Przejdź do głównej zawartości

Unia Europejska według Macrona. | Młodzi w Polityce

We wtorek prezydent Francji, Emmanuel Macron, podczas przemówienia na Sorbonie w Paryżu zaprezentował nowe propozycje mające na celu odnowienie i zreformowanie Unii Europejskiej. Znany ze swojego euroentuzjazmu, prezydent postawił przede wszystkim na dalszą integrację.

Znalezione obrazy dla zapytania macron, european union

Nim Emmanuel Macron zjawił się na Sorbonie, przed Uniwersytetem rozpoczął się protest przeciwko jego osobie. Zgromadzony tłum skandował m.in. "odejdź Macron" oraz "wszyscy nienawidzą prezydenta". Popularność prezydenta znacząco spada od czasu zwycięstwa w wyborach, które miały miejsce na przełomie kwietnia i maja. W skrajnych sondażach poparcie społeczeństwa dla Macrona wynosi ledwie 30%. W ostatnich dniach przez Francję przetoczyły się demonstracje przeciwko reformom rynku pracy, które również nie przysparzają prezydentowi popularności.


Niemniej jednak na Uniwersytecie zgromadziła się rzesza ludzi, chcących wysłuchać tego kluczowego przemówienia. Podkreślając, że "Europa jest zbyt słaba, zbyt wolna i zbyt nieskuteczna", Macron przedstawił szereg propozycji reform Unii Europejskiej, które odnoszą się do najważniejszych wyzwań stojących przed tą organizacją, m.in. terroryzmu, kryzysu imigracyjnego oraz zagrożenia ze strony Rosji.

Jednym z najważniejszych pomysłów jest osobny budżet dla 19 krajów strefy euro, co wiązałoby się z powołaniem wspólnego ministra finansów. To niebezpieczna propozycja dla Polski, gdyż wówczas "Unia dwóch prędkości" stałaby się faktem, co osłabiłoby pozycję naszego państwa w Europie i doprowadziło do jego marginalizacji wobec ściśle zintegrowanych krajów Eurolandu.


Kolejne propozycje odnosiły się do kwestii bezpieczeństwa i obronności. Emmanuel Macron zaproponował powołanie "wspólnej siły interwencyjnej" oraz wspólnej doktryny obronnej. Jest to szczególnie ważne w związku z zagrożeniami takimi jak Federacja Rosyjska. Mimo przeznaczania stosunkowo dużych sum na obronność, to skuteczność europejskich armii jest niewielka z powodów takich jak: wciąż niewystarczający budżet przeznaczony na wojsko, brak koordynacji sił między państwami oraz słabość operacyjna, czego dowodem była choćby interwencja w Libii z 2011 roku, kiedy to USA zostały zmuszone do wzięcia na siebie ciężaru działań wojennych, ze względu na słabość i nieefektywność europejskich sojuszników, w szczególności Francji i Wielkiej Brytanii.

W obliczu zagrożenia terroryzmem prezydent chce również utworzenia Europejskiej Prokuratury ds. Terroryzmu oraz Europejskiej Agencji Wywiadowczej. Wspólne organy pozwoliłyby na szybsze reagowanie i właściwe ostrzeganie o zagrożeniach.

Znalezione obrazy dla zapytania komisja europejska


Dalsze pomysły odnosiły się do ochrony klimatu (poprzez powołanie Europejskiej Agencji ds. Zmian Klimatu) oraz opodatkowanie firm, przez co nie płaciłyby one podatku tam, gdzie są zarejestrowane, tylko w krajach, gdzie uzyskują dochody. W wizji nakreślonej przez Macrona byłoby to jedno z głównych źródeł finansowania Unii Europejskiej.

Prezydent odniósł się też do kryzysu migracyjnego. Podkreślił, że powinno się odsyłać tych, którzy nie mają prawa do azylu. Pomóc miałaby w tym wspólny urząd azylowy, który przyspieszyłby rozpatrywanie wniosków składanych przez uchodźców.


Bardzo ważne jest też wyrażone poparcie dla ponadnarodowych list w wyborach do Parlamentu Europejskiego, który w niedalekiej przyszłości opuści aż 73 brytyjskich deputowanych. Zmniejszeniu miałaby też ulec liczba członków Komisji Europejskiej do 15 osób (dzisiaj 28).

Wreszcie Macron przedstawił pomysł utworzenia jednolitego rynku cyfrowego. Prezydent mówił o ochronie praw autorskich w całej Europie oraz o konieczności wspierania budowy innowacyjności.


Trudno jest przewidzieć, ile z tych propozycji zostanie wcielonych w życie. Przyznać trzeba, że niektóre kraje, w tym Polska, z pewnością nie poprą kluczowych pomysłów, np. oddzielnego budżetu dla krajów strefy euro. Najważniejsze dla Emmanuela Macrona jest teraz znalezienie poparcia wśród innych, euroentuzjastycznych państw, w szczególności Niemiec. Wybory u naszego zachodniego sąsiada pokazały jednak, że społeczeństwa nie są aż tak prounijne, czego dowodem jest słaby wynik Angeli Merkel oraz 12,6% głosów uzyskanych przez skrajnie prawicową i antyimigracyjną partię Alternatywa dla Niemiec (AfD).

Bartłomiej Trzos

Komentarze