Przejdź do głównej zawartości

ONZ za sankcjami wobec Korei Północnej | Młodzi w Polityce

22 grudnia Rada Bezpieczeństwa ONZ jednogłośnie nałożyła na Koreę Północną nowy pakiet sankcji, tym razem drastycznie ograniczający dostawy ropy naftowej do tego kraju. Jest to odpowiedź na wystrzelenie kolejnej rakiety balistycznej z dnia 28 listopada. Pjongjang skomentował sankcje, nazywając je „aktem wojny”.


Autorem zaadoptowanej przez Radę Bezpieczeństwa rezolucji są Stany Zjednoczone, które przedłożyły projekt dokumentu po negocjacjach z Chinami, czyli głównym partnerem Korei Północnej. Początkowo, USA domagało się ograniczenia dostaw ropy i innych produktów ropopochodnych aż o 90%, jednak ostatecznie przyjęto 75% ograniczenie. Rezolucja nakazuje również odesłanie północnokoreańskich pracowników do ojczyzny z innych krajów, w których obecnie pracują. Zakazana zostaje również sprzedaż do Korei Północnej wszelkich pojazdów transportowych, stali, żelaza i urządzeń mechanicznych, za wyjątkiem części zamiennych do cywilnych samolotów pasażerskich. Ponadto, wzmocnione zostają środki zapobiegające nielegalnemu importowi prze Koreę zakazanych surowców, w tym węgla i ropy, drogą morską.


Reakcja Pjongjangu była oczywista. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Korei oświadczyło w komunikacie przekazanym przez agencję KCNA, że rząd „kategorycznie odrzuca sankcje” i traktuje je jako „akt wojny naruszający pokój i stabilność na Półwyspie Koreańskim”. Ważniejsza jest jednak inna część komunikatu, w której reżim przyznaje, iż „Nowa rezolucja, sfałszowana przez Stany Zjednoczone i ich popleczników, jest równoznaczna z całkowitą blokadą gospodarczą naszego państwa”.


Nie ulega wątpliwości, że będzie to najdotkliwsza sankcja kiedykolwiek wymierzona w Koreę Północną. Znaczne zmniejszenie dostaw ropy uderzy nie tylko w armię, ale też w sferę cywilną. To natomiast może w przyszłości doprowadzić do kryzysu, a nawet buntu społecznego. Kluczowa jest też decyzja Rady o tym, że pracujący za granicą północnokoreańscy robotnicy muszą powrócić do ojczyzny. Reżim Kim Dzong Una dotychczas za ich pomocą zdobywał wymienialne waluty, dzięki którym możliwy był zakup niezbędnych towarów od innych państw.


Z drugiej jednak strony, nakładane dotychczas sankcje jedynie motywowały północnokoreańskie władze do kontynuowania swoich zbrojeń atomowych. Dla przykładu, 6 sierpnia 2017 roku Organizacja Narodów Zjednoczonych zakazała Pjongjangowi eksportu węgla i innych surowców oraz ograniczyła inwestycje w Korei Północnej. 3 września reżim ogłosił, że przetestował bombę wodorową, która jest na tyle mała, że może zostać umieszczona w pocisku balistycznym.

Uważam, że Rada Bezpieczeństwa ONZ powinna możliwie najsilniej oddziaływać na takie kraje jak Korea Północna, gdyż stanowią one nie tylko zagrożenie dla świata, ale też posiadają rozbudowany system opresji wobec własnych obywateli. Z tego względu z zadowoleniem przyjmuję nowy pakiet sankcji. Mimo iż dotychczasowe nie powstrzymały reżimu Kim Dzong Una, to nowe z pewnością bardzo dotkliwie uderzą w północnokoreańską gospodarkę i być może choć częściowo zahamują dążenia Pjongjangu.

Bartłomiej Trzos




Komentarze