Przejdź do głównej zawartości

Bohaterowie, czy bandyci? | Młodzi w Polityce

1 marca, to dzień w którym szczególnie wspominamy Żołnierzy Wyklętych. Kim byli? Jakie były ich motywacje? Czy są zbrodniarzami, a może wręcz przeciwnie - bohaterami? Niestety nie ma jednoznacznej opinii historyków o działalności Żołnierzy Wyklętych.


Początek nowej walki.

W 1945 przegrana wojsk Hitlera była już pewna. Od 1944 Armia Czerwona weszła na teren okupowanej Polski .Wówczas, Armia Krajowa przystąpiła do akcji "Burza". Polegała ona na częściowej współpracy z wojskami rosyjskimi poprzez zbrojne ataki na oddziały niemieckie. Rosjanie bardzo chętnie przystawali na taką pomoc w myśl zasady że korzystniejsza jest śmierć sojusznika, niż własnego żołnierza.

Znalezione obrazy dla zapytania akcja burza

Wieść o traktowaniu przez sowietów sojuszników, którzy przestali być już potrzebni rozniosła się niezwykle szybko. Wobec takiej sytuacji, w Warszawie wybuchło Powstanie Warszawskie. Był to akt desperacji i pokazanie światu zachodniemu co stanie się z Polską jeśli inne kraje się od nas odwrócą.

Niestety wszelkie nadzieje upadły pół roku później. W lutym podczas spotkania "Wielkiej Trójki" zachodni alianci, woląc zachować dobre stosunki ze Stalinem, zdystansowali się od Polski i innych krajów Europy środkowo-wschodniej. Było to równoznaczne z cichą aprobatą wobec dostania się tej części Europy w strefę wpływów ZSRR.


Sytuacja AK - największego ruchu oporu podczas II Wojny Światowej, wydawała się dramatyczna. Żołnierze wiedzieli, że stanowią zagrożenie dla Stalina, który podejmie daleko idące działania w celu zniszczenia AK. W celu pozbawienia komunistów powodów do prześladowania żołnierzy AK, 19 stycznia 1945 roku,  gen. Leopold Okulicki ps. "Niedźwiadek" wydał rozkaz rozwiązujący Armię Krajową.

Zalążki nowych struktur.

Mimo rozwiązania AK, wielu żołnierzy nie złożyło broni. Pozostali oni w ukryciu, ponieważ stanowili zagrożenie dla reżimu komunistycznego, co w czasach Stalina oznaczało pewną śmierć. Sytuacji nie poprawiał fakt, że kierownictwo wielu organizacji związanych z Polskim Podziemiem, przebywało w sowieckich więzieniach.

Znalezione obrazy dla zapytania partyzantka

Po rozwiązaniu AK zaczęły pojawiać się nowe organizacje niepodległościowe. Rolę AK przejęła najpierw organizacja "Niepodległość" o kryptonimie "NIE", której szefem został były dowódca Kedywu AK - Generał Emil Fieldorf.. Kolejnym "bliźniakiem" AK stała się Delegatura Sił Zbrojnych na Kraj. Niepowodzenia wyżej wymienionych struktur doprowadziły do powstania zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość". W latach 1946-1947 zbrojnie mogło walczyć około 15-20 tys. żołnierzy. Ich zaplecze liczyło ponad 100 tysięcy osób. 

Amnestie - szansa czy pułapka?

Stalin i polskie, komunistyczne władze wiedziały, że jawna rozprawa z partyzantami nie podwyższy zaufania społecznego do aparatu państwa, który i tak nie cieszył się poparciem obywateli.. W 1945 roku, władze Polski Ludowej zdecydowały o udzieleniu amnestii. Oficjalnie żołnierze mogli wyjść z ukrycia, oddać broń pod warunkiem, że podadzą swoje dane. Mimo tego, niewiele osób skorzystało z tego prawa, co było spowodowane brakiem zaufania do władz komunistycznych i co za tym idzie, Armii Czerwonej.

Podobny obraz

Inaczej sprawy miały się w 1947 roku. Po sfałszowanych przez komunistów wyborach ogłoszono drugą amnestię. Tak jak dwa lata wcześniej liczono na likwidację podziemia antykomunistycznego. Mimo tych samych warunków, tym razem duża część partyzantów wyszła z ukrycia.

