Przejdź do głównej zawartości

Jak będzie? — Opole | Młodzi w Polityce

Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła, że wybory samorządowe odbędą się za niecałe dwa miesiące, czyli w niedzielę 21 października. Wybierać będziemy wójtów, burmistrzów i prezydentów, a także radnych do gmin, powiatów i sejmików wojewódzkich. Dziś przyjrzyjmy się jednak, jak wygląda sytuacja w Stolicy Polskiej Piosenki  Opolu.


Przenieśmy się więc do jednego z najpiękniejszych miast w Polsce. Opole to wyjątkowe miejsce, pod każdym względem. Pomimo że jest to najmniejsza stolica najmniejszego województwa, szczyci się mianem najstarszego i jednocześnie jednego z najurokliwszych miast w Polsce. Opole położone jest na Nizinie Śląskiej — pomiędzy Wrocławiem a Katowicami, przepływa przez nie rzeka Odra, a z granicą czeską dzieli je jedynie 50 km.

Opolanie to bardzo zróżnicowane społeczeństwo pod względem politycznym. Wykresy sprzed 3 lat wskazywałyby, że pierwszą preferencją mieszkańców byłaby Platforma Obywatelska. Dziś spokojnie można powiedzieć, że wyborcze aktualności z 2015 roku, znacznie się zmieniły. Obowiązujące sondaże umiejscawiają obecną Koalicję Obywatelską (w jej skład w Opolu wchodzą PO, Nowoczesna, PSL i Unia Pracy) na równi ze Zjednoczoną Prawicą (PiS, Porozumienie, Solidarna Polska), a nawet kilka do kilkunastu punktów procentowych poniżej. Województwo opolskie to bardzo zróżnicowany region na tle etnicznym i narodowościowym. Około 40% populacji całego Opolskiego uznaje się, jakoby było mniejszością niemiecką w Polsce. Dwujęzyczne tablice z nazwami miejscowości w języku niemieckim stały się już nieodzownym elementem opolskiego krajobrazu. Jest ich obecnie 350, na terenie 28 gmin. Właśnie dlatego, Mniejszość Niemiecka cieszy się trzecim, największym poparciem wśród Opolan.

Władze miasta

W 2014 roku fotel prezydenta Opola objął Arkadiusz Wiśniewski, po wygranej z obecnym wiceministrem przedsiębiorczości i technologii Marcinem Ociepą w drugiej turze wyborów. Pan Wiśniewski, rozpoznawany również pod nazwiskiem Mól, to aktualnie bezpartyjny samorządowiec, przedsiębiorca, były nauczyciel akademicki oraz niegdyś przewodniczący klubu radnych Platformy Obywatelskiej. Prezydent twierdzi, że podczas czterech lat w Opolu udało się zrobić więcej, niż planował, i wyznacza sobie kolejne wyzwania, którym chce sprostać. „Powiększyliśmy Opole, doprowadziliśmy do każdej z nowej dzielnic autobus albo też zwiększyliśmy liczbę autobusów jeżdżących w tamte strony, objęliśmy też nowych mieszkańców kartą mieszkańca i seniora.” —podkreśla w rozmowie Wiśniewski. Warto wspomnieć, że rok temu w ramach projektu Duże Opole, miasto zostało powiększone o 12 okolicznych dzielnic. Miało to swoje minusy i plusy. Minusy — dla mieszkańców, którzy, w większości, nie chcieli dołączenia do miasta Opola i niejednokrotnie sprzeciwiali się decyzji poprzez liczne protesty i demonstracje. Plusy — dla miasta, bo jego budżet wzrósł do kwoty miliard złotych, między innymi dzięki środkom wcielonej gminy Dobrzeń Wielki, a właściwie elektrowni w Brzeziu. Kwotę z dziewięcioma zerami na końcu, Prezydent Wiśniewski chce przeznaczyć m.in. na budowę aquaparku, centrum przesiadkowego PKS oraz nowego stadionu KS Odry Opole. Nowoczesny Arkadiusz Wiśniewski otrzymał również miano „fejsbukowego prezydenta”, dzięki codziennym wpisom na swoim profilu na facebooku, relacjom na Instagramie, chętnym pozowaniu do zdjęć z młodzieżą oraz częstym wystąpieniom medialnym.

