Przejdź do głównej zawartości

Reparacje wojenne - Czy mamy do nich prawo?| Młodzi w Polityce

,,Nasi krytycy z Zachodu powinni pamiętać, że Polska była pierwszym krajem, który zbrojnie przeciwstawił się niemieckiemu hitleryzmowi. (..) Czy otrzymaliśmy za te gigantyczne szkody, których tak naprawdę nie odrobiliśmy do dziś (...) jakiekolwiek odszkodowania? Polska nigdy nie zrzekła się takich odszkodowań. Ci, którzy tak sądzą, są w błędzie."

Znalezione obrazy dla zapytania reparacje wojenne

Tymi słowami Jarosław Kaczyński podczas Kongresu PiS w Przysusze zwrócił uwagę na ciągle istniejący problem niemieckich odszkodowań należnych Polsce, z racji strat poniesionych w czasie II wojny światowej . Temat ten powraca regularnie do polskiej debaty publicznej, zwykle jednak kończy co najwyżej na podawaniu kwot jakie Niemcy powinni wypłacić naszemu krajowi. Czy i tak będzie tym razem?


Znalezione obrazy dla zapytania kaczyński przysucha

Gigantyczne kwoty

Próby wyliczenia strat, jakie poniosła RP w wyniku II wojny światowej trwają od jej zakończenia. szacunki historyków wahają się od 850 mld do 3 bln dolarów amerykańskich (dla porównania PKB Niemiec w 2015 roku wyniosło 3357,6 mld USD). Kwota ta zawiera przede wszystkim: koszt odbudowy miast i zakładów przemysłowych, wartość zrabowanych lub zniszczonych dzieł sztuki, zadośćuczynienia za każdego zabitego obywatela (zwyczajowo milion dolarów za każdego obywatela), kwoty należne polskim robotnikom przymusowym za ich pracę, długo by można wymieniać. W sprawę tych wyliczeń zaangażowany był m.in. śp. brat Jarosława Kaczyńskiego - Lech Kaczyński, który wystawił nawet Niemcom ,,rachunek" za odbudowę Warszawy opiewający na 45,3 mld dolarów (stan z 2004 roku).

Znalezione obrazy dla zapytania reparacje za II wś


Znalezione obrazy dla zapytania reparacje za II wśWygodny temat

Odwrócenie uwagi społeczeństwa od zawetowania ustaw reformujących sądownictwo, kolejne energiczne protesty opozycji, strasząca sankcjami UE to tematy dość niewygodne dla PiSu. Zwłaszcza, że w ostatnim czasie pojawiły się sondaże, mówiące, że elektorat jego własnej partii jest dość wyraźnie podzielony w wielu kwestiach m.in. opinii na temat wet prezydenckich (jeśli to oczywiście nie była genialna intryga Kaczyńskiego, a takie głosy się pojawiają). Potrzebna jest zatem kwestia łącząca wszystkich Polaków, czyli na przykład historia, ta najbliższa, której świadkowie wciąż żyją. Zresztą, kto miałby coś przeciwko wypłaceniu naszemu państwu ogromnych kwot, przez naszych sąsiadów z zachodu? 

Odpowiedź strony niemieckiej

Władze w Berlinie poczuwają się do politycznej, moralnej i finansowej odpowiedzialności za II wojnę światową; kwestię niemieckich reparacji dla Polski uważają jednak za ostatecznie uregulowaną – oświadczyła zastępczyni rzecznika rządu Niemiec Ulrike Demmer.

Znalezione obrazy dla zapytania ulrike demmer

Sprawa jest zatem zakończona, Polska oficjalnie zrzekła się prawa do odszkodowań w 1959 i 1970 roku, a cała sprawa jest przecież przedawniona. nie powinniśmy oczekiwań zatem ani złotówki.

No nie do końca ...

Czy mamy prawo do reparacji wojennych?

Znalezione obrazy dla zapytania reparacje,,Zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości nie podlegają przedawnieniu" -Art. 43 konstytucji RP.

