Przejdź do głównej zawartości

Żołnierze Wyklęci – bohaterowie czy zbrodniarze? | Młodzi w Polityce

Nie budzi wątpliwości, że walka z okupantem przy potężnej dysproporcji sił jest niebywała i zasługuje na szacunek. Wątpliwości nie budzi także fakt, iż każdy medal ma dwie strony. Dokładnie tak samo jest z Żołnierzami Wyklętymi. 

Romuald Rajs

W Polsce od lat toczy się burzliwa dyskusja na ich temat. Widać to chociażby na przykładzie "Marszu ku Pamięci Żołnierzy Wyklętych" mającego miejsce 1 marca 2018 r. Wtedy to dwie odmienne grupy starły się ze sobą. W artykule Wirtualnej Polski jednych nazwano ich nacjonalistami, drugich zaś komunistami.

Podczas marszu padały takie hasła jak: “Warszawa wolna od faszyzmu!” czy “Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę!”. Sytuacja ta obrazuje konflikt polskiego społeczeństwa. Środowiska prawicowe postrzegają Wyklętych jako nieskazitelnych bohaterów, którzy oddali życie za własny naród i walkę z komunizmem.

Środowiska lewicowe mają jednak zupełnie inne poglądy na ten temat; twierdzą oni, że to pospolici bandyci mordujący kobiety i dzieci w imię swoich "chorych ideałów". Oczywiście jest to spora generalizacja, ale jest ona potrzebna do zarysowania konfliktu i jego podłoża.

Jak to bywa w takich przypadkach, prawda jest pomiędzy. W całej tej dyskusji pojawia się kluczowe pytanie: "Dlaczego tak mało osób chce poznać prawdę?".

Znalezione obrazy dla zapytania nkwd

Składa się na to wiele czynników; część osób nie chce uwierzyć, że ich bohaterowie mogli dopuścić się okrutnych czynów, inni twardo twierdzą, iż wszelkie dowody są sfałszowane, a świadkowie byli zmuszani przez NKWD do potwierdzania rzekomych zbrodni.

Druga strona chce za to zrobić z Wyklętych zwykłych bandytów i morderców. Pomimo takich skrajnych opinii obie strony mają trochę racji. Prawdą jest, że za czasów okupacji rosyjskiej Żołnierze Wyklęci byli poważnym zagrożeniem dla władzy. Wiedzieli oni bowiem o fali aresztowań i fatalnym traktowaniu żołnierzy w 1944 r. na terenie tzw. Polski lubelskiej. NKWD i NKGB aresztowało wówczas 15–25 tysięcy działaczy niepodległościowych.

Jak wspomina w swoim pamiętniku Zdzisław Broński “Uskok”: “Rozpoczęły się masowe aresztowania. W Lublinie, Lubartowie i we wsiach pojawiły się oddziały sowieckie NKWD, i przy pomocy miejscowych szubrawców wyłapywano ludzi. Aresztowanych traktowano jak najgorzej i odwożono w nieznane miejsca. Rodzinom odmówiono udzielenia informacji i pomocy. Po dokonaniu aresztowań żadne władze nie przyznawały, że coś podobnego miało miejsce. Gdy ktoś z rodziny, prowadził zbyt natrętne śledztwo, najczęściej też przepadał. [...] Po jednej fali aresztowań przyszły następne. W okolicy aresztowanych liczono na setki. Brano też takich, co nie należeli do żadnej organizacji. Brano ludzi z powodów absolutnie nieznanych. Z czynniejszych członków AK, BCh i NSZ nie wzięto tylko tych, którzy zdołali się wymknąć” [pisownia oryginalna].

Kiedy dnia 19 stycznia 1945 r. rozwiązano AK, główny gen. Leopold Okulicki wydał tajny rozkaz nakazujący, aby dowódcy AK nie ujawniali się oraz żeby utrzymać sieć radiową. Nic dziwnego, że osoby z taką wiedzą były dla rządu dość poważnym zagrożeniem.

Znalezione obrazy dla zapytania romuald rajs

Z czasem nie było lepiej. W Lubartowie, Kraskowie czy Kruślinu zostały zbudowane obozy dla byłych AK-owców. Opór malał; na rzecz propagandy powstawały setki nieprawdziwych raportów o występkach Żołnierzy Wyklętych.

W 1963 ruch oporu całkowicie upadł. UB i KBW skutecznie pozbywało się bojowników. Żołnierze Wyklęci byli nazywani “bandami” czy zwykłymi bandytami. Głównie przez te wydarzenia wiele osób nie chce uwierzyć, że Żołnierze Wyklęci mogli dopuszczać się zbrodni.

Największą kontrowersją jest owiana postać Romualda Rajsa “Burego” zarazem najpopularniejszego, jak i najbardziej kontrowersyjnego Wyklętego. Bez wątpienia ponosi on odpowiedzialność za zbrodnie w Puchałach, Zaleszanach, Zanie i Szpakach. Nikt tego nie neguje, jednak wiele osób ma wątpliwości co do motywów oraz okoliczności.

Znalezione obrazy dla zapytania ipn

Głównie chodzi o dobór słownictwa Burego ("egzekucja, pacyfikacja, mord") oraz motywy. Wiele osób twierdzi, że Rajs mordował za współpracę z komunistami. Dlaczego w takim razie kryterium była narodowość i wiara? Dlaczego ludzie Burego mordowali dzieci i starych? 

Według raportu IPN-u akcje Burego posiadają znamiona ludobójstwa. Znając te wszystkie fakty, można zrozumieć obie strony dyskursu i zauważyć, iż Żołnierzy Wyklętych należy rozliczać osobiście, a nie grupowo.

Trzeba pamiętać o ich bohaterskich czynach, jak i o zbrodniach, jakich się dopuścili. Powinniśmy zjednoczyć się ku ich pamięci, a nie twardzi stać przy swoim zdaniu; pamiętać ich czynami, a nie wykreowanymi wizerunkami.

Miłosz Łabiński

Komentarze