Przejdź do głównej zawartości

Dzień, który zmienił Polskę | Młodzi w Polityce

Sobota, 10 kwietnia miała być dla Polaków początkiem weekendu i leniwym wiosennym dniem. Jednak ten spokój został zmącony kiedy wielu z nas włączyło telewizor lub zaczęło przeglądać strony internetowe i dowiedzieliśmy się, że o 8:41 - prezydencki samolot TU 154-M rozbił się na lotnisku Smoleńsk-Siewiernyj. Pierwsze chwile po katastrofie pełne były żalu. ale i niepewności - nie wiedzieliśmy czy ktoś przeżył, kto znajdował się na pokładzie samolotu. Jak wiele zmieniła katastrofa, która podzieliła Polaków i której skutki odczuwamy do dziś?

Krótka jedność 

Zaraz po katastrofie na Krakowskim Przedmieściu zgromadziły się tłumy ludzi. Na te kilka dni żałoby umilkły spory polityczne. Przed Pałacem Prezydencki stanął krzyż i zapłonęły znicze.



Przyczyny katastrofy były niejasne, dlatego już po kilku dniach strona Polska i Rosja rozpoczęły swoje śledztwa. Donald Tusk spotkał się z Władimirem Putinem na miejscu tragedii, jednak postawa Rosjan zaczęła budzić wątpliwości...

Po smutnym czasie, jakiego doświadczyli Polacy należało spróbować wrócić do normalności. Spod Pałacu zaczęto usuwać znicze, a kiedy zabrano się do usuwania krzyża wybuchły protesty. Krzyż stał się kością niezgody. Jedni mówili, aby został tutaj na stałe, część obcowała za jego usunięciem. W akcie desperacji podejmowano nawet próby przykucia się do tego symbolu. Dziś zamiast niego, stoi tablica pamiątkowa.

Znalezione obrazy dla zapytania tablica pamiątkowa przed pałacem

Był to początek "około smoleńskich" podziałów.

Pierwsze oskarżenia

Wraz z upływem czasu, sama katastrofa wzbudzała coraz większe kontrowersje. Po pierwszych odczytach czarnych skrzynek mówiono o obecności gen. Błasika w kokpicie, o wybuchach, czy dobijaniu rannych. Takie oskarżenia nie ułatwiały pracy i negatywnie wpłynęły na relacje polsko-rosyjskie. Mimo tego, atmosferę podgrzał Antonii Macierewicz oskarżając Rosjan o zamach. Do dziś te oskarżenia są podtrzymywane przez byłego Ministra Obrony Narodowej.

Do dziś, natomiast Rosja nie zwróciła Polsce wraku TU 154-M, tłumacząc się trwającym śledztwem. Nie małe kontrowersje wzbudził również powrót ciał ofiar tragedii, w zamkniętych trumnach. Oficjalnie, zostały one zabezpieczone z powodów sanitarnych.   

 Z biegiem czasu coraz częściej wybuchały coraz to nowe konflikty. Prawica coraz częściej krytykowała działania polskich i rosyjskich śledczych. Zapowiadali oni utworzenie własnej podkomisji i przeprowadzenie drugiego śledztwa.

Przez swoje pytania o trzeźwość Prezydenta Lecha Kaczyńskiego problemy miał też Poseł Janusz Palikot. Przez takie pytania popadł w konflikt z władzami Platformy Obywatelskiej, której szeregi wkrótce opuścił. Ostatecznie założył Ruch Poparcia Palikota, który w kolejnych wyborach parlamentarnych zdobył stosunkowo dobry wynik.

Każdy ma swoją prawdę 

 Katastrofa smoleńska jest ewenementem. Ilość raportów wyjaśniająca jej przyczyny jest na tyle duża, że mogą posłużyć do wyjaśnienia co najmniej kilku wypadków lotniczych.

Pierwszym z raportów, był ten  - autorstwa Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego. Obarczał on całą odpowiedzialnością pilotów Tupolewa i został skrytykowany przez wiele osób. Równolegle śledztwo prowadziła rosyjska prokuratura wojskowa. Właśnie ono uniemożliwiała odzyskanie wraku.


Polska prokuratura również wszczęła śledztwo w tej sprawie. Dodatkowo toczyło się kilka procesów o niedopełnienie obowiązków w trakcie organizacji wizyty. Sejmowa komisja Jerzego Millera również rozpoczęła prace w celu ustalenia przebiegu wydarzeń. W tym raporcie oprócz częściowej winy pilotów, wskazano błędy kontrolerów rosyjskich.

Znalezione obrazy dla zapytania macierewicz komisja 2011 

Wszystkie te raporty zostały skrytykowane przez Antoniego Macierewicza. On sam został szefem "podkomisji smoleńskiej". Sama komisja opublikowała wiele teorii, często zmieniając wersje wydarzeń. Pracę zwieńczyła "Biała księga", która oskarżała Rosjan o spowodowanie tragedii. Wydawać by się mogło, że to zakończy pracę, lecz potem komisja publikowała kolejne raporty. W okolicach VIII  rocznicy zostanie opublikowany kolejny - "raport techniczny".