Polska nie zrzekła się nigdy odszkodowań za II wojnę światową. Poza tym, polski parlament w 2004 roku przyjął uchwałę w której stwierdził, że: ,,Polska nie otrzymała dotychczas stosownej kompensaty finansowej i reparacji wojennych za olbrzymie zniszczenia oraz straty materialne i niematerialne spowodowane przez niemiecką agresję, okupację, ludobójstwo i utratę niepodległości przez Polskę; Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wzywa Rząd Rzeczypospolitej Polskiej do podjęcia stosownych działań w tej materii wobec Rządu Republiki Federalnej Niemiec”. Dokumenty, na które powołują się Niemcy dotyczyły relacji między NRD i PRL, dwoma niesuwerennymi krajami (nie wspomnę już nawet, że Polska nigdy nie uregulowała tej kwestii z RFN). W Sekretariacie Generalnym ONZ próżno szukać ważnych dokumentów potwierdzających słowa pani Ulrike Demmer. Przekonuje o tym wielu ekspertów m.in. dr Grzegorz Kostrzewa-Zorbas. Ostatnio o odszkodowania upomnieli się (słusznie czy niesłusznie) Grecy, a nawet Namibia (kwestia ludobójstwa plemion Herero i Nama w latach 1904-1908). Jeśli nawet kwestia kradzieży może zostać uznana za przedawnioną możemy się domagać rekompensaty za ludobójstwo, gdyż ta sprawa nigdy nie ulegnie przedawnieniu.

Co możemy zrobić?

Znalezione obrazy dla zapytania duda onzOficjalne oświadczenie w tej sprawie w najbliższym czasie ma wydać rząd, a Biuro Analiz Sejmowych przygotuje informację dotyczącą możliwości domagania się przez Polskę odszkodowań za straty wojenne od Niemiec. Pojawiają się głosy dotyczące przedstawienia tej sprawy na forum ONZ, albo złożenia aktu oskarżenia do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Hadze. Prezes PiS zapowiedział podczas wywiadu dla Radia Maryja: „polski rząd przygotowuje się do historycznej kontrofensywy". W sprawie dzieł sztuki skradzionych przez III Rzeszę, wiemy dość spor - tą sprawą zajmuję się na przykład, dr Magdalena Ogórek. Kwestię tę na pewno poruszy prezydent Andrzej Duda podczas hipotetycznego spotkania Trójkąta Weimarskiego (dąży do tego Emmanuel Macron). Warto pamiętać, że Polska może znaleźć w tej sprawie wielu sojuszników: Grecję, Namibię, które także zamierzają domagać się odszkodowania. Inne państwa okupowane przez III Rzeszę (np. Czechy, czy Węgry), a także USA (trzeba pamiętać, że od dawna na linii Waszyngton-Berlin wieje chłodem), albo Turcja. Te państwa mogą wystąpić w roli negocjatorów.

Aspekt polityczny sprawy

Znalezione obrazy dla zapytania reparacje wojenneWielki wygranym tej sprawy jest obóz Zjednoczonej Prawicy. Temat ten konsoliduje znaczną część Polaków i nawet najmniejszy sukces w tej sprawie przyniesie wzrost poparcia obozu Jarosława Kaczyńskiego przed nadchodzącymi wyborami samorządowymi. Jeśli polskie władze podejmą energiczne działania na forum międzynarodowym, temat ten na pewno pojawi się w czasie niemieckiej kampanii wyborczej do Bundestagu. Kto wie, czy odpowiednie wykorzystanie tego tematu nie pozwoli któremuś z głównych kandydatów (tj. Angeli Merkel i Michaelowi Schultzowi) zdobyć decydującej przewagi. Ogromną wartość sprawa ta ma także dla Wielkiej Brytanii. Ten obecnie największy europejski gospodarczy rywal RFN odnosi ostatnio straty związane z przenoszeniem się instytucji finansowych z Londynu do Frankfurtu po Brexicie. Kto wie, czy kwestie finansowe nie spowodują poparcia polskiej sprawy przez Brytyjczyków. W przypadku zwycięstwa Polski w tym konflikcie wiele straci polska opozycja, która będzie wspierać (już wspiera) Niemcy, zarzucając bezcelowość działań podejmowanych prze rząd. Zresztą czym Schetyna czy Petru przyciągną do siebie Polaków, gdy Kaczyński obieca im miliardy zdobyte bez podnoszenia podatków?

Znalezione obrazy dla zapytania reparacje wojenne


Mimo, że kwestię odszkodowań poruszano już wielokrotnie, nigdy nie cieszyła się takim zainteresowaniem polskiego rządu, nigdy tylu czołowych polityków w tak krótkim czasie do niej nie wracało. Możemy zatem spodziewać się przełomu, ale z drugiej strony jeszcze nic nie jest pewne. Czekamy na oświadczenie Biura Analiz Sejmowych, czekamy na opinie rządu, czekamy, aż głos zabierze prezydent, czekamy aż minister spraw zagranicznych poruszy tę kwestie na forum międzynarodowym.

Sprawa ta zdecydowanie angażuje emocje. Wiadomo, że nic nie wyrówna nam odpłaci nam bólu jaki spowodowała ta straszna wojna, ale pamiętajmy że mamy historyczne i moralne prawo do odszkodowania. Walczmy o nie!

Krzysztof Warzocha

Komentarze