Przejdź do głównej zawartości

Największe wpadki polityków | Młodzi w Polityce

W dzisiejszym artykule poruszymy temat nieco luźniejszy, choć również ważny. Każda - choćby najdrobniejsza wpadka któregokolwiek polityka jest wykorzystywana przeciwko niemu i to właśnie owe wpadki najbardziej poruszają opinię publiczną. W swoim artykule postaram się zabrać Was w nostalgiczną podróż przez kilka największych wpadek ostatnich lat. Miłej lektury!

Na pierwszy ogień idzie jedna z głośniejszych wpadek, czyli "sałatka Pawłowicz". Cała akcja rozegrała się w czasie nocnego Posiedzenia Sejmu 17.12.2014 roku, kiedy to w trakcie obrad, Posłanka PiS - Krystyna Pawłowicz zaczęła bez żadnych oporów spożywać posiłek. Sytuacja zaostrzyła się, gdy poproszona przez posłów o wyjście, parlamentarzystka zaczęła atakować osoby, które "śmiały" ją upominać, a broniący jej na mównicy Jarosław Kaczyński został skwitowany słowami "Siadaj kurduplu". Tymi obradami, a raczej atmosferą na nich panującą interesowała się cała opinia publiczna, a internet zalała fala memów z tamtych wydarzeń.


Następna wpadka, która również może być zaliczana do kultowych - wydarzyła się 10 lat temu, po obradach Sejmu, gdy grupa dziennikarzy obserwująca posłankę Prawa i Sprawiedliwości Elżbietę Kruk wywnioskowała, iż może ona być pod wpływem alkoholu. W związku z tym, żurnaliści postanowili przeprowadzić wywiad z parlamentarzystką PiS. Posłanka widocznie zaskoczona zainteresowaniem, bełkocząc próbowała tłumaczyć się m in słowami "Umiem coś tam, coś tam..." lub "Czy cel Pani wywiadu jest, że ja jestem w stanie wskazującym?". Prezes partii Jarosław Kaczyńskich próbował tłumaczyć mediom, że posłanka była chora, ale jak się pewnie domyślacie nikt w takie tłumaczenia nie uwierzył...


Nie możemy oczywiście zapomnieć o pośle ludowców Andrzeju Pałysie, który w 2010 roku został przyłapany przez dziennikarza stacji TVN 24 na ucieczce z Sejmu pod wpływem alkoholu. Przez to stał się legendą internetu. Wychodząc z hotelu Sejmowego odpowiadał na pytania dziennikarza bardzo pokrętnie, ledwo utrzymując równowagę, po czym bez najmniejszego oporu - z wyraźną pewnością siebie wsiadł do losowo napotkanego na swojej drodze auta i pomimo wystosowywanych próśb o opuszczenie pojazdu przez właściciela samochodu nie tyle nie zamierzał z niego wyjść...


Były Prezydent RP, Bronisław Komorowski zapadł nam w pamięć przez charakterystyczną dyplomatyczną gafę. W japońskim Parlamencie Prezydent nie dość, że stanął na krześle to jeszcze zawołał będącego członkiem owej delegacji  gen. Stanisława Kozieja słowami "Chodź szogunie". Po zejściu Prezydenta z krzesła można usłyszeć padające z ust jednej z członkiń delegacji wulgarne słowa. Ówczesna opozycja i media szybko wykorzystały sytuacje nie zostawiając na Bronisławie Komorowskim suchej nitki.


Na koniec zostawiłem sobie moją ulubioną wpadkę - z Aleksandrem Kwaśniewskim w roli głównej. Co prawda zabawnych sytuacji z byłym prezydentem w roli głównej jest bardzo wiele, ale w tym artykule mam na myśli słynna wyprawę do  Kijowa, podczas której - pod wyraźnym wpływem alkoholu postanowił odbyć wykład na Uniwersytecie im. Tarasa Szewczenki. Tym samym spowodował prawdopodobnie jedną z największych wpadek w historii polskiej dyplomacji. Podczas wykładu, Aleksander Kwaśniewski miał wyraźne problemy z równowagą, wyraźnym mówieniem, a przede wszystkim tworzeniem logicznych, składnych zdań. Zadziwił wszystkich zgromadzonych i stał się legendą internetu nie tylko w Polsce, ale również i na Ukrainie- a pomimo nieaktywności politycznej w internecie wciąż krąży wiele memów z jego udziałem.

Znalezione obrazy dla zapytania aleksander kwaśniewski kijów

Bycie politykiem, to niezwykle trudna praca. Mimo tego, nasze "elity" nie dają nam czasu na odpoczynek od swoich wpadek. Uważam, że mimo, iż takowe mogą wydawać się komiczne, to takie osoby kompromitują wizerunek Polski na arenie międzynarodowej. 


Zapraszam do obejrzenia opisanych przeze mnie wpadek: 
Krystyna Pawłowicz

Mateusz Merta

Komentarze