komentowali ich propozycje jako „zabrania Wielkiej Brytanii do lat 70.” Sondaże przewidywały w tamtym momencie miażdżące zwycięstwo.

Znalezione obrazy dla zapytania theresa may

Torysi nie podejrzewali jednak, że Partia Pracy podniesie się. Gdy Theresa May ogłaszała wybory Partia Konserwatywna miała w niektórych sondażach przewagę nawet 20% nad Partią Pracy. Przez kilka tygodni ich prowadzenie zmalało do kilku procent, a ostatnio nawet do jednego procenta.

Jednym z powodów takiego odrobienia strat jest zmiana linii partyjnej Partii Pracy na bardziej lewicową i progresywną. Laburzysta, Jeremy Corbyn domaga się m.in. znacjonalizowania kolei, poczty, wodociągów, cofnięcia cięć w budżecie narodowej służby zdrowia, podniesienia podatków dla najbogatszych 5% Brytyjczyków, podniesienia płacy minimalnej (do 10£), bądź podniesienia wydatków na badania naukowe do 3% PKB. Za takimi postulatami jest bardzo duża część Brytyjczyków. Widzą na przykład, że prywatne koleje nie jeżdżą lepiej i są droższe.

Znalezione obrazy dla zapytania jeremy corbyn

Partia Konserwatywna ma niewiele do zaoferowania. Oprócz zaostrzenia polityki imigracyjnej, zmianie w finansowania emerytur (emeryci mogą stracić nawet do 300 funtów miesięcznie) nie ma żadnych konkretów.

Teresie May nie pomaga również mówienie o cięciach budżetowych czy inwigilowaniu Internetu. Politolodzy oraz komentatorzy widzą też problem w wypowiedziach premier UK. W wypowiedziach Teresy May brakuje treści, ciągle mówi o „silnym państwie, przywództwie” i „zamianie Brexit w sukces”. Była minister sprawiedliwości jest porównywana przez Internautów do robota.

Jednak największym błędem Teresy May było nie przychodzenie na debatę wyborczą w BBC. Rzekomo wolała spotkania z wyborcami, a nie kłótnie z politykami. Siedmiu kontrkandydatów na premiera bardzo krytycznie odnosiło się w czasie debaty do tej absencji.

- Nie powinno być tak, że ktoś ogłasza wybory i potem się nie pojawia na debacie. (…) Podstawą przywództwa jest odwaga. – powiedziała Caroline Lucas z Zielonych

Znalezione obrazy dla zapytania caroline lucas

- Lepiej, jeśli wyborcy zobaczą program o pieczeniu ciast, niż będą przejmować się absencją premier. (…) Nie jesteśmy warci jej czasu, więc nie zajmujmy się nią – rzekł Tim Farron (Liberalni Demokraci)

Ani Partia Konserwatywna, ani Partia Pracy nie ma zamiaru cofać Brexitu. Torysi proponują jednak „twardy Brexit”, bez względu na rozmowy przeprowadzone w Brukseli. Laburzyści chcą jednak spokojnie dyskutować z Unią Europejską i możliwe straty dla Wlk. Brytanii zminimalizować do zera, nawet przy wykorzystaniu europejskich instytucji.

Czwartkowe wybory w Wielkiej Brytanii będą bardzo ciekawe. Niestety, tylko dwie partie mają szansę na wygranie. Reszta będzie walczyła, żeby nawet przebić 10%. Brytyjczycy, tak samo jak Amerykanie zamknęli się na dwie partie. Anglicy mogą właściwie wybierać tylko pomiędzy wegetarianinem, Jeremy Corbyn’em, a „robotem” Teresą May. W poprzednich wyborach (2015 r.) antyeuropejski UKIP był ogromnym zaskoczeniem, które zdobyło ok. 13%. Jednak partia Nigel’a Farage’a nie przetrwała próby czasu i w czwartek 5% będzie sukcesem.

Warto zwrócić uwagę, że Szkocja, Walia, Irlandia od lat głosuje inaczej, niż reszta kraju. Zazwyczaj głosują na partie niepodległościowe. Jednak przez JOW’y nie uzyskują oni zbyt dużej reprezentacji. Jeśli mieszkańcom nie-Angli nie zacznie się żyć lepiej, wizja rozpadu Wielkiej Brytanii zacznie się przybliżać.

Znalezione obrazy dla zapytania voting uk

Jeśli młodzi masowo pójdą na wybory, Partia Pracy ze swoim charyzmatycznym liderem powinna wygrać. W grupie wiekowej 18-24 lata prawie 70% zagłosowałoby na Partię Pracy.

Theresa May ogłaszając wybory już myślała, że wygrała. Jednak jej niedocenienie przeciwnika może być tragiczne w skutkach. Gdyby mogła cofnąć decyzję o przyspieszonych wyborach, zapewne zrobiłaby to.

Jak widzimy, w tych wyborach są możliwe tylko dwa warianty. System Jednomandatowych Okręgów Wyborczych może stworzyć taką sytuację, że Partia Pracy wygra w skali kraju, a jednak Torysi dostaną większość w Izbie Gmin.

Aleksander F.

Komentarze