Przejdź do głównej zawartości

Kolejna kadencja Hassana Rouhaniego | Młodzi w Polityce

Wczoraj, po godzinie 16. Hassan Rouhani został ponownie zaprzysiężony na prezydenta Islamskiej Republiki Iranu. W maju ten umiarkowany polityk wygrał wybory zdobywając 57% głosów, natomiast w czwartek, 3 sierpnia, jego wybór zatwierdził Ajatollah Ali Chamenei, Najwyższy Przywódca Republiki Iranu.

We wczorajszej ceremonii zaprzysiężenia udział wzięli liczni dziennikarze oraz delegacje różnych państw i organizacji. Unię Europejską reprezentowała Federica Mogherini, wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, która odbyła spotkanie z Hassanem Rouhanim jeszcze przed zaprzysiężeniem. Unijna polityk ogłosiła, że rozwijana będzie współpraca z Iranem, nawet pomimo presji władz Stanów Zjednoczonych, dążących do utrzymania izolacji Teheranu.

Podobny obraz

Dr Marcin Rzepka uważa, że eliminacja biedy to jedno z najważniejszych zadań stojących przed prezydentem. Poważnym problemem jest też bezrobocie, szczególnie wśród młodych. Kluczem do osiągnięcia rozwoju gospodarczego i stworzenia nowych miejsc pracy może być zniesienie sankcji nałożonych na osłabioną irańską gospodarkę oraz otwarcie się kraju na świat zachodni. Hassan Rouhani zapowiedział też, że dążyć będzie do utrzymania porozumienia nuklearnego zawartego w lipcu 2015 roku w Wiedniu z Chinami, Rosją, Wielką Brytanią, Francją, USA i Niemcami. Będzie to jednak niezwykle trudne, gdyż prezydent Donald Trump wielokrotnie krytykował te ustalenia, a ponadto nałożył na Iran kolejne sankcje.

Znalezione obrazy dla zapytania Hassanem Rouhani

Właśnie to porozumienie nuklearne uważane jest za najbardziej znaczące osiągnięcie Hassana Rouhaniego w czasie poprzedniej kadencji. Podczas gdy wcześniejszy prezydent, Mahmud Ahmadineżad, otwarcie krytykował Zachód oraz zapowiadał "wymazanie Izraela z mapy", jego umiarkowany następca postawił na dialog i współpracę międzynarodową. Nie znaczy to, że Rouhani zrezygnował z budowy regionalnego mocarstwa. Objął jedynie inną ścieżkę, która okazała się o wiele skuteczniejsza.

W zakresie polityki wewnętrznej skupił się na długotrwałym rozwoju gospodarczym kraju. Dążył do ograniczenia inflacji, wsparcia najsłabiej zarabiających i zmniejszenia przepaści między najbogatszymi a najbiedniejszymi mieszkańcami Iranu. Poddał też krytyce panującą w kraju cenzurę oraz wyraził poparcie dla upowszechnienia dostępu do Internetu.

Podobny obraz

Hassan Rouhani wspiera też prawa kobiet. W jednym ze swoich oficjalnych wystąpień powiedział, że "Muszą istnieć równe szanse dla kobiet. Nie ma różnicy pomiędzy mężczyzną a kobietą w ich stworzeniu, człowieczeństwie, dążeniu do wiedzy, pojmowaniu, inteligencji, pobożności oraz w służeniu Bogu i innym ludziom".

W swoim wczorajszym przemówieniu prezydent dokonał analizy swoich dokonań. Powiedział też, że "dzisiaj jest czas na rozmowy, a nie na bomby".

Hassan Rouhani ma od teraz dwa tygodnie, by sformować rząd. Według ekspertów najważniejsi ministrowie nie zostaną zmienieni. Dotyczy to również dotychczasowego ministra spraw zagranicznych, Mohammada Javada Zarifa, czy ministra do spraw ropy, Bijaan Namdara Zanganeha.  

Bartłomiej Trzos

Komentarze