Przejdź do głównej zawartości

Zmiana w sprawie „zmiany” | Młodzi w Polityce

Transseksualizm to jedno z zaburzeń tożsamości płciowej, w którym identyfikacja płciowa nie zgadza się z płcią morfologiczną. Przyczyny tego zjawiska pozostają nieznane, rozpatruje się rolę czynników genetycznych, endokrynologicznych, neurorozwojowych i środowiskowych. Taką definicję transseksualizmu przeczytamy na polskiej Wikipedii. Niedługo jednak definicja ta zostanie zmieniona także tutaj. 

Znalezione obrazy dla zapytania transseksualizm

Osiemnastego czerwca bowiem opublikowane zostało ICD-11, najnowsze wydanie klasyfikacji chorób i zaburzeń, tworzone przez Światową Organizację Zdrowia. Jest to o tyle ważne, że choć transseksualizm nie jest może zjawiskiem bardzo powszechnym, nie należy do wyjątków. Różne szacunki wskazują na miliony osób transseksualnych, a to czy ich kondycja klasyfikowana jest jako zaburzenie, czy choroba bezpośrednio wpływa na jakość ich życia. Od dawna wskazywało się na korelację trans płciowości i stanów depresyjnych, jednak badania przeprowadzone w Meksyku jasno pokazały, że to brak akceptacji ze strony części społeczności są za to odpowiedzialne.


Nie zniknęło

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami kwestie związane z trans płciowością zostały przeniesione do rozdziału "Conditions Related to Sexual Health" i ujęte w nowych kategoriach: „Niezgodności płciowej u osób nastoletnich i dorosłych” (Gender Incongruence of Adolescence and Adulthood) oraz "Niezgodności płciowej u dzieci" (Gender Incongruence of Childhood). Tym samym WHO uznało to, o czym od dawna mówiło wielu transseksualistów, walcząc o prawa osób trans: „Że różnorodność płciowa i trans płciowość to nie jest zaburzenie psychiczne”.

 Znalezione obrazy dla zapytania who

Długa droga
ICD-11 ma jeszcze przed sobą długą drogę, zanim zostanie zaimplementowane w krajach członkowskich WHO (co jest planowane od 2022). Na ten moment polscy lekarze nadal będą korzystać z ICD-10, a praktyki lekarskie z pewnością nie ulegną natychmiastowej zmianie. Jednakże nadal mamy do czynienia z ważnym krokiem w walce o prawa osób trans płciowych, na pewno nie będzie to krok ostatni. Osoby trans płciowe są aktywnie prześladowane w krajach takich jak Malezja, gdzie za bycie sobą grożą im potworne kary. Odpowiedzialnością społeczności międzynarodowej jest to, by próbować im pomóc.


A w Polsce?

Implementacja w Polsce może zacząć się dopiero od 2022 roku, choć najprawdopodobniej będzie miała miejsce później. W 2019 odbędzie się konferencja WHO omawiająca sprawy adaptacji i implementacji ICD-11 w poszczególnych krajach. Decyzja związana z nową klasyfikacją budzi co prawda wątpliwości środowisk konserwatywnych, które uznają osoby transseksualne za wypaczone czy zwyczajnie chore. Popularny stał się nurt, który pojawiał się już przy okazji wykluczenia z listy chorób homoseksualizmu. Często słychać zdania mówiące o tym, jakoby głosowania były zakłamywane czy przeprowadzane pod presją homoseksualnych bankierów. Każdy może zapoznać się z procedurą tworzenia ICD-11 na oficjalnej stronie WHO i choć zapewne nie rozwieje to wątpliwości wszystkich, może rzuci trochę światła na to, czemu się głosuje i jak skomplikowana oraz poparta badaniami jest ta procedura.


W praktyce

Zmiany w standardach diagnostycznych zależą w pierwszej kolejności od Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego. Zmiana w ICD-11 może mieć na nie wpływ, ale nie musi — zależy od tego, jak będzie wyglądała adaptacja oraz implementacja tegoż dokumentu w Polsce, a tego na razie nie wiemy. Oznacza to, że praktycznie dla transseksualistów i transseksualistek mieszkających w naszym kraju nic się jeszcze nie zmieni, wiadomo jednak, że taki rodzaj uznania przez środowiska naukowe jest dla nich niezmiernie ważny.

 Znalezione obrazy dla zapytania rozmowa

Cis-male

Choć dla osób transseksualnych opisane powyżej kwestie są na pewno przełomowe, to całe reszta, niezależnie od ich poparcia dla tej sprawy, powinna przede wszystkim pamiętać o jednym. Wszyscy jesteśmy ludźmi i wszyscy zasługujemy na szacunek. A przecież wiąże się to bezpośrednio z tym, że mamy społeczny obowiązek szanować innych. Rozmowa, odrobina zrozumienia oraz ludzka sympatia to coś, czego potrzebuje każdy z nas, nie tylko osoby trans płciowe. Wsparciem i przyzwoitym zachowaniem możemy pomóc nie tylko im, ale także każdemu, kto zmaga się z brakiem akceptacji. Tak długo, jak ktoś nie krzywdzi innych ludzi, nie mamy prawa go potępiać. Pamiętajmy o tym, bo choć strach przed odmiennością czasem dotyka każdego z nas, to przecież wszyscy jesteśmy różni.

Igor Pacek

Komentarze