Przejdź do głównej zawartości

Dyskryminacja albinosów | Młodzi w Polityce

Rasizm to w krajach europejskich czy też zachodnich temat zarezerwowany dla dyskryminacji osób czarnoskórych, jednak w krajach, gdzie przeważają osoby o ciemniejszej karnacji, jest to termin zdecydowanie szerszy. Rasizmu oraz ogromnej dyskryminacji doświadczają tam głównie osoby dotknięte albinizmem. Na jaką skalę? Przekonasz się po lekturze tego artykułu.

(fot. Janjacob, Wikimedia)

Na początku warto zadać sobie pytanie, jaki jest powód prześladowań albinosów. By poznać ten temat, trzeba zagłębić się w wierzenia ludzi krajów „Trzeciego Świata”. Szamani oraz uzdrowiciele, głównie we wschodniej Afryce, rozpowszechniają mit, iż niektóre części ciała albinosów mają magiczną moc. Brzmi śmiesznie? Dla nas tak, ale w tamtych rejonach jest powód do naprawdę dotkliwych dla tych ludzi zbrodni, a nieraz utraty życia czy też profanacji grobów dla zdobycia „cennych” części ciała. Nie jest to jedyna przyczyna takich zachowań względem albinosów, panuje także przekonanie, jakoby byli oni przeklęci oraz przynosili nieszczęście.

Temat dyskryminacji osób dotkniętych albinizmem jest szczególnie widoczny w Tanzanii. W tym kraju żyje około 150 000 osób cierpiących na tę chorobę, jednak tylko 8000 należy do Tanzania Albino Society, organizacji mającej za cel ochronę osób chorych właśnie na albinizm czy bielactwo. W 2007 roku TAS oskarżyło rząd o bezczynność w sprawie mordów dokonanych na albinosach, prezydent Tanzanii w związku z tym oskarżeniem publicznie potępił znachorów, uzdrowicieli oraz ich pomocników za mordy na chorych.

(fot. Matthias Ripp. Flickr)

Dawniej w niebezpieczeństwie były głównie starsze kobiety z czerwonymi oczami, obecnie w zagrożeniu znajdują się wszyscy albinosi, na których poluje się, ażeby zdobyć części ich ciała. By zapobiec profanacji, zwłok groby są zalewane betonem, a w celu ochrony żywych albinosów została sporządzona specjalna lista, z nazwiskami obywateli dotkniętych chorobą, by objąć ich szczególną ochroną.

Fala morderstw jednak nie osłabła, w 2009 roku zapadł pierwszy wyrok skazujący za morderstwo 14-letniego chłopca, który w nocy został wyniesiony z domu, zamordowany, a potem poćwiartowany. Części jego ciała znaleziono w krzakach, trzej sprawcy przyznali, że zamierzali dostarczyć je znachorowi z powodu magicznych właściwości. Prawnicy morderców nie spodziewali się jednak kary publicznej egzekucji przez powieszenie. Przewodniczący TAS przyznał, że jest to istotny przełom, ale są jeszcze co najmniej 52 rodziny oczekujące na sprawiedliwość.

(fot. babbur, Pixabay)


Należy pamiętać, że fakt, iż za zabójstwa albinosów zaczęto skazywać, nie oznacza, że ich prześladowania osłabły. Pojawiły się doniesienia o ogromnej skali prześladowań albinosów także w Kenii, Demokratycznej Republice Konga, Ghanie, Suazi czy Burundi. Nie są to jedyne kraje, gdzie osoby chore są dyskryminowane i prześladowane, ale to w nich jest to robione na największą skalę.

Jedną z reakcji na wydarzenia w Afryce był apel Wysokiej Komisarz Praw Człowieka o ochronie albinosów w 2014 roku, spowodowany brutalnym morderstwem albinoskiej kobiety. W swoim wystąpieniu Komisarz podkreślała, że albinosi są stygmatyzowani, prześladowani oraz wykluczani ze społeczeństw, szczególnie w Afryce. Doniesienia o tego rodzaju wydarzeniach docierały do biura Komisarz aż z 15 krajów. Komisarz skorzystała z okazji, by zaapelować do władz tanzańskich o podjęcie konkretnych działań w celu objęcia ochroną osób dotkniętych albinizmem oraz podjęcie aktywnych kroków poprzez działania edukacyjne i kampanie społeczne zwiększające świadomość społeczeństwa.

(fot. Foreign and Commonwealth Office, Wikimedia)

Co zrobić by takie wydarzenia nie miały miejsca w przyszłości? Kraje afrykańskie powinny podjąć takie same działania jak niegdyś, chociażby USA w celu walki z rasizmem. Zwiększanie świadomości społecznej powinno podejmowane w przypadku każdej dyskryminacji.

Adrianna Zipper

Komentarze