Przejdź do głównej zawartości

Polska, a Konkordat | Młodzi w Polityce

W tym roku obchodzimy 25. rocznicę podpisania Konkordatu i 20. rocznicę ratyfikacji tej umowy przez Polskę i Watykan. Czym tak właściwie jest konkordat? Jakie ma skutki dla nas jako społeczeństwa? Czy konkordat potrzebuje zmian?
Konkordat jest to umową międzynarodową regulującą status kościoła katolickiego zawartą pomiędzy państwem a stolicą apostolską – tj. Watykanem. Konkordat w Polsce został zawarty w 1993 r. przez ówczesnego ministra spraw zagranicznych Krzysztofa Skubiszewskiego oraz nuncjusza apostolskiego w Polsce – arcybiskupa Józefa Kowalczyka. Został ratyfikowany dopiero w 1998 r. przez Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i Papieża Jana Pawła II. Wszedł on w życie 25 kwietnia ówczesnego roku. Wprowadził on nieobowiązkową naukę religii w polskich szkołach. Zezwolił m.in. na zakładanie przez Kościół Katolicki szkół i uniwersytetów.

Znalezione obrazy dla zapytania konferencja episkopatu

Polska po raz pierwszy podpisała konkordat ze Stolicą Apostolską w 1925 r. Przyznano w nim papieżowi prawo do nominowania biskupów po konsultacji z polskimi władzami (biskupi składali przysięgę na wierność Rzeczpospolitej), uregulowano, kiedy księża mają się modlić za pomyślność RP i jej prezydenta, ustalono podział administracyjny diecezji i zapisano, że nauka religii jest obowiązkowa we wszystkich szkołach powszechnych z wyjątkiem uczelni wyższych. W 1945 r. komunistyczne władze wypowiedziały tę umowę „z winy Stolicy Apostolskiej”. W wypowiedzeniu tej umowy wskazano poddanie w czasie II wojny światowej części diecezji pod zwierzchność kościelnej administracji niemieckiej i mianowanie niemieckich biskupów w polskich diecezjach, co było sprzeczne z konkordatem z 1925 r.

W Polsce aż do lat 80’ XX wieku nie istniała żadna ustawa/umowa, która regulowałaby status prawny kościoła katolickiego w Rzeczpospolitej. Dopiero w drugiej połowie lat 80’ XX wieku rozpoczęte zostały rozmowy z Watykanem, dotyczące wprowadzenia w Polsce konkordatu. Konkordat potrzebny był zarówno kościołowi z racji formalnoprawnej jak i nowo powstającemu rządowi, który miał na celu rozwinięcie Rzeczpospolitej na arenie międzynarodowej. W roku 1993 roku stolica apostolska przedstawiła ówczesnemu rządowi dokument, który zawierał rozbudowaną preambułę i 29 artykułów. Został on podpisany przez ministra spraw zagranicznych Polski Krzysztofa Skubiszewskiego i arcybiskupa Józefa Kowalczyka, jako przedstawiciela kościoła. Pracę nad ratyfikacją umowy przerwała dymisja ówczesnego rządu Hanny Suchockiej. Dopiero w lutym 1998 roku doszło do podpisania umowy ratyfikacyjnej przez Prezydenta Rzeczpospolitej Aleksandra Kwaśniewskiego i Papieża Jana Pawła II. Konkordat wszedł w życie z dniem 25 kwietnia 1998 roku.

Znaczenie Umowy

Konkordat wprowadził wiele zmian w funkcjonowaniu kościoła katolickiego jak i w funkcjonowaniu Rzeczpospolitej Już pierwszy artykuł konkordatu mówi o niezależności kościoła i państwa. Oznacza to, iż państwo nie ingeruje w decyzje podejmowane przez kościół a kościół nie podejmuje decyzji Rzeczypospolitej. Polska zapewniła Kościołowi swobodne i publiczne pełnienie misji. Zagwarantowała nienaruszalność miejsc kultu i grzebania zmarłych. Publiczny kult poza tymi miejscami nie wymaga zezwolenia władz państwowych. Państwo uznało też osobowość prawną Kościoła i jego instytucji. Stolica Apostolska ma wyłączne prawo w zakresie mianowania i odwoływania biskupów. W konkordacie zapisano, że wolne od pracy są niedziele i siedem szczegółowo wskazanych dni świątecznych. Zrównano skutki zawarcia małżeństw kanonicznych i ślubów cywilnych. Kościół otrzymał również możliwość zakładania i prowadzenia przedszkoli, szkół i uniwersytetów. Wprowadzona została również nieobowiązkowa religia do wszystkich szkół państwowych. Kościół, dzięki konkordatowi, otrzymuje z budżetu państwa środki na renowacje i konserwację obiektów sakralnych.

