Przejdź do głównej zawartości

Mistrzostwa Świata, a polityka | Młodzi w Polityce

Zazwyczaj gdy w kraju budzącym jakiegoś rodzaju zamieszanie na arenie międzynarodowej organizuje się wielkie imprezy sportowe wzbudza to liczne kontrowersje na całym świecie. Takie sytuacje zdarzają się niestety dość często w świecie sportu do, którego już n a stałe przylepiła się łatka korupcji i afer. Obecnie jesteśmy już tylko kilkanaście dni przed otwarciem Mundialu organizowanego w Rosji. Mundialu, który wokół siebie wzbudził nieco kontrowersji na arenie międzynarodowej i do bojkotu którego wzywają liczne gwiazdy i politycy również w Polsce. W swoim artykule opowiem o stronie politycznej nadchodzących mistrzostw i wszystkich kontrowersjach z nimi związanych.











Wybór Rosji

Gdy 2 grudnia 2010 roku Rosja pokonuje Anglię w głosowaniu, tym samym stając się gospodarzem MŚ 2018 pomimo wcześniejszej agresji na Gruzję w 2008 roku nikogo nie przejmuje zbytnio ów wybór, a cała krytyka spada na wybór również w 2010 Kataru nie posiadającego warunków do uprawiania piłki nożnej. Rosjanie natomiast zyskali wówczas niepowtarzalną okazje do ocieplenia swojego wizerunku na arenie międzynarodowej i odwrócenia uwagi od swojej agresywnej polityki.


Początki kontrowersji

Decyzja, początkowo nie budziła wielkich emocji. Sytuacja zmieniła się jednak diametralnie w 2014 roku po rosyjskiej agresji na Krym i zestrzeleniu malezyjskiego samolotu nad wschodnią Ukrainą przez prorosyjskich separatystów. Wiele państw wnioskowało wtedy o odwołanie organizacji mistrzostw w Rosji. Owe głosy zostały jednak odrzucone przez FIFA pozostawiając Rosję w bezpiecznej pozycji. Sprawa znów nieco przycichła ale znowu do czasu. W maju 2015 roku po zatrzymaniu wielu ważnych działaczy FIFA w związku z aferą korupcyjną pojawiło się wiele kontrowersji co do uczciwości wyboru Kataru i Rosji na gospodarzy mistrzostw. Oskarżenia wypływały głównie od władz USA, które postulowało rewizje wyboru i powtórzenie go co również nie zostało spełnione.


Reakcje międzynarodowe

Działacze piłkarscy i politycy wielu krajów uczestniczących w mundialu wzywają do bojkotu mistrzostw i pokazują swój sprzeciw przeciwko organizacji ich w Rosji. Prezes PZPN Zbigniew Boniek jako jedyny z prezesów związków piłkarskich krajów uczestniczących nie pojawił się na losowaniu grup i głośno krytykował mistrzostwa. Wiemy również, że bojkot rozważa prezydent Andrzej Duda co do którego nie ma już wątpliwości, że nie pojawi się na inauguracyjnym spotkaniu Rosji i Arabii Saudyjskiej. Jeżeli chodzi o reprezentacje to zupełne zbojkotowanie nadchodzącego mundialu rozważały Niemcy, Anglia i Islandia jednak zdecydowano się nie zawodzić kibiców ale wiemy, że władze i dyplomaci tych krajów nie pojawią się na żadnym meczu mistrzostw . Głosy są jednak podzielone, np. Robert Lewandowski wzywał do oddzielenia sportu od polityki mając w swoich słowach poparcie całej reprezentacji. Podobne zdanie podzielają piłkarze innych reprezentacji i oczywiście kibice, którzy nie chcą stracić okazji do wielkiego widowiska piłkarskiego. Obie strony konfliktu mają tutaj racje i ciężko rozsądzić co powinny uczynić władze związków piłkarskich i dyplomaci. Takie są konsekwencje korupcji i polityki w świecie sportu.

Znalezione obrazy dla zapytania mÅ› rosja

Mundial, a bezpieczeństwo

Kolejną ważną kwestią jest bezpieczeństwo podczas tegorocznych Mistrzostw. W tej chwili organizatorzy borykają się z dwoma zagrożeniami. Pierwsze z nich to groźby rosyjskich pseudokibiców o pobiciu zachodnioeuropejskich, a głównie angielskich fanów, którzy przybędą do Rosji dopingować swoją reprezentacje. Drugie jeszcze poważniejsze zagrożenie to groźby ISIS skierowane w stronę rosyjskiego prezydenta Władimira Putina i Mundialu w związku z rosyjskimi działaniami w Syrii i wspieraniu przez Rosję reżimu Baszara Al Assada. W związku z powyższymi zagrożeniami wprowadzono wiele zmian organizacyjnych. Zwiększono wydatki na bezpieczeństwo, a na wszystkich przybywających kibiców nałożono obowiązek zameldowania się w specjalnych punktach do 24 godzinach po przybyciu do Rosji. Te starania wydają się być wystarczające ale i organizatorzy będą mogli usiąść spokojnie dopiero po zakończeniu mistrzostw.


Podsumowując...

Smutnym procederem jest, że wydarzenia sportowe od wielu już lat mają coraz mniej wspólnego ze sportem, a coraz częściej służą do rozwiązywania sporów politycznych. Winą za to powinniśmy obarczyć skorumpowanych działaczy organizacji takich jak FIFA, których wybory często prowadzą do wielu napięć, które przenoszą się ze świata polityki do świata sportu co nie powinno się dziać. Teraz jest już za późno na zmianę i jedyne co możemy to trzyma kciuki za organizatorów żeby podczas mundialu nie doszło do żadnych niebezpiecznych incydentów.


Mateusz Merta

Komentarze