Przejdź do głównej zawartości

Jak minął tydzień? | Młodzi w Polityce

W minionym tygodniu w polityce działo się wiele; do takiego stanu rzeczy od kilku tygodni jesteśmy  jednak przyzwyczajeni, ponieważ wokół nas toczy się walka o głosy wyborców w wyborach samorządowych. Jednak co poza kampanią wyborczą działo się w Polsce i na świecie? Zapraszam do podsumowania minionego tygodnia.

(fot. Wikimedia)

Marsz Równości w Lublinie

W sobotę 13 października w Lublinie, z wielkimi trudnościami przeszedł I Marsz Równości. Był on jednym z najgłośniejszych przemarszów organizowanych przez środowiska LGBT w ostatnich miesiącach. Główną przyczyną takiego zainteresowania opinii publicznej i mediów, które na żywo transmitowały jego przebieg, była decyzja prezydenta miasta, kandydata Koalicji Obywatelskiej w zbliżającej się elekcji, Krzysztofa Żuka, który ze względów bezpieczeństwa zakazał pochodu.

Taki krok wywołał ogromne oburzenie wśród środowisk liberalnych i lewicowych oraz niemałą radość wśród prawicy, która wcześniej zadeklarowała organizację kontrmanifestacji. Decyzja prezydenta została jednak uchylona przez sąd, dzięki czemu marsz się odbył.

Na jego trasie stanęła zapowiadana kontrmanifestacja złożona z narodowców, środowisk katolickich, kibicowskich i osób niegodzących się na marsz środowisk LGBT. Ogromna ilość zabezpieczających wydarzenie policjantów przyciągnęła na miejsce marszu chuliganów, którzy po raz kolejny, uznani za narodowców, wywołali ogromne zamieszanie agresywnym zachowaniem. Policja zareagowała natychmiastowo, używając gazu łzawiącego oraz armatek wodnych. Być może decyzja prezydenta była prawidłowa. Co do tego wielu ekspertów ma wątpliwości, a dyskusja na temat marszu w Lublinie zapewne będzie trwała przez kilka najbliższych dni.

Agencja S&P podnosi rating Polski

(fot. Haydn Blackey, Flickr)

Najsurowsza dla Polski agencja S&P podniosła nam rating dotyczący wiarygodności kredytowej z „BBB+” na „A-”, czyli o jeden stopień, a jego pozycję nazwała stabilną. Taka decyzja może cieszyć, zważając na to, iż ta sama agencja w 2016 roku, nie mając większych podstaw, rating Polski obniżyła z „A-” na „BBB+” dla długoterminowych zobowiązań w walutach obcych oraz „A-” do „A-2” dla zobowiązań krótkoterminowych w walucie krajowej, a perspektywę ratingu z pozytywnej na negatywną. Tym razem dla agencji najważniejsze były czynniki makroekonomiczne, a nie polityczne, jak miało to miejsce w 2016 roku.

Spadek Polski w rankingu Bertelsmanna

W przeciwieństwie do ratingu, nasz kraj spadł w rankingu państw demokratycznych aż o 29 miejsc. W grupie 41 państw OECD i UE zajmujemy obecnie 37. miejsce; taka sytuacja nie napawa optymizmem. Kierownik projektu badawczego Daniel Schraad-Tischler podaje, że przyczyną tego jest „znaczące pogorszenie praworządności i ograniczenie niezależności sądownictwa”. Polska w gronie spadkowiczów oraz krajów wyrażających niepokojące tendencje znalazła się między innymi z Turcją, USA i Węgrami, a eksperci podają, że niepokojącym jest fakt, iż w tych właśnie państwach, w których rzekomo zagrożona jest demokracja, stale rośnie poparcie dla rządów.

Prezydent powołuje sędziów SN

(fot. Flickr)

Prezydent Andrzej Duda w ubiegłą środę, wbrew zabezpieczeniom NSA, powołał 27 sędziów Sądu Najwyższego. Osoby współpracujące z nim stanowczo potwierdzają, iż nie ma wątpliwości co do tego, że ta decyzja jest umocowana konstytucyjnie i ustawowo. Według niektórych członków środowisk prawniczych oraz sędziowskich to kolejna zła decyzja prezydenta, która niszczy podstawy polskiej praworządności i może doprowadzić do jeszcze większego upolitycznienia sądów.

Zwrot wraku Tupolewa

W piątek 12 października Rada Europy przegłosowała rezolucję, która wzywa Rosję do oddania Polsce wraku Tupolewa, który rozbił się w kwietniu 2010 roku pod Smoleńskiem. Za rezolucją głosowało 41 osób, a 6 się wstrzymało, przegłosowując pierwszy międzynarodowy dokument wzywający do zwrotu szczątków.

Dokument zakłada, że zwrot wraku polskiego samolotu miałby nastąpić „bez dalszej zwłoki” przy "ścisłej współpracy z polskimi ekspertami celem uniknięcia dalszego pogarszania stanu potencjalnego materiału dowodowego". Prace nad przygotowaniem raportu trwały ponad cztery lata. Ponownie wracamy do niewyjaśnionej dalej sprawy katastrofy smoleńskiej, wątpiąc jednak, że Władimir Putin "ugnie się" po ponad 8 latach z powodu rezolucji uchwalonej przez Radę Europy.

Wybory w Brazylii

Po raz kolejny wracamy do Brazylii, w której odbyła się pierwsza tura wyborów prezydenckich. Zgodnie z tym, co pisałem tydzień temu i z tym, co od dłuższego czasu donosiły media, a także sondaże niekwestionowanym zwycięzcą został kandydat skrajnej prawicy Jair Bolsonaro z poparciem na poziomie 46,7 procent.

(fot. Fabio Rodrigues Pozzebom/Agência Brasil, Flickr)

Nie dało mu to jednak zwycięstwa w pierwszej turze, przez co będzie musiał on stanąć do kolejnego pojedynku z lewicowym rywalem, Fernando Haddadem, który uzyskał 28,4% głosów. Druga tura wyborów odbędzie się 28 października.

Papież Franciszek w Pjongjangu?

Czy wizyta głowy Kościoła katolickiego w kraju terroru, odciętym od reszty świata jest możliwa? Takich właśnie odwiedzin pragnie przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un. O zaproszeniu Papieża do stolicy KRLD poinformował, co ciekawe, rzecznik prezydenta Korei Południowej Kim Yi Gom.

Według niego prezydent Korei Południowej przekaże Franciszkowi zaproszenie w ciągu najbliższych dni, kiedy odwiedzi Europę. Kim Dzong Un miał zaproponować ten fakt podczas ostatniej wizyty południowokoreańskiego prezydenta w Korei Północnej.

Sytuacja euro we Włoszech

Nastroje eurosceptyczne, które coraz silniej opanowują Europę, dotarły również do Włoch, gdzie niewątpliwe podsycają je przeciwne integracji europejskiej, zwycięskie w ostatnich wyborach partie. W Rzymie wzrasta niechęć do Unii Europejskiej, a na pierwsze miejsce wśród problemów ważnych dla ludzi wysunął się kryzys migracyjny, który męczy mieszkańców południowych Włoch. Nie chcą oni już z otwartymi rękoma witać każdego afrykańskiego imigranta. 34% Włochów jest również za wysłaniem wojsk do Libii, by powstrzymać napływających imigrantów zarobkowych, nawet kosztem własnych ofiar.

Szymon Turek

Komentarze