Przejdź do głównej zawartości

Czy warto być społecznikiem? | Młodzi w Polityce

Społecznik to osoba mocno zaangażowana w życie społeczno-polityczne swojego regionu. Często składa wnioski, skargi oraz petycje. Jak nim zostać i czy warto nim być? W jaki sposób złożyć w urzędzie pismo, do którego jego pracownicy będą musieli się ustosunkować? Odpowiedź na te pytania znajduje się w tymże artykule.

Za społeczników uważa się osoby, które bardzo mocno angażują się w życie społeczno-polityczne swojej "małej ojczyzny". Gminy, powiatu czy nawet województwa. Często zabierają głos na sesjach rad w charakterze mieszkańców. Liczba ich wniosków o udostępnienie informacji publicznej liczona jest w setkach. Z tychże powodów część osób ich nienawidzi. Dysponują trzema, często skutecznymi, broniami oddziaływania na władzę.

Wnioski

Jest to dość ogólne pojęcie, pod którym kryją się wszelkie prośby o wykonanie pewnych czynności lub podjęcie określonych działań. Podstawę ich składania stanowi dział VIII rozdział 3 Kodeksu Postępowania Administracyjnego. Na rozpatrzenie pisma urząd ma miesiąc. Tak naprawdę piszą je wszyscy, nie tylko społecznicy. Przecież podczas ubiegania się o 500+ czy 300 zł w programie "Dobry Start" również wysyła się wniosek.

Opisywane jednak w tym artykule osoby często składają specjalną odmianę wniosków, jaką są wnioski o udostępnienie informacji publicznej. Możliwość ich wysyłania została stworzona po uchwaleniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Tutaj termin jest już zdecydowanie krótszy. Urząd musi odpowiedzieć w ciągu 2 tygodni (chyba że istnieje przeszkoda uniemożliwiająca to – wówczas czas ten wydłużyć można o 2 miesiące). Brak przedstawienia informacji w tym terminie otwiera społecznikom drogę do złożenia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargi na bezczynność danej placówki. Wniesienie sprawy to koszt równy 100 zł.

W ramach informacji publicznej możemy dowiedzieć się tak naprawdę wszystkiego. Zaczynając od liczby drzew, na usunięcie których wydano pozwolenie, idąc przez zarobki oraz nagrody funkcjonariuszy publicznych, a kończąc na skanach umów zawieranych przez dany urząd. Nie wszystko jednak nią będzie. Zdarza się, iż placówka uznaje, że kalendarz spotkań wójta nie jest informacją publiczną. To też przedstawia wnioskodawcy w piśmie, który może odwołać się od decyzji tejże gminy.

Znalezione obrazy dla zapytania sÄ…d administracyjny

Skargi

Społecznik może także uznać, że w jego opinii złamane zostało przez kierownika lub pracowników danej jednostki prawo, naruszona praworządność albo przewlekłe i biurokratyczne załatwianie spraw. Przykładem może być nieopublikowanie petycji w BIP-ie urzędu (o tym obowiązku nieco później). Jeżeli chcemy poskarżyć się na burmistrza, pismo kierujemy do rady gminy. W sytuacji odwrotnej nie do gminnej władzy wykonawczej, a wojewody. Organy właściwe do rozpatrywania skarg na inne osoby zostały określone w art. 229 Kodeksu Postępowania Administracyjnego. Niestety w tym artykule nie mam na to wystarczająco dużo miejsca.

Termin rozpatrzenia pisma jest tożsamy z wnioskiem, choć można go wydłużyć. Skarga może być uznana za zasadną (w pełni lub niektórych fragmentach) bądź bezzasadną. Co ciekawe niezadowalającego nas rozpatrzenia nie możemy nigdzie zaskarżyć! Ponowne wniesienie tego samego pisma skutkować będzie wysłaniem tej samej odpowiedzi bez ponownego rozpatrzenia.

Znalezione obrazy dla zapytania petycja

Petycje

Ostatnią z broni społeczników są petycje, za pomocą których można bezpośrednio prosić o podjęcie działań w interesującej nas kwestii czy zmianę przepisów prawa. Jest to tak ważny element w aktywności obywatelskiej, że w 2014 roku uchwalona została ustawa o petycjach. Co ciekawe nie jest koniecznym zbieranie konkretnej liczby podpisów pod pismem, by je złożyć. To tylko element wywierania presji na władzy, który pokazuje poparcie społeczne dla danej prośby. Wystarczy jedna sygnatura wykonana przez autora petycji.

Broń ta dzieli się na jednokrotną i wielokrotną. Ten drugi typ następuje, gdy w tej samej sprawie do urzędu trafia więcej niż jedna prośba. Wtedy osoba kierująca jednostką wyznacza termin, do którego przyjmowane będą petycje. Na rozpatrzenie placówka ma 3 miesiące z możliwością wydłużenia o kolejne 3. Należy pamiętać, że niezadowalająca treść odpowiedzi nie może być jednak przedmiotem skargi. Wszystkie pisma muszą zostać niezwłocznie umieszczone w Biuletynie Informacji Publicznej urzędu. Do 30 czerwca musi zostać także utworzona informacja zbiorcza o prośbach rozpatrzonych w roku ubiegłym.

Znalezione obrazy dla zapytania sejm

Bardzo dobrze kwestia petycji została ustalona w polskim parlamencie. W Sejmie powołana została Komisja do Spraw Petycji, która może podjąć inicjatywę ustawodawczą w danej kwestii lub zwrócić się z dezyderatem do ministra. W izbie wyższej kwestiami tymi zajmuje się Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji.

Społecznicy oddziaływać na władzę mogą naprawdę na wiele sposobów. Pamiętajmy jednak, że nikt nie może być narażony na jakikolwiek uszczerbek lub zarzut z powodu złożenia skargi, wniosku czy petycji. Sam często składam w mojej gminie czy powiecie wyżej opisane pisma. Oczywiście zdarza się, iż ktoś spojrzy na to krzywym okiem, lecz są to odosobnione przypadki.

Czy wobec tego warto być społecznikiem? Wydaje mi się, że tak. Negatywne komentarze, najczęściej ze strony urzędników, nie przeważają ponad dobro ogółu, które możemy wywołać poprzez ujawnienie jakichś nieprawidłowości czy oszustw lub wniesienie cudownie uzasadnionej petycji, dzięki czemu dane zagadnienie zostanie rozwiązane. Społeczeństwo z pewnością to doceni, nawet jeśli społecznik nie będzie oczekiwał żadnych profitów ze swej działalności.

Mikołaj Wolanin

Komentarze