Violetta Porowska, czyli #OpoleStaćNaWięcej 

Druga pod względem poparcia Opolan — to kandydatka Zjednoczonej Prawicy, czyli obecna Wicewojewoda Opolski, ale również i działaczka społeczna na rzecz ochrony zdrowia, twórczyni nowoczesnego szpitala neurochirurgicznego Vital Medic w Kluczborku oraz samorządowiec. OpoleStaćNaWięcej, to hasło przewodnie kampanii Violetty Porowskiej, w której m.in. proponuje budowę nowoczesnego Centrum Leczenia Dziecięcego dostępnego dla całego województwa, nowy most na Odrze oraz węzeł autostradowy w okolicy Prószkowa, by skomunikować miasto z autostradą, zrównoważony rozwój całego miasta i jego infrastruktury, systematyczne remonty dróg oraz zadbanie o każdą z opolskich dzielnic, nie tylko centrum miasta. „Przez lata swojej aktywności publicznej udowodniłam, że ważniejsze od poglądów politycznych są dla mnie kompetencje i umiejętność współpracy ponad politycznymi podziałami, tak istotne zwłaszcza w samorządzie lokalnym" - wyznaje Pani Wicewojewoda.

Mniejszość Niemiecka w świeżym wydaniu, czyli Marcin Gambiec w grze...

Kolejnym pod względem poparcia kandydatem w wyborach prezydenckich jest Radny Rady Miasta Opola wywodzący się z ramienia Mniejszości Niemieckiej, nauczyciel j. niemieckiego, aktywny obywatel Opola. Zrzeszenie opolskich środowisk chcących działać społecznie oraz przedstawiciele Partii Razem to pomysł Pana Gambca na start w tegorocznej kampanii samorządowej. W składzie tak zróżnicowanej drużyny wyborczej znalazł się m.in. ekolog, aptekarz, aktywistka równościowa i psycholożka, a nawet Miss Opolszczyzny 2014. Ideą tego kandydata jest dostępność dla mieszkańców, równość, łatwość komunikacji czy wspieranie lokalnej gospodarki. Hasłami wyborczymi komitetu są „Łączy nas Opole” i „Opole jest dla wszystkich”.

Koalicja Obywatelska — zaskakujące zmiany.

Od początku czerwca do połowy sierpnia kandydatem zmierzającym ku opolskiej prezydenturze był Kazimierz Ożóg, czyli profesor z Wydziału Sztuki Uniwersytetu Opolskiego. Blisko dwa tygodnie temu okazało się, że prof. Ożóg nie będzie jednak kandydatem Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Opola. Wycofał się, tłumacząc decyzję względami zdrowotnymi. Jego miejsce zastąpiła Barbara Kamińska z PO, dyrektor Biura Dialogu i Partnerstwa Obywatelskiego w Opolu. Wielu mówi, że był to strzał w kolano ze strony KO i że z tą chwilą ich poparcie znacznie zmalało. Od przedstawicieli Stowarzyszenia Obrony Samorządności oraz Opolskiego Alarmu Smogowego słyszymy, że nastawieni byli na poparcie kandydata społecznego, a nie członka partii. To jednak nie zniechęca Pani Kamińskiej, która śmiało bierze udział w kampanii. Pomysłem kandydatki na prezydencką kadencję jest dialog, podkreślając tym samym istotę więzi pomiędzy urzędem a mieszkańcem. Kolejnym pomysłem, zainspirowanym propozycją radnych PIS z poprzedniego roku, jest darmowa komunikacja miejska dla dzieci i młodzieży uczącej się w Opolu, darmowy posiłek dla uczniów szkół podstawowych oraz rozwój szkolnej infrastruktury sportowej. Pani Kamińska zaproponowała również powstanie tzw. Bolko2, czyli drugiego parku zieleni w Opolu.

Przerwane milczenie czy niespodziewany powrót?

