Przejdź do głównej zawartości

Koniec Macrona? | Młodzi w Polityce

W maju Emmanuel Macron wygrał w drugiej turze wybory prezydenckie we Francji zdobywając aż 66% głosów. Na samym początku swojej kadencji prezydent Francji miał 54%-owe poparcie. Teraz, po 3 miesiącach tylko 36%. Tak słabego poparcia po 3 miesiącach prezydentury nie miał nawet Donald Trump.


Jak pewnie większość z nas pamięta, E. Macron miał ciężką drogę do prezydentury. Przed pierwszą turą szansę na zwycięstwo razem z nim miało trzech kandydatów. Jednak to on wygrał i pierwszą turę, i drugą turę z Marine Le Pen. Warto przypomnieć, że Macron przed wyborami należał do wtedy rządzącej Partii Socjalistycznej oraz był ministrem gospodarki, przemysłu i cyfryzacji. Rosło też zaufanie do niego. Postanowił nie startować w prawyborach Partii Socjalistycznej tylko założyć własną organizację i z niej startować. Do jego partii En Marche! wstąpili deputowani Partii Socjalistycznej, bądź prawicowych Republikanów. En Marche! zdobyła też większość we francuskim Zgromadzeniu Narodowym.



Jednak teraz E. Macron nie ma już tak różowo. W rankingach zaufania i poparcia otrzymuje coraz gorsze noty. En Marche! w opinii respondentów z centrowej, socjalliberalnej, obywatelskiej zamienia się w neoliberalną, prawicową klikę polityków, którzy nie odnaleźli się w swoich poprzednich partiach. Według Francuzów to nie tak miało wyglądać.

Większość we francuskim Senacie i Zgromadzeniu Narodowym dała wolną rękę prezydentowi jeśli chodzi o zmiany w kodeksie pracy. Macron może je wprowadzać przy pomocy dekretów, bez głosowań, bez debaty.

Od września zaczną obowiązywać nowe przepisy w kodeksie pracy. Pracodawca będzie mógł zwolnić pracownika bez poważnej przyczyny, nie przejmując się umowami zbiorowymi ze związkami zawodowymi. Ponadto zostanie ograniczone odszkodowań za rozwiązaną umowę. Dekret Macrona zdecydowanie zmniejszy rolę związków zawodowych i prawa pracowników. Związki zawodowe nazwały ten dekret „zamachem stanu na prawach pracowniczych”.







Prezydentowi nie pomaga również środowisko partii. Richard Ferrand, sekretarz generalny En Marche! oraz minister ds. europejskich, Marielle de Sarnez zatrudniali członków rodziny za publiczne pieniądze. Rozpoczęto w ich sprawie śledztwo.


Spadek poparcia na pewno spowodowała też wypowiedź Macrona dot. „afrykańskiego planu Marshalla”. Prezydent Francji powiedział:

- (...) Głównym problemem w Afryce jest to, że każda afrykańska kobieta ma 7 lub 8 dzieci.(...) .
Media z całego świata krytykowały Macrona. Dziennikarze nazwali go rasistą i kolonialistą.



Macron nie może liczyć na pełne poparcie francuskich wolnorynkowców. Znacjonalizował on razem z En Marche! stocznię STX w Saint Nazaire, która miała zostać przejęta przez włoską spółkę będącą wcześniej tylko współudziałowcem.

Emmanuel Macron miał być mniej radykalną wersją odnowy życia politycznego, o czym sam wiele wspominał. Miał być rewolucją bez rewolucji. Okazało się jednak, że albo nie jesteśmy gotowi na taką zmianę, albo nie da się być prezydentem bez tzw. twardego elektoratu. Donald Trump miał taki elektorat, bo wygrał prawybory w Partii Republikańskiej. A Macron? Macron wygrał wybory dzięki impulsowi. Wyborcy uwierzyli lub chcieli uwierzyć, że to właśnie on odnowi życie polityczne. Mylili się. Ponadto Macron podpadł chyba każdej grupie wyborców, od lewicy, po prawicę.

Znalezione obrazy dla zapytania macron

Jeśli prezydent Francji nie zacznie budować swojego elektoratu przez decyzje, wypowiedzi skierowane jednoznacznie w jedną stronę sceny politycznej, może żegnać się ze stanowiskiem. Ponadto powinien zwrócić też uwagę na osoby w En Marche!. Jeszcze przed kampanią przyjmował do swojej partii prawie każdego. Jeżeli członkom jego partii odechce się współpracować z Macronem przejdą do innych partii, a większość En Marche! w obu izbach- zniknie.

Macrona i jego partię można porównać do polskiej Samoobrony, Ruchu Palikota (teraz: Twojego Ruchu) czy Kukiz'15 lub .Nowoczesnej. Wyborcy wszystkich tych partii niekoniecznie popierali lidera, bądź jego postulaty. Oni byli ucieleśnieniem głosu „żaden z powyższych”.

Znalezione obrazy dla zapytania macron vs le pen

Macron nie może zawieść, bo jeśli mu nie wyjdzie, czeka na nas Le Pen.

Aleksander F.

Komentarze