Przejdź do głównej zawartości

Z Pałacu Prezydenckiego do PZU | Młodzi w Polityce


O transferze Małgorzaty Sadurskiej do PZU słyszymy od kilku dni a teraz Sadurska jest już oficjalnie kandydatem na wiceprezesa Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń.


Informację tę potwierdził Henryk Kowalczyk, przewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów.
W czwartek rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński poinformował, że prezydent Andrzej Duda przyjął rezygnację szefowej swojej kancelarii zapewniał przy tym, że była to suwerenna decyzja Małgorzaty Sadurskiej.
Transfer może być związany z tym, że niedawno z funkcji wiceprezesa PZU zrezygnował były poseł PiS Andrzej Jaworski, w związku z tym Sadurska może zająć jego miejsce w zarządzie spółki. 

PZU informowało w komunikacie z 29 maja, że przyczyną rezygnacji Jaworskiego "jest realizacja zadań nakreślonych w czasie powołania na Członka Zarządu PZU SA w dniu 13 maja 2016 roku".



Pytany przez Konrada Piaseckiego Marek Suski tak skomentował sprawę:

"Otóż uważam, że w zarządzie takiej ważnej spółki przyda się ktoś z wykształceniem prawniczym i z doświadczeniem politycznym, bo przy takich wielkich spółkach to jednak jest tam też trochę i polityki. A Małgorzata jest do tego jeszcze bardzo pracowita, kompetentna, sympatyczna"

Swoją opinię wyraził również Henryk Kowalczyk twierdząc, że jeśli bycie szefem rady nadzorczej ZUS, który wydaje 200 mld zł rocznie, nie jest dobrym doświadczeniem, no to nie wiem, jakie powinno być lepsze - stwierdził odpowiadając na pytanie o kwalifikacje Sadurskiej.


Małgorzata Sadurska była przewodniczącą Rady Nadzorczej ZUS trzeciej kadencji, reprezentując w niej rząd. 

Rada została powołana decyzją ówczesnego premiera Jarosława Kaczyńskiego 6 września 2007 r. Kadencja rady trwała do września 2012 r.




Dodał również, że, Sadurska ma stosowne wykształcenie zarówno z zakresu prawa, zarządzania jak i ekonomii. 


Jeśli dyskwalifikacją ma być to, że jest szefową Kancelarii Prezydenta, to o czym my mówimy? - powiedział Kowalczyk. Zaznaczył, że Małgorzata Sadurska jest "kandydatem do zarządu PZU", ale będzie podlegała kwalifikacjom, konkursowi, tak jak każdy inny.




Kontrowersje wzbudziły także przewidywane zarobki byłej szefowej kancelarii prezydenta, które miałyby sięgać nawet 90 000 złotych miesięcznie kiedy w Kancelarii Prezydenta mogła liczyć na kwotę około 12 542 złotych miesięcznie. 





Sadurska przez wiele lat była politykiem Prawa i Sprawiedliwości, w 2007 roku przez pare miesięcy była sekretarzem stanu w kancelarii premiera, gdy premierem był Jarosław Kaczyński. 

W 2000 ukończyła studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. W 2003 odbyła studia podyplomowe z zarządzania i organizacji w Lubelskiej Szkole BiznesuOd 2002 roku przez 3 lata była członkiem zarządu powiatu puławskiego.
Z listy Prawa i Sprawiedliwości w 2004 bez powodzenia kandydowała do Parlamentu Europejskiego, rok później została wybrana na posłankę V kadencji w okręgu lubelskim. 
Dwa lata później, uzyskała mandat poselski, otrzymując 21 420 głosów w kolejnych wyborach do Sejmu. 

7 sierpnia 2015 roku została mianowana Szefową Kancelarii Prezydenta Dudy. Była to przyczyna wygaśnięcia jej mandatu poselskiego.

Komentarze