Przejdź do głównej zawartości

XXIII sesja Sejmu Dzieci i Młodzieży | Młodzi w Polityce

Tradycyjnie, 1 czerwca, gmach Sejmu wypełniła młodzież, która wcieliła się w posłów XXIII sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży, której temat brzmiał: “Przestrzeń publiczna jako miejsce wolne od symboli propagujących systemy totalitarne. Lokalni bohaterowie w przestrzeni publicznej.” Jak co roku, młodzi ludzie mieli okazję wyrazić na sejmowej mównicy swoje, często skrajne, poglądy. Tegoroczne posiedzenie SDiM nie uniknęło jednak skandalu, wynikającego z informacji, że młodzież popierająca opozycję szykuje się do zakłócenia, bądź nawet zerwania obrad Sejmu.


Znalezione obrazy dla zapytania machałek sdim


Wieczorem, 31 maja, w hotelu, gdzie zakwaterowani byli młodzi posłowie, o poglądach antyrządowych szykowali ulotki oraz gwizdki, które miałyby posłużyć im do zakłócenia przebiegu obrad Sejmu Dzieci i Młodzieży. Co więcej, posłanka PO, Joanna Augustynowska, podobno kontaktowała się z Małgorzatą Kuśmierczyk, młodzieżową marszałek Sejmu, chcąc wyjaśnić kwestię ostrzeżenia wystosowanego przez Wszechnicę Sejmową, że w przypadku protestu obrady zostaną przerwane. Z informacji uzyskanych bezpośrednio od Małgorzaty Kuśmierczyk wiemy, że pani poseł miała stwierdzić, że “zamyka się usta młodym ludziom”. Joanna Augustynowska rzekomo zadeklarowała, że wniesie wspomniane gwizdki na teren Sejmu w przypadku, gdyby straż marszałkowska uniemożliwiłaby to młodzieżowym posłom. 

Znalezione obrazy dla zapytania augustynowska PO

W międzyczasie posłowie SDiM, skupieni w prawicowych i wolnościowych organizacjach, szykowali oświadczenie, które zamierzali wygłosić w przypadku, gdyby doszło do awantury z udziałem wcześniej wspomnianych osób. Pomocą służył im Jakub Kulesza.

Anna Zalewska, minister edukacji narodowej, miała wyrazić swoje zaniepokojenie zaistniałą sytuacją. Z nieoficjalnych źródeł wynika, że jej nieobecność na obradach wynikała bezpośrednio z obawy przed wygwizdaniem. Niemniej jednak, fakt, że nie zjawiła się 1 czerwca w Sejmie jest obraźliwy dla młodzieży, biorąc pod uwagę to, że wielu młodych posłów powtarzało, że młodych ludzi się nie słucha a uchwały SDiM są zwyczajnie ignorowane. Annę Zalewską zastąpiła Marzena Machałek, sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej.

Podobny obraz

Po porannym transferze do Sejmu, młodzi posłowie mieli okazję porozmawiać z wieloma politykami, np. z Ryszardem Terleckim, oraz odebrać liczne gadżety przygotowane przez działające w Polsce partie. Kilka minut po godzinie dziesiątej Mikołaj Wolanin, marszałek SDiM, z pomocą Marka Kuchcińskiego, otworzył posiedzenie XXIII sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży.

Na początku swoje przemówienia wygłosili Marzena Machałek - wicemister Edukacji Narodowej, Jarosław Szarek, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, oraz Marek Michalak, Rzecznik Praw Dziecka. Następnie Marzena Machałek odpowiadała na pytania zadawane przez młodych posłów, które dotyczyły między innymi innowacyjnym metod nauczania historii. Później przyszedł czas na wystąpienia uczestników sesji.

Znalezione obrazy dla zapytania marek michalak sdim

Nie było zaskoczeniem dla żadnej osoby z Prezydium, czy z ław sejmowych, gdy już pierwszy poseł, Karol Osuchowski przeszedł od tematu dekomunizacji, do zagadnienia wolnego rynku. Jego wypowiedź spowodowała wiele emocji, zwłaszcza u osób, które chciały rozmawiać na temat. Potwierdzają to wznoszone okrzyki „co to ma do rzeczy?!”, czy też „wolny rynek lokalnym bohaterem” . Tym sposobem, rozpoczęła się dyskusja, która miała mało wspólnego z dekomunizacją, czy upamiętnianiem lokalnych bohaterów. Podczas debaty przetoczyły się tematy od aborcji, po znane już w całej Polsce stwierdzenie: „(…), a poza tym sądzę, że Unia Europejska powinna zostać zniszczona”. Pojawili się także zwolennicy dostępu do broni, czy osoby, które są absolutnie przeciwne takiemu prawu. Sejm Dzieci i Młodzieży był prawdziwym politycznym kalejdoskopem. Można było spotkać zwolenników wszystkich partii, od konserwatystów, do liberałów, a także od kapitalistów, przez dystrybucjonistów, po socjalistów.

Michał Cywiński, który identyfikuje się z poglądami wolnościowymi, stał się niekwestionowaną gwiazdą po tym, jak podarł wydrukowaną flagę Unii Europejskiej, oraz mówił, że “dzisiaj komuniści nie chodzą w czerwonym, ale w niebieskim”. Gdy zwolennicy partii Janusza Korwin-Mikkego mówili o “bagnie Unii Europejskiej”, czy też o “hołocie z Brukseli”, proeuropejscy posłowie podnosiły chorągiewki Platformy Obywatelskiej, a także .Nowoczesnej, które otrzymali podczas spotkań z klubami parlamentarnymi w Sali Kolumnowej.


Znalezione obrazy dla zapytania michał cywiński sdim


Podczas sesji mieliśmy okazję przyglądać się akcji, której podjęli się niektórzy posłowie. Było to - skandowanie hasła “Lech Wałęsa” oraz podniesienie zdjęcia lidera Solidarności. W odpowiedzi kilkoro posłów wykrzyczało sławne już zawołanie „Precz z komuną!”. Jakiś czas później jeden z posłów uniósł kartę z napisem “27:1”, nawiązując do reelekcji Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej.

Tak oto dzieci oraz młodzież zostały wciągnięte do świata polityki i mediów, który nierzadko cechuje się brutalnością i lekceważeniem wszelkich zasad.

 Andrzej Mandryka i Bartłomiej Trzos

Komentarze