Przejdź do głównej zawartości

Nowoczesna, bez Petru | Młodzi w Polityce

Od kilku miesięcy wiele dzieje się w .Nowoczesnej. Ciąg zmian zapoczątkował się w listopadzie, kiedy w wyborach na przewodniczącego Nowoczesnej, dotychczasowa wiceprzewodnicząca Katarzyna Lubnauer pokonała Ryszarda Petru. 9 maja zaczął się kolejny ciąg zmian. Z partii odeszła Joanna Scheuring-Wielgus, a następnie Joanna Schmidt - partnerka Ryszarda Petru. Dziś, 11 maja, również on sam ogłosił odejście z partii. Czym spowodowane są takie zmiany?


Podobny obraz

W listopadzie ubiegłego roku odbyły się wybory władz Nowoczesnej. Nową przewodniczącą została wówczas Katarzyna Lubnauer, która pokonała dotychczasowego przewodniczącego - Ryszarda Petru - 9 głosami. W tym czasie zmieniono również nazwę partii, usuwając z niej nazwisko założyciela. W ten sposób Nowoczesna Ryszarda Petru stała się po prostu - Nowoczesną.

Kolejne zmiany miały miejsce już niecały miesiąc później, kiedy 16 grudnia podczas obrad Rady Krajowej partii został wybrany nowy zarząd partii. W jego skład weszło 16 osób, w tym m.in. Ryszard Petru, Kamila Gasiuk-Pihowicz, oraz Adam Szłapka. Wówczas zapowiedziano też, że w styczniu wybrani zostaną wiceprzewodniczący Nowoczesnej. 

Podobny obraz

"W styczniu spotkamy się na spotkaniu, na którym będziemy konstytuować zarząd, czyli wybierzemy wiceprzewodniczących. Będę chciała, żeby każdy dostał zadania zgodnie z tym, co chciałby robić i co mógłby robić dla Nowoczesnej. Uważam, że to jest bardzo ważne, że mamy już dobrze funkcjonujący - mam nadzieję - zarząd, który jest w stanie przez najbliższe cztery lata pracować dla Nowoczesnej" - mówiła podczas obrad przewodnicząca partii.

W styczniu wybrano wiceprzewodniczących, jednak również wtedy Petru nie otrzymał ostatniej ważnej w partii funkcji. W skład prezydium weszli oprócz Katarzyny Lubnauer: Kamila Gasiuk-Pihowicz, Jerzy Meysztowicz, Witold Zembaczyński, Tadeusz Grabarek, Adam Szłapka i Mirosław Pampuch.

Wraz ze zmianą władz, pojawiły się w Nowoczesnej spadki w sondażach. Czasy, kiedy partia uzyskiwała w sondażach 20% odeszły właściwie w zapomnienie. Często zdarza się, że Nowoczesna nie przekracza nawet progu wyborczego. Czy jest to spowodowane objęciem nowej funkcji przez Lubnauer? O to, jak sprawdza się w roli przewodniczącego pytano Joannę Scheuring-Wielgus, która odpowiedziała: "Mogłabym tutaj zaśpiewać, ale fałszuję, więc wyrecytuję: I can’t get no satisfaction... Następnie tłumaczyła: - To nawet nie chodzi o jakieś moje subiektywne odczucia, bo sondaże pokazują, że z Nowoczesną coś jest nie tak, bo te sondaże są alarmujące i bardzo złe dla nas. Natomiast mija właśnie 100 dni (od czasu objęcia przewodnictwa przez Lubnauer - red.) i chciałabym (...) mam nadzieję, że odbędzie się jakaś rzeczowa i dobra dyskusja co dalej."

Znalezione obrazy dla zapytania klub nowoczesnej

9 maja, z Nowoczesnej odeszła Joanna Scheuring-Wielgus, która jako główny powód przedstawiła zakaz wypowiadania się na temat osób niepełnosprawnych, ale nie tylko. "Nie mogę być w partii, która nie bierze pod uwagę mojego zdania, a skupia się wyłącznie na kanapowych dyskusjach. Nie mogę być w partii, która stała się przystawką PO, w kontrze do której powstała. Nie mogę być w partii, która nie walczy o swoją podmiotowość. Nie mogę być w partii, która zdradza swoje ideały" - tłumaczy.

Kilka godzin później z partii odeszła partnerka Ryszarda Petru - Joanna Schmidt, która twierdzi, że zarówno w partii, jak również klubie była sekowana.

Podobny obraz

Apogeum nastąpiło dziś, 11 maja, kiedy partię opuścił jej założyciel - Ryszard Petru. "Podjąłem trudną dla mnie osobiście decyzję o tym, że dzisiaj opuszczam Nowoczesną. Czynię to ze smutkiem i żalem - mówił Petru podczas spotkania z dziennikarzami. - To są bardzo ważne dla mnie trzy lata, ale nasi wyborcy oczekują ode mnie i od nas wyrazistości, jednoznaczności i szczerości, a tego nie ma" - powiedział. "Teraz wielu decyzji nie rozumiem, nie mam na nie wpływu i często się z nimi nie zgadzam. Przede wszystkim nie mogę brać odpowiedzialności za partię, na którą nie mam wpływu - zarówno w sferze programowej, jak i politycznej. Nie mogę odpowiadać za wynik wyborów samorządowych, jeśli nie mam wpływu na zawierane konkretne koalicje, nawet jako członek zarządu. Nie mogę brać odpowiedzialności za propozycje programowe, jeśli moje nie są nawet wysłuchiwane" - tłumaczył.

Warto zauważyć, jak Lubnauer sprawuje się w relacjach z posłami będąc na obecnym stanowisku. Często spychała Petru na margines, wytykając mu, że "przewodnicząca jest tylko jedna". Wielu członków Nowoczesnej jest do niej uprzedzonych, co tylko powoduje kolejne problemy w partii.

Ryszard Petru zaznaczył, że pozostaje posłem niezrzeszonym, a jego najważniejszym celem jest to, by PiS nie wygrał wyborów samorządowych. Jakie skutki przyniosą ostatnie zmiany? Czy będą miały istotny wpływ na sondaże polityczne? Przekonamy się wkrótce.

Aleksandra Klicka

Komentarze