Przejdź do głównej zawartości

"Odebranie dziecka rodzicom jest ostatecznością". | Młodzi w Polityce

Wywiad z Panem doktorem Pawłem Kukiz-Szczucińskim 

Kandydatem na urząd Rzecznika Praw Dziecka



(MW. – Mikołaj Wolanin): Co zamierza Pan zmienić, obejmując funkcję Rzecznika Praw Dziecka?

(PS. – Paweł Kukiz-Szczuciński): Przede wszystkim chciałbym zmienić podejście rządu do finansowania przez Narodowy Fundusz Zdrowia pediatrii, psychiatrii dziecięcej i neonatologii. Chciałbym doprowadzić do "Okrągłego Stołu na rzecz dzieci". PiS w swoich programach socjalnych zdecydowanie stawia na rodzinę, natomiast nie wspiera medycznego rozwoju w odpowiednie dziedziny medycyny, które są po prostu inwestycją w dzieci. Niedofinansowanie tych sektorów, to choroby, które później przynoszą tragiczne skutki. Drugą kwestią jest zdecydowane zaangażowanie w działania podnoszące poziom bezpieczeństwa w sieci. Szczególnie istotna jest walka z tzw. patostreamerami. Jest to bardzo poważny problem, zwłaszcza w czasach, w których przechodzimy do wirtualnej rzeczywistości. Kolejna sprawa to szeroko pojęta walka z uzależnieniami. Problem bardzo istotny – nawet dwulatkowie korzystają z gier, internetu, często przy pomocy kogoś z rodziny. Stawianie na zdrowie, walkę z głównymi patologiami społecznymi – to moje główne cele. Poza tym chciałbym rozpocząć działania na rzecz wyrównywania szans edukacyjnych dzieci ze wsi i miast, a także te związane z funkcjonowaniem dziecka w rodzinie, sprawowaniem pieczy zastępczej, adopcjami.


(MW.): W jaki sposób chciałby Pan walczyć z patostreamerami?

(PS.): Polskie służby odpowiedzialne za ten obszar muszą łączyć swoje siły, poprzez zatrudnianie informatyków, którzy poradziliby sobie z atakami hakerskimi, które coraz częściej mają miejsce. Niezwykle istotnym jest, aby fundusze policji szły na wspieranie ichniejszych informatyków, specjalistów. Policja powinna być szczególnie wrażliwa na pedofilię i cyberprzemoc. Wbrew pozorom, jest to bardzo blisko ze sobą powiązane. Patostreamerzy, którzy namawiają małe dziewczynki do rozbierania, masturbacji przy obecności kamer – działają w sieci. To tam, ci niebezpieczni ludzie wyłapują swoje ofiary. Interesujący jest tu model walki przyjęty przez brytyjski Scotland Yard.

(MW.): Dzieci i młodzież często padają ofiarami prześladowań w szkołach. Co Pan, jako RPD mógłby zrobić, aby niwelować takie zachowania. 

(PS.): Przede wszystkim RPD działa w sposób dwojaki. Może on uczestniczyć w postępowaniach sądowych, przygotowawczych – pełniąc swoistą funkcję prokuratora, lecz działa to po zajściu jakiegoś nieszczęścia. Po drugie, Rzecznik może angażować się, inicjować odpowiednie kampanie społeczne, które promować będą równe traktowanie. Wykluczeniom poddawane są dzieci o różnym pochodzeniu, kolorze skóry, wyznaniu, czy takie, które zmagają się z różnymi trudnościami związanymi z zaburzeniami umysłowymi. Przykładem takiego wykluczenia jest decyzja rządzących o uniemożliwieniu niepełnosprawnym uczenia się w szkołach, na zajęciach indywidualnych. Jest to bardzo zły kierunek, który wspiera wykluczenia wśród młodych ludzi...

Znalezione obrazy dla zapytania rzecznik praw dziecka urzÄ…d

(MW.): Czy ma szansę poprawić się sytuacja dzieci zagrożonych oddzieleniem od rodziców?