Jednak i tym razem komuniści nie dotrzymali słowa. W przeciągu kilku lat aresztowano większość osób, które zdecydowały się na rezygnację z walki z bronią w ręku. Aresztowane osoby oskarżano w sfingowanych procesach, które kończyły się długim więzieniem albo śmiercią.

Znalezione obrazy dla zapytania 1947 ub

Po 1947 roku, w czynnej walce pozostało około 2000 osób. Można powiedzieć, że wówczas podziemie było zrujnowane.

Dlaczego Wyklęci?

W komunistycznej Polsce władza zakazywała propagowania idei wyznawanych przez antykomunistyczne podziemie. Zakazane było propagowanie agresji ZSRR w 1939, Armii Krajowej czy rzeczonych Żołnierzy Wyklętych.

Znalezione obrazy dla zapytania guderian zsrr

Po raz pierwszy terminu "Żołnierze Wyklęci" zaczęto używać w 1992 roku. Następnie, działacz opozycji antykomunistycznej, późniejszy polityk - Adam Borowski stworzył album pn. "Żołnierze Wyklęci. Antykomunistyczne podziemie zbrojne po 1944 roku"

Dlaczego 1 marca?

Na początku 2010 roku, Prezydent RP Lech Kaczyński przedstawił Sejmowi projekt ustawy ustanawiający 1 marca "Narodowym Dniem Pamięci "Żołnierzy Wyklętych". Mimo szeroko zakrojonych sporów politycznych poparcie projektowi udzieliły kluby PiS i PO. W związku z Katastrofą Smoleńską, proces legislacyjny tego projektu został wstrzymany, lecz już niedługo po wyborze, Prezydent Komorowski podtrzymał projekt. Po pozytywnym zaopiniowaniu przez Radę Ministrów ustawa została skierowana do Sejmu. 2 lutego ustawę uchwalił Sejm, dwa dni później projekt przyjął Senat. Prezydent podpisał dokument 9 lutego 2011 roku. 6 dni później ustawa weszła w życie. 


Znalezione obrazy dla zapytania komorowski podpisał

Na pomysł o ustanowieniu 1 marca "Narodowym Dniem Pamięci "Żołnierzy Wyklętych wpadł Prezes Instytutu Pamięci Narodowej - Janusz Kurtyka.  Data ta nawiązuje do wykonania wyroku śmierci na przywódcach IV Komendy "WiN" -  wśród nich znaleźli się m.in. ppłk. Łukasz Ciepliński, mjr. Mieczysław Kawalec, czy por. Karol Chmiel. 

Kontrowersje.

Mimo rehabilitacji wielu skazanych upamiętnianie części z nich budzi kontrowersje. W części przypadków te wątpliwości znajdują swoje potwierdzenie. W część natomiast są one bezpodstawne i są wynikiem działania komunistycznej propagandy.

Mimo to należy bardzo uważać przy tym kogo zaliczymy do grona bohaterów.

Najwięksi z wielkich.

Czasy walki zbrojnej z komunizmem są dość odległe. W związku z tym, nasz osąd może różnić się od tego jaki wydadzą nasi potomkowie. Są jednak osoby, którym już teraz możemy śmiało budować pomniki i oddawać hołd.

Podobny obraz

Do tak wybitnego grona możemy zaliczyć między innymi Danutę Siedzikównę ps. "Inka". Mimo strasznych tortur, tak młoda kobieta nie zdradziła nikogo ze swoich przyjaciół. Zachowała się jak doświadczony konspirator, który był przygotowany na takie zatrzymanie. Nie obawiała się poświęcić życia w słusznej sprawie. "Inka" stała się swoistym symbolem walki z reżimem komunistycznym. 

Zygmunt Szendzielarz ps. "Łupaszko". Jeśli wspominamy zaprawionych w bojach żołnierzy to należy wspomnieć właśnie o Nim. Służył m.in. w kampanii wrześniowej, Związku Walki Zbrojnej, czy w 5. Wileńskiej Brygadzie AK. Przez dwa lata tortur w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie nie przydał się komunistom - jego niezłomność spowodowała to, że "Łupaszko" nie udzielił komunistom żadnych informacji. Dodatkowo, podczas procesu nie ukrywał swojej działalności. Nie poprosił on także o ułaskawienie przez Radę Państwa.

