Przejdź do głównej zawartości

Singapur – gospodarczy tygrys | Młodzi w Polityce

Na świecie faktycznie istnieje państwo, w którym wspiera się przedsiębiorców liberalnym prawem, podatki są niskie, a korupcja praktycznie nie istnieje. To Singapur, niewielkie państwo-miasto i jeden z symboli wolnorynkowego sukcesu gospodarczego końca dwudziestego wieku. 

Znalezione obrazy dla zapytania singapur

Gdy 9 sierpnia 1965 roku Lee Kuan Yew ze łzami w oczach ogłaszał niechcianą niepodległość, na mapie świata pojawiło się biedne i niewielkie państwo-miasto: Singapur. Po 50 latach Miasto Lwa należy do najnowocześniejszych, a także najzamożniejszych krajów świata. Sukces został zbudowany na fundamentach łączących silne państwo z zasadą wolności gospodarczej.

Droga do gospodarczego sukcesu

Stabilna władza polityczna, otwarcie na emigrację oraz wolny rynek są elementami, dzięki którym Singapur stał się jednym z najbardziej rozwiniętych krajów świata. Od 1959 roku nieprzerwanie rządzi nim Partia Akcji Ludowej, co pozwala na realizację długoterminowych celów ekonomicznych. Ponadto liczba ludności wzrosła z niespełna 2 milionów osób w 1965 roku do 5,5 miliona (ponad 30% stanowią obcokrajowcy).

Znalezione obrazy dla zapytania gdp

W sprawach gospodarczych rząd nie polegał na pomocy zagranicznej, ale postawił na niskie podatki, inwestycje i otwarcie na świat. Potrafił przy tym utrzymywać nadwyżkę budżetową. W efekcie PKB per capita wzrosło z 516 USD pięćdziesiąt lat temu do 56 284 USD. Aktywnych zawodowo jest 67% mieszkańców Singapuru, a bezrobocie nie przekracza 2%. Przeciętna płaca oscyluje w granicach 5000 dolarów singapurskich brutto, czyli ok. 14 000 złotych. Przekłada się to na oszczędności obywateli – według wyliczeń Banku Światowego ich udział w PKB wynosi 47% (dla porównania w Szwajcarii jest to 35%, a w Polsce 18%).

Podatki 

W kulturze azjatyckiej obowiązuje prymat odpowiedzialności za własny los i wsparcia rodziny nad pomocą państwa, dlatego stawia się na niskie obciążenia wobec kraju.

Znalezione obrazy dla zapytania podatek

Podatki w Singapurze opierają się na zasadzie terytorialności, oznacza to, że tylko dochód wypracowany lub otrzymywany podlega opodatkowaniu. Ponadto nie ma żadnych ograniczeń związanych z reinwestowaniem zysków, ich transferem za granicę oraz przeprowadzaniem transakcji na zagranicznych rynkach i giełdach.

Podatek VAT wynosi 7%, przy czym nie dotyczy towarów eksportowanych za granicę. Od nieruchomości zaś 10% – uzasadnieniem takiej polityki jest niewielka powierzchnia wyspy.

Firmy o dochodach nieprzekraczających 100 000 SGD są zwolnione z podatku CIT w ciągu pierwszych 3 lat działalności. Jego stawka jest progresywna, a najwyższa wynosi 17% (dla dochodów powyżej 300 000 SGD).

W Singapurze nie ma płacy minimalnej. Podatek dochodowy od osób fizycznych również ustalany jest progresywnie, przy zastosowaniu różnych ulg. Osoby zarabiające najmniej (w przeliczeniu ok. 50 tys. złotych rocznie) nie płacą podatku. Najniższa stawka PIT wynosi 3,5 procent, najwyższa zaś 20 procent, dla dochodów powyżej 320 tys. dolarów singapurskich.

Czy wolność gospodarcza to już wszystko? 

Singapurski system polityczny to autorytaryzm z elementami demokracji. Media są cenzurowane, ale zwykłym mieszkańcom zdaje się to nie przeszkadzać. Osoby wybierane na stanowiska rządowe muszą posiadać odpowiednie wykształcenie oraz przejść testy kwalifikacyjne (m.in. na inteligencję), co sprawia, że w zasadzie państwem zarządzają nie politycy, tylko menadżerowie wedle starannie opracowanej strategii. Ponadto w Singapurze istnieje bardzo surowe, z punktu widzenia Europejczyka, prawo. Dzięki temu przestępczość pozostaje na bardzo niskim poziomie.

Znalezione obrazy dla zapytania singapur policja

„Wszelkie wykroczenia czy porządkowe zaniedbania są surowo karane. Karze się za niespuszczenie wody w toalecie czy za rzucenie niedopałka, czy papierka na ulicy” – pisze Wojciech Tomaszewski z Centrum Studiów Polska-Azja. Za przemyt narkotyków można zostać skazanym nawet na karę śmierci. Stanowcze prawo antykorupcyjne doprowadziło do wyeliminowania tak powszechnego w kulturze azjatyckiej łapownictwa.

Podsumowując, dzięki wolnorynkowemu systemowi Singapur stał się jednym z najpotężniejszych krajów świata pod względem ekonomicznym. Niemniej jednak wolność gospodarcza nie idzie tam w parze ze swobodami obywatelskimi. Rygorystyczne prawo, przepisy oraz wszelkie nakazy i zakazy byłby dla nas – Europejczyków nie do zaakceptowania. Jednakże singapurskie społeczeństwo zdaje się tym kompletnie nie przejmować, co potwierdza ich zaangażowanie w życie własnego kraju, a także poparcie dla wolnorynkowych reform. Nacisk położony jest głównie na prowadzenie biznesu i to główny czynnik warunkujący poziom oraz styl życia mieszkańców.

Michał Gonciarz

Komentarze