(PS.): Jest to niezwykle istotna kwestia. Uważam, że odebranie dziecka rodzicom jest absolutnie ostatnim możliwym do podjęcia krokiem. Tutaj, niezwykle ważne jest edukowanie pracowników tych instytucji, które zajmują się kontaktem z rodzinami. Mimo tego, że wiele dzieci odbieranych jest niesłusznie, to zdarzają się sytuacje, w których taka decyzja jest konieczna. W swojej praktyce spotkałem się z sytuacją, kiedy to rodzice, którzy zdecydowali się oddać dziecko – chcieli je odzyskać z powodu wejścia w życie programu "Rodzina 500+". Konkludując, uważam, że każdą tego typu sprawę należy badać indywidualnie, dokładnie.

(MW.): Co z doświadczenia zdobytego na zagranicznych misjach humanitarnych, chciałby Pan wykorzystać w pracy, jako RPD?

(PS.): Nie ukrywam, iż nie chciałbym wykorzystywać rozwiązań, jakie miały tam miejsce, gdyż były to działania stricte związane z wojną. Mam nadzieję, że polskie nie będą znajdować się w takiej sytuacji, w jakiej znajdują się ich rówieśnicy z Syrii, Ukrainy czy Peru. Mają tam miejsce sytuacje ekstremalne, których nikt z nas nie chciałby zaobserwować w naszym kraju. Z praktycznego punktu widzenia mogę powiedzieć, że tamtejsze wizyty i obserwacja dzieci w miejscach niebezpiecznych dla nich, pokazały i uświadomiły mi, jak ważne dla młodego człowieka jest poczucie bezpieczeństwa, spokoju i stabilności. Podczas tych wizyt zrozumiałem, jak ważne są szczepienia, gdyż miałem do czynienia z dziećmi niezaszczepionymi, których dotykały dramatyczne powikłania chorób, które u nas – dzięki systemowi szczepień po prostu nie występują.

(MW.): W jaki sposób chciałby działać Pan przeciwko ruchom przeciw szczepionkom, które promują rozwiązania medycyny alternatywnej?

(PS.): Po pierwsze, nie ulega wątpliwości, że ludzie próbujący leczyć w sposób alternatywny, którzy sugerują, że zamiast chemioterapii należy stosować witaminy, czy wodę utlenioną w zastępstwie za neuroleptyki – robią to dla czystego zysku. Takie zachowania powinny z całą surowością karane – zwłaszcza jeśli włączają się w nie lekarze, co nierzadko ma miejsce. Lekarz powinien wybrać – znachorstwo lub leczenie zgodnie z uznanymi i szanowanymi na świecie standardami. Jeśli chodzi o szczepienia, to należy korzystać z publikacji, które faktycznie są sprawdzone i uznane. Trzeba korzystać z zaleceń PZH czy GIS. Informacji na temat medycyny nie należy poszukiwać na Facebooku, czy innych niesprawdzonych źródłach.

Znalezione obrazy dla zapytania gabinety profilaktyki zdrowotnej

(MW.): Jak ocenia Pan pracę gabinetów profilaktyki zdrowotnej w polskich szkołach?

(PS.): Profilaktyka w naszym kraju jest rozłożona. Występuje problem próchnicy, otyłości, uzależnień od urządzeń mobilnych, czy dopalaczy. Odnoszę wrażenie, że profilaktyka – czyli najtańsza forma zapobiegania, nie jest w Polsce wystarczająco rozwinięta. Jako RPD chciałbym podejmować działania, które promowałyby politykę zapobiegania.

(MW.): Jak Pan, jako członek zarządu Stowarzyszenia Kukiz'15 zachowa apolityczność, w razie ewentualnego wyboru na Rzecznika Praw Dziecka?

(PS.): Stanowisko RPD jest urzędem całkowicie apolitycznym. Ja już złożyłem rezygnację ze stanowiska w zarządzie Kukiz'15. W razie mojego wyboru na RPD, zakończę wszystkie związki z jakimikolwiek ugrupowaniami politycznymi. Proszę zwrócić uwagę, że moją kandydaturę poparli również posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego i posłowie niezrzeszeni. Pokazuje to, że jestem kandydatem ponadpolitycznym i nie wydaje mi się, abym nie gwarantował apolityczności.

Posłowie Kukiz'15 w Sejmie

(MW.): Bardzo dziękuję za rozmowę. 

(PS.): Dziękuję bardzo.

Komentarze