Znalezione obrazy dla zapytania łupaszko i zagończyk

Kolejnym, wielkim patriotą okazał się doświadczony,  walczący o niepodległość od kampanii wrześniowej mjr. Franciszek Jaskulski "Zagończyk". W 1945 roku, uciekł z więzienia, aby uniknąć kary śmierci i ponownie podjąć walkę z komunistami. Stworzył, podległy WiN-owi, Związek Zbrojnej Konspiracji. Po ponownym schwytaniu przez aparat represji został stracony w 1947 roku.

Ciemne karty historii.

Nic na świecie nie jest czarno-białe. Tak też jest w przypadku Żołnierzy Wyklętych. Obok życiorysów czystych jak łza - osób, które nigdy nie splamiły honoru żołnierza polskiego znajdują się persony godne potępienia.

Znalezione obrazy dla zapytania rajs

Do nich możemy zaliczyć m.in. Romualda Rajsa ps. "Bury". Mimo iż walczył z komunistycznym rządem to z równym zapałem wojował z prawosławnymi Białorusinami. Głośno o "Burym" zrobiło się gdy przez Hajnówkę przeszedł marsz ku jego czci. Odbyło się to wbrew mieszkańcom, u których ciągle żywa jest pamięć o ofiarach tego człowieka.

Znalezione obrazy dla zapytania kuraś

O ile osąd nad Rajsem może być w miarę jednoznaczny, tego samego nie możemy o por. Józefie Kurasiu ps. "Ogień". Jego działania na Podhalu były wymierzone głównie w aparat władzy. Nie należy jednak zapominać o jego nienawiści do Żydów, co potwierdzało wiele antysemickich wypowiedzi. Zdecydowanie, odpowiednie organy powinny pochylić się nad Kurasiem i jego życiorysem. Należy zebrać jak najwięcej informacji, które przybliżą nam sylwetkę tego człowieka.

Znalezione obrazy dla zapytania podziemie antykomunistyczne

W przypadku Żołnierzy Wyklętych pojawia się więcej wątpliwości związanych z ich działaniami. Spowodowane jest to, ponieważ działali oni w mniejszych grupach co oznaczało słaby nadzór nad tymi komórkami. W AK decyzje zawsze podejmowano w oparciu o rozbudowaną strukturę kierowniczą. W powojennym podziemiu, takie decyzje były rzadkością. 

"Moda" na Wyklętych.

Koszulki, bluzy, zeszyty i wiele wiele innych rzeczy. Coraz częściej ulice, czy inne miejsca użyteczności publicznej nazywane są ku pamięci Żołnierzy Niezłomnych. Coraz częściej wspominani są oni zarówno w skali ogólnokrajowej, jak i w małych społecznościach lokalnych. Ku ich czci odbywają się marsze, biegi, pikniki historyczne. Rodzi się pytanie: Skąd taki fenomen?


Znalezione obrazy dla zapytania koszulki wyklęci

Od kilku lat podejmowano szereg działań mających na celu przywrócenie pamięci o bohaterach tamtego okresu. Pomogło w tym ustanowienie święta państwowego jak i odkrywanie, dotąd nieznanych, miejsc pochówku żołnierzy. Takim miejscem jest bez wątpienia kwatera "Ł". Na Łączce przez wiele lat trwały prace nad odnalezieniem i identyfikacją ofiar. Przyniosło to wiele sukcesów - odnaleziono ciała wielu bohaterów antykomunistycznego podziemia.

Znalezione obrazy dla zapytania łączka

Podsumowując, kwestia Żołnierzy Wyklętych, to temat rzeka. Okazja do rozwijania patriotyzmu lokalnego i zainteresowania ludzi historią. Pokazanie ich nie, jako herosów bez wad, ale jako zwykłych ludzi takich jak my pomoże uświadomić nam że na nas też ciąży odpowiedzialność za ojczyznę. Nie należy wybielać zbrodniarzy ale gloryfikować bohaterów. Żeby naprawdę dobrze ocenić poszczególne przypadki potrzeba czasu. Dokonają tego młodzi, Mimo wszystko, nie powinien nas dziwić pewien opór czy  dystans w stosunku do "Wyklętych". Akcje takie jak "Wyklęci to nie moi bohaterowie" zmuszają nas do merytorycznej dyskusji. To z pewnością pomoże rozwikłać wiele historycznych niejasności na co wszyscy liczymy.


Mateusz Onyszczuk

Komentarze