Znalezione obrazy dla zapytania konferencja episkopatu

Zwolennicy zawarcia konkordatu wskazywali, że umowa ta niewiele zmieniła w relacjach między Polską, a Kościołem. Utrwaliła ona dotychczas obowiązujące rozwiązania wprowadzone ustawą z maja 1989 r. o stosunku państwa do Kościoła katolickiego. Konkordat, w porównaniu z w/w ustawą, wprowadził nowe ustalenia dotyczące nauczania religii w szkołach, małżeństw konkordatowych oraz finansowania z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i Papieskiej Akademii Teologicznej z budżetu państwa. Zwolennicy konkordatu podkreślają również, że jego zawarcie było potrzebne również państwu polskiemu. Kościół dał Rzeczpospolitej gwarancję, że będzie lojalnym partnerem przestrzegającym prawa świeckiego. Zaznaczają, że w konkordacie polskim nie żadnych przywilejów, a są wyłącznie gwarancje swobody uprawiania kultu, prowadzenia duszpasterstwa, prawo do administrowania dobrami kościelnymi etc.

Przeciwnicy Konkordatu wskazują, że przynosi on państwu głównie straty, ponieważ jedynym beneficjentem tego dokumentu stała się wyłącznie Stolica Apostolska i część społeczeństwa, która zyskała, takie korzyści, jakich przed jego zawarciem z pewnością by nie uzyskała. Zawarcie Konkordatu nałożyło na Rzeczpospolita bardzo wiele zobowiązań finansowych takich, jak wspominana powyżej nauka religii katolickiej w szkołach, której koszty aktualnie rocznie wynoszą około 1,65 mld zł. Dotacje do prowadzonych przez kościół katolicki szkół przekraczają rocznie ponad 0,5 mld złotych i przekazywane są z budżetu państwa. 

Znalezione obrazy dla zapytania duda i papież

Głosy, co do zmian w konkordacie są podzielone. Ugrupowania i organizacje lewicowe popierają zmiany w konkordacie, ponieważ ich zdaniem konkordat został przygotowany zbyt pośpiesznie. Według nich państwo nie korzysta ze swojej autonomii i jest zbyt związane z kościołem. Również uważają oni, iż religia nauczana w szkołach powinna być przeniesiona do szkółek niedzielnych prowadzonych przez kościół, jak to miało miejsce wcześniej. Lewica uważa, że kościół powinien być niezależny od państwa i być finansowany w głównej mierze przez wiernych a nie przez państwo. Po drugiej stronie stają za to ugrupowania prawicowe, które uważają, że konkordat powinien jeszcze bardziej wspierać kościół. Dążą one do zjednania państwa z kościołem. Minister Edukacji Narodowej – Anna Zalewska złożyła ostatnio projekt, który ma na celu umożliwienie katechetą zostawania wychowawcami klasy w szkołach publicznych.

Konkordat przynosi wiele korzyści dla państwa jak i dla kościoła, ale również wiele niekorzystnych rozwiązań. Konkordat do chwili obecnej nie jest w pełni realizowany. Polskie władze państwowe nie wykorzystują uprawnień, jakie daje mu Konkordat w relacjach z Kościołem. Przede wszystkim w przypadku „ekscesów politycznych hierarchii kościelnej” czy innych wpływowych przedstawicieli duchowieństwa. Nie są składane protesty i interwencje w nuncjaturze i w Watykanie. Poza wymogiem obywatelstwa polskiego biskupów oraz dostosowania granic diecezji do granic Polski, Konkordat nie przyniósł państwu polskiemu żadnych wymiernych korzyści. Obywatelom wyznania katolickiego przyniósł on jedną konkretną korzyść tj. możliwość zawierania małżeństw wyznaniowych od razu ze skutkami cywilnymi, bez konieczności zawierania ślubu cywilnego, co spowodowało zmniejszenie kosztów.

Znalezione obrazy dla zapytania konkordat

Największym problemem związanym z jego zawarciem jest konieczność organizowania zajęć z religii w szkołach publicznych podstawowych i ponadpodstawowych oraz przedszkolach prowadzonych przez organy administracji publicznej oraz samorządowej. Polska Konstytucja nie zapewnia religii katolickiej jakiegokolwiek prawnego uprzywilejowania. Konstytucja wskazuje, że wszystkie kościoły i związki wyznaniowe są równoprawne. Dlatego też zapewnienie kościołowi katolickiemu publicznej edukacji religii i ponoszenie bardzo dużych kosztów z pieniędzy publicznych jest całkowicie bezpodstawne.

Sytuacja polityczna w Polsce od 1998 roku uniemożliwia rozpoczęcie jakichkolwiek prac związanych ze zmianą zapisów Konkordatu i powoduje, że dyskusja w tym zakresie pozostanie wyłącznie teoretyczna.

Piotr Borczyński

Komentarze

  1. Konkordat powinien być jak najszybciej wypowiedziany.Jest to pewien sposób zniewolenia,poddaństwa państwa wobec drugiego jakim jest Watykan.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz