Przejdź do głównej zawartości

Rolnicy odetchnęli... | Młodzi w Polityce

W dniu dzisiejszym (18.06) Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Krzysztof Jurgiel złożył rezygnację ze swojego stanowiska. Co spowodowało taką decyzję? Co Jurgiel zrobił jako Minister Rolnictwa? Czy sprawdził się na swoim stanowisku? I kto może zastąpić byłego już Ministra? 

Zobacz obraz źródłowy

Krzysztof Jurgiel otrzymał wotum zaufania jako Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi w Rządzie Beaty Szydło 16 listopada 2015 roku. Następnie utrzymał się on na tym samym stanowisku w Rządzie Mateusza Morawieckiego pomimo plotek, że zostanie on odwołany z nowej drużyny Dobrej Zmiany. Kadencja, którą Jurgiel zakończył wraz ze złożeniem rezygnacji nie była jego pierwszą kadencją jako Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Sprawował on już tę funkcję w latach 2005-2006 w Rządzie Kazimierza Marcinkiewicza.

Wiadomość o złożeniu dymisji przez Jurgiela bardzo zdziwiła wszystkich, a w szczególności Platformę Obywatelską, która to kilka dni temu złożyła, na ręce Marszałka Sejmu, wniosek o wotum nieufności dla polityka. W ostatnim czasie identyczne wnioski o wotum nieufności zostały również złożone w celu odwołania Minister Rafalskiej i Wicepremier Szydło. 

Zobacz obraz źródłowy

Panowanie Jurgiela...

„Jurgiel nie zrobił dla Polski nic dobrego, ponieważ był Ministrem, którego nigdy nie było w potrzebie.” – tak właśnie komentuje sprawę Janusz Piechociński w specjalnym rozmowie dla Młodych w Polityce. Według niego „Jurgiel jest osobą, która nie była wystarczająco kompetentna na to stanowisko”. Jedną z pierwszych podjętych przez niego decyzji była zmiana kadry w Stadninie Koni Arabskich w Janowie Podlaskim. Właśnie przez zmianę prezesa, hodowla poniosła ogromne straty finansowe. Zyski ze sprzedaży Koni Arabskich zmniejszyły się z kilku milionów, które stajnia zarobiła w roku 2015 do 410 tysięcy euro w roku ubiegłym. Do czasu zmian wprowadzonych przez Ministra Jurgiela Polska mogła szczycić się jedną z najlepszych hodowli Koni Arabskich na świecie, obecnie wierzchowce hodowane w Janowie Podlaskim nie są w najlepszym stanie. Kolejnym aspektem, który były minister zignorował był afrykański pomór świń. Pomór ten przynosi polskim rolnikom ogromne straty finansowe a niektórych doprowadził już nawet do bankructwa. „Niestety jedyny pomysłem Jurgiela była budowa muru na wschodniej granicy, skąd właśnie przyszła zaraza.” – powiedział Janusz Piechociński. Rolnicy z województwa Podlaskiego, gdzie Jurgiel uzyskał mandat posła, zarzucają mu nierozwiązywanie problemów pomoru świń oraz - co gorsze utrudnianie uzyskiwania odszkodowań za wybite świnie. 

Zobacz obraz źródłowy


Gwoździem do trumny dla Krzysztofa Jurgiela stała się bardzo niekorzystna propozycja dla polskich rolników we Wspólnym Budżecie Polityki Rolnej po roku 2020. Z propozycji Komisji Europejskiej wynika, że polscy rolnicy będą otrzymywać aż o 25% niższe dotacje z Unii Europejskiej na prowadzenie gospodarstwa rolnego. 5 miliardów mniej dla polskiej wsi jest porażką dla obecnego Rządu.

Jurgielowi zarzucane jest również to, że po wprowadzeniu przepisów zaostrzających gospodarowanie ziemią, trudniej jest ją nabyć rolnikom, którzy chcieliby poszerzyć swoje grunty. Rolnicy uważają, że utrudnianie nabycia gruntów rolnych jest krokiem w kierunku utworzeniem PGR-ów, które nie sprawdziły się w okresie Polski Ludowej. Oprócz tego Prawo i Sprawiedliwość, pomimo sprzeciwowi, podnosi wiek emerytalny rolników z 55 lat dla kobiet i 60 lat dla mężczyzn do 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn. Możemy powiedzieć, że jest to krok w tył, ponieważ wiek emerytalny został obniżony 4 lata temu. "PiS oszukało polską wieś. Walcząc o głosy rolników, obiecywało im obniżenie wieku emerytalnego." - tak mówił Władysław Kosiniak-Kamysz podsumowując tę sprawę.

Przyszły Minister


Najbardziej prawdopodobnym kandydatem na Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi jest Jan Krzysztof Ardanowski, obecny wiceprzewodniczący Sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. W latach 2005-2007 Ardanowski był wiceministrem Rolnictwa i zastępcą Andrzeja Leppera. Natomiast w latach 2007-2010 był doradcą Prezydenta Lecha Kaczyńskiego do spraw rolnictwa.

Zobacz obraz źródłowy

Moim zdaniem, śmiało możemy powiedzieć, że Krzysztof Jurgiel był jednym z najgorszych, jeśli nie najgorszym Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Mam nadzieję, że jego następcy uda się naprawić wszystko co zepsuł były już minister Jurgiel, a pracy będzie dużo, gdyż szkody są niewyobrażalnie wielkie. Ważne, żeby jego następca dostrzegł - jak ważnym sektorem gospodarki jest rolnictwo i jak ciężką pracę wykonują osoby trudniące się prowadzeniem gospodarstwa. 
Piotr Borczyński

Komentarze