Spór o pamięć - akt 1

Dla wielu Polaków pomnik upamiętniający tragedię wydawał się czymś oczywistym. Powstawały jednak pytania: Gdzie? W jakiej formie?

Jedną z pierwszych form upamiętnienia był krzyż postawiony przed Pałacem Namiestnikowskim. Krzyż - jak już wspomniałem, usunięto. W tym czasie powstało kilka pomysłów popieranych przez PiS. Wiele z nich zakładały zbudowanie dwóch pomników: jednego dla Lecha Kaczyńskiego drugiego dla pozostałych ofiar. Początkowo odrzucano wszystkie inne pomysły - w tym władz Warszawy, które chciały, aby pomniki stanęły na rogu ul. Trębackiej i ul. Focha.


Domagając się wybudowania pomników, PiS zaczęło organizować miesięcznice smoleńskie. Na każdej z nich przemawiał Jarosław Kaczyński. To właśnie tam padły takie hasła ,jak "komuniści i złodzieje" - stąd cześć osób twierdzi, że katastrofa stała się narzędziem politycznym. Mimo anty-demonstracji, dzisiejsza - jest ostatnią miesięcznicą smoleńską.

Zmianę w kwestii pomników przyniosła decyzja wojewody o wyjęciu Placu Piłsudskiego spod kontroli miasta. W rzeczonej lokalizacji stoi już pomnik, mający być odsłonięty w VIII rocznicę. Kolejny - Lecha Kaczyńskiego, stanie kilkadziesiąt metrów dalej. Obecnie, PiS-owi nie przeszkadza, że pomniki nie stoją przed Pałacem Prezydenckim, ani nawet na Krakowskim Przedmieściu.

Należy dodać, że od kilku lat na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie stoi już jeden monument.

Znalezione obrazy dla zapytania tablica kaczynskiego sejm

W Sejmie RP również znajduje się tablica poświęcona byłemu prezydentowi.

Jak katastrofa pomogła PiS-owi?

Bez wątpienia tragedia i oskarżenia o zamach scaliły "żelazny elektorat" partii Kaczyńskiego. Miesięcznice integrowały poniekąd oddanych wyborców, którzy mogli mieć wątpliwości wobec Andrzeja Dudy, czy innych - bardziej centrowych polityków Zjednoczonej Prawicy.


Spór o pamięć - akt 2

Mimo wymienionych wyżej inicjatyw upamiętnienia tragedii, pojedynczy politycy, czy całe ugrupowanie popierało wiele mniejszych inicjatyw.  Do nich należy zaliczyć "apele pamięci". czyli "ulepszony" apel poległych. Podczas tych apelów wymieniano tylko kilka ofiar katastrofy - robiono to według szerzej nieznanych kryteriów.

Znalezione obrazy dla zapytania miesięcznica
Kolejnym aspektem były zmiany nazw budynków publicznych, w wyniku ustawy dekomunizacyjnej. W związku z jej działaniem wiele przemianowanych ulic nosi nazwę "Lecha Kaczyńskiego". Niektóre opinie mówią, że jest to początek kultu jednostki, a inne, że to po prostu upamiętnienie bohatera. Podobną formę upamiętnienia przyjął konkurs organizowany przez wiceministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, Jarosława Zielińskiego pn."By czas nie zaćmił i niepamięć". Tematem tego konkursu była miedzy innymi katastrofa smoleńska. Mimo, iż on sam skierowany jest do gimnazjalistów i uczniów szkół ponadgimnazjalnych, to za  to w szkole podstawowej, nie obejdzie się bez obowiązkowych wierszy Wojciecha Wencla, w których nie brakuje wątków "smoleńskich".

Znalezione obrazy dla zapytania ul. lecha kaczyńskiego

Czy będzie pojednanie?

Polityczne wykorzystanie katastrofy głęboko podzieliło nie tylko scenę polityczną, ale także zwykłych ludzi. Takie wykorzystanie ludzkiego dramatu zasługuje na potępienie polityków, którzy dopuścili się do rozbicia narodu, zjednoczonego w trudnych chwilach.

Znalezione obrazy dla zapytania smoleńsk 2010 kaczyński

Pojednanie będzie bardzo ciężkie, ale musi nastąpić - bo takiego rozłamu w społeczeństwie nie chciałaby żadna z 96 ofiar, które zginęły 10 kwietnia 2010 roku. Jednym z najpiękniejszych pomników, jakie możemy im postawić to nasza jedność, mimo podziałów politycznych. 

Mateusz Onyszczuk

Komentarze