Po długim czasie, SLD wraca do żywych, i to z nowym programem wyborczym. Kandydatką lewicy w Opolu jest była senator — Apolonia Klepacz. Priorytetem okazała się młodzież. Bardzo podobnie jak w propozycjach Koalicji Obywatelskiej, pani Klepacz Proponuje darmowe przejazdy MZK dla uczniów szkół podstawowych, darmowe przedszkola i darmowe żłobki. Co więcej, finansowane drugie śniadania oraz opieką stomatologiczną w szkołach, a dla nauczycieli dodatkowe wynagrodzenie. Pomysłem na wsparcie dla rodziców będzie opolskie 500+ w nowym opakowaniu, czyli bon o wartości 500 zł, który pozwoli na sfinansowanie wydatków związanych z rozpoczęciem nauki w szkole.


Kolejnymi, interesującymi osobami są, radny RDO Krzysztof Drynda oraz poseł Paweł Grabowski z ruchu Kukiz’15. Pierwszy to Prezes Stowarzyszenia Razem dla Opola, polityk Porozumienia, instruktor harcerski, wojewódzki koordynator Akademii Nowoczesnego Patriotyzmu. Drugi natomiast jest politykiem, prawnikiem, posłem na Sejm VII Kadencji, członkiem Komisji Gospodarki i Rozwoju oraz Komisji Finansów Publicznych.

Właściwie od maja, wszyscy Opolanie byli pewni, że kandydatem na stanowisko prezydenta z ramienia Razem dla Opola, będzie właśnie Pan Krzysztof Drynda. 14 września, lider RdO oficjalnie ogłosił połączenie sił i współpracę z kandydatką Zjednoczonej Prawicy — Violettą Porowską. Za istotny obowiązek włodarza miasta uznaje pozyskiwanie inwestorów, a także sprawowanie ochrony mniejszych opolskich przedsiębiorców. W ostatnich tygodniach aktywnie udzielał się również na rzecz kupców z pobliskiego targowiska, które ma być zlikwidowane oraz w obronie zwierząt i ochronie środowiska, sugerując całkowitą likwidację puszczania fajerwerków, a zamiast nich — lasery.



Poseł Paweł Grabowski skupia się na spełnieniu trzech poziomów sprawowania prezydentury: zarządzania, rozwijania i kreowania. Proponuje likwidację miejskich spółek i powołanie w ich miejsce jednej, zaangażowanie miasta w budowę mieszkań na sprzedaż oraz stworzenie specjalnej aplikacji dla opolan, dzięki której mieszkańcy będą mogli korzystać z bardzo taniej, a nawet darmowej komunikacji miejskiej. Można byłoby używać jej za pomocą smartfonów lub karty miejskiej. Poprzez aplikację opolanie zbieraliby punkty, które później wykorzystywaliby, np. korzystając z zakładów usługowych czy placówek kultury. „Do gry wchodzę ja, jako kandydat obywatelski, prezydentura Arkadiusza Wiśniewskiego w tym momencie może być zagrożona. Moim celem jest druga tura, a w niej różnie może być.” – dodaje poseł Grabowski.


Opolskie wybory w tym roku zapowiadają się niezmiernie ciekawie, pełne rywalizacji, starań i nowych pomysłów. Jak na chwilę obecną, w sondażach wygrywa aktualny Prezydent — Arkadiusz Wiśniewski. Nie może on jednak spać spokojnie, bo tuż za nim pnie się po progu wyborczym Violetta Porowska ze Zjednoczonej Prawicy. Czy wybory będą należeć tylko do tej dwójki? Czy wygra sprawdzona opcja, a może totalna nowość? Wszystko okaże się już tej jesieni.

Barbara Łabędzka

Komentarze

  1. PAN GRABOWSKI
    Posiada wirygodnos'c' mo'wi od siebie
    Reszta to kandydaci sterowani przez Partie

    OdpowiedzUsuń
  2. PAN GRABOWSKI
    Posiada wirygodnos'c' mo'wi od siebie
    Reszta to kandydaci sterowani przez Partie

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz