Przejdź do głównej zawartości

Jak to się zaczęło? — SLD | Młodzi w Polityce

Niektórzy nazywają ich ,,komunistami”, inni pochwalają ich poglądy oraz na nich głosują. Ich politycy znani są ze swoich kontrowersyjnych wypowiedzi w mediach oraz na sali sejmowej. Zapraszam do lektury artykułu, w którym opowiem historię Sojuszu Lewicy Demokratycznej na arenie politycznej III Rzeczpospolitej Polskiej.

Początki

Członkowie Sojuszu Lewicy Demokratycznej wywodzili się głównie ze środowisk komunistycznych, duża część z nich należała do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (PZPR) oraz Socjaldemokracji Rzeczpospolitej Polskiej. Sam lider ugrupowania Aleksander Kwaśniewski był członkiem PZPR-u oraz Ministrem w ostatnim rządzie komunistów. 9 lipca 1991 roku Aleksander Kwaśniewski wraz z Włodzimierzem Cimoszewiczem podjął decyzję o podpisaniu koalicji wyborczej Polskiej Partii Socjalistycznej, Socjaldemokracji Rzeczpospolitej Polskiej, Ogólnego Porozumienia Związków Zawodowych oraz Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej, który był uważany za młodzieżówkę PZPR-u do 1998 roku. Dzięki zjednoczeniu wszystkich wyżej wymienionych ugrupowań powstała koalicja pod nazwą Sojusz Lewicy Demokratycznej. Uzyskali oni w pierwszych wyborach parlamentarnych, 12% co dało im 60 mandatów w Sejmie oraz 4 mandaty w Senacie. Wynik ten był drugim najlepszym wynikiem po Unii Demokratycznej, co oznaczało, iż SLD stało się główną partią opozycyjną w Sejmie I Kadencji wobec rządów Jana Olszewskiego oraz Hanny Suchockiej. Krytykowali głównie rząd Jana Olszewskiego, który wprowadził lekcje religii do szkół.

Pierwsze Rządy SLD

Sojusz Lewicy Demokratycznej w wyborach w 1993 roku wystartował na czele z Aleksandrem Kwaśniewskim pod hasłem ,,Tak Dalej Być Nie Musi”. Uzyskali 20,4% poparcia, co przełożyło się na 171 mandatów oraz weszli w koalicję z Polskim Stronnictwem Ludowym, które uzyskało w tych wyborach 15% poparcia. Początkowo Prezesem Rady Ministrów miał zostać Aleksander Kwaśniewski, jednakże Polskie Stronnictwo Ludowe odmówiło poparcia kandydata Sojuszu, dlatego jako koalicja Sojusz ze Stronnictwem zdecydowali się na poparcie Waldemara Pawlaka, który był ówczesnym liderem PSL. Marszałkiem Sejmu został Józef Oleksy, członek Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Za czasów pierwszych rządów koalicji SLD-PSL została przyjęta Mała Konstytucja oraz Premier Waldemar Pawlak złożył wniosek o przyjęcie Polski do Unii Europejskiej. Sojusz bardzo krytykował ówczesnego Prezydenta Polski Lecha Wałęsę, który sprzeczał się z Rządem o stanowiska Ministrów oraz ustawy uchwalane przez Sejm.

Prezydent Sojuszu

W wyborach prezydenckich w 1995 roku z ramienia Sojuszu wystartował Aleksander Kwaśniewski. Jego kampania odbyła się pod hasłem ,,Wybierzmy Przyszłość”. Uzyskał on w pierwszej turze 35% poparcia, natomiast jego główny przeciwnik, Lech Wałęsa, który startował jako kandydat bezpartyjny, uzyskał 33,1% poparcia. Kampania była bardzo zacięta, gdyż liczył się każdy procent poparcia. Aleksander Kwaśniewski promował swoją osobę piosenką ,,Ole, Olek” zespołu TOP ONE (którą osobiście polecam przesłuchać). W drugiej turze Aleksander Kwaśniewski otrzymał 51,7% poparcia, natomiast Lech Wałęsa zakończył wybory z poparciem 48,3%. Dzięki temu, że Prezydentem został Aleksander Kwaśniewski zakończył się konflikt pomiędzy Parlamentem a Prezydentem. Kolejnym sukcesem Sojuszu była zmiana w ustaleniach koalicyjnych z PSL-em. Ludowcy zgodzili się, aby Premierem został Józef Oleksy, który uzyskał wotum nieufności 7 marca 1995 roku. Niestety Józef Oleksy został oskarżony o szpiegostwo przez Andrzeja Milczanowskiego, który był członkiem jego rządu. Po ustąpieniu Józefa Oleksego na stanowisko Prezesa Rady Ministrów wybrany został Włodzimierz Cimoszewicz. Najważniejszą zmianą w polskim prawie, wprowadzoną za czasów Włodzimierza Cimoszewicza było uchwalenie Konstytucji w 1997 roku.

(fot. Wikimedia)

Kolejny raz w opozycji

Na czele Komitetu Koalicji Wyborczej Sojuszu Lewicy Demokratycznej stanął Włodzimierz Cimoszewicz z hasłem wyborczym ,,Dobre Dziś – Lepsze Jutro”. Wyniki Sojuszu poprawiły się o 6,7% od poprzednich wyborów, lecz nie uzyskali oni najlepszego wyniku w wyborach, ponieważ przegrali z Akcją Wyborczą Solidarność, która uzyskała 33% poparcia. Ich przegraną tłumaczy się tym, iż służby nie były przygotowane na powódź tysiąclecia. Jako największa siła opozycji w Sejmie, Sojusz skupił się na porównywaniu Rządu Jerzego Buzka do czasu swoich rządów. Sojusz wypowiadał się krytycznie o reformach przeprowadzanych przez Premiera Buzka, ponieważ według nich nie były one dobrze przygotowane i przemyślane oraz były podjęte zbyt pochopnie.

Sojusz stał się partią

Konstytucja uchwalona w 1997 roku dawała możliwość zgłaszania kandydatów na posłów oraz senatorów partiom politycznym. Dlatego też 7 kwietnia 1999 roku Sojusz Lewicy Demokratycznej przekształcił się w partię polityczną. Podczas pierwszego kongresu Sojuszu na przewodniczącego partii wybrany został Leszek Miller, a hasłem stało się wyrażenie ,,Nowy wiek, nowy Sojusz Lewicy Demokratycznej, socjaldemokratyczny program dla Polski’’. W wyborach prezydenckich w 2000 roku Sojusz nie wystawił żadnego kandydata, ponieważ zdecydował się na poparcie Aleksandra Kwaśniewskiego, który zdecydował się na wystąpienie z ugrupowania w roku 1995 po zwycięstwie w wyborach. Aleksander Kwaśniewski jako jedyny, w historii Polski został wybrany na Prezydenta w I turze wyborów. Uzyskał on 53,9% poparcia, natomiast drugi kandydat uzyskał 17%.

Kolejny sukces, kolejne zwycięstwo

Wybory w 2001 roku były największym sukcesem od początku jego istnienia, ponieważ otrzymali, ze względu na wejście w koalicję przedwyborczą z Unią Pracy, aż 41,04% poparcia. Niestety, kilka miesięcy przed wyborami została zmieniona metoda liczenia głosów z metody D’Hondta na metodę Sainte-Lague. Wprowadzenie tej metody liczenia głosów spowodowało, iż koalicja SLD-UP nie mogła utworzyć rządu samodzielnie. Sojusz zaproponował utworzenie koalicji Platformie Obywatelskiej, która odmówiła. Dlatego też Lewica zdecydowała się na ponowne utworzenie koalicji z PSL-em. Na czele rządu stanął Leszek Miller, a wotum zaufania dla jego rządu zostało przegłosowane głosami SLD, UP, PSL oraz Samoobrony RP, której przewodził Andrzej Lepper. W 2002 roku Sojusz w koalicji z Unią Pracy wygrał wybory samorządowe z poparciem na poziomie 24% głosów.

(fot. Beno, Wikimedia)

Upadek w sondażach

Ze względu na to, iż w budżecie państwa był ogromny deficyt, koalicja SLD-UP-PSL była zmuszona podnieść podatki oraz nie mogła zrealizować swoich obietnic wyborczych. Powodowało to ogromny spadek w sondażach sojuszu, lecz największym gwoździem do trumny Sojuszu okazał się wybuch Afery Rywina, podczas której wynikło, iż Sojusz zaproponował spółce Agora możliwość korupcji. W 2002 roku na wniosek koalicji PO-PIS została powołana komisja weryfikacyjna, przed którą przemawiali politycy SLD na czele z Leszkiem Millerem. Dodatkowe konflikty wewnątrz partii spowodowały rozłam, w którym powstała partia Socjaldemokracja Polska. Ze względu na kolejną aferę Leszek Miller zrezygnował z funkcji Premiera 2 maja 2004 r., dwa dni po wejściu Polski do Unii Europejskiej, które Sojusz negocjował. Na stanowisku Prezesa Rady Ministrów zasiadł Marek Belka, który pod koniec kadencji Sejmu wystąpił z Sojuszu.

2015 rokiem porażek

Rok 2015 okazał się najgorszym rokiem dla Sojuszu Lewicy Demokratycznej w ich historii. Sojusz zdecydował się na wystawienie jako swojej kandydatki na urząd Prezydenta Magdaleny Ogórek, która to dawniej pracowała w klubie poselskim SLD, a także aktywnie uczestniczyła we wszystkich wcześniejszych kampaniach wyborczych Sojuszu. Ogórek uzyskała najgorszy do dzisiaj wynik kandydata Sojuszu na funkcję Prezydenta RP (2,38% głosów). O tym, że złą decyzję podjął Sojusz wystawiając ją jako kandydatkę jest nawet to, iż obecnie Ogórek współpracuje z Prawem i Sprawiedliwością oraz wypowiada się krytycznie w stosunku do SLD. Drugą porażką okazały się wybory parlamentarne, które odbyły się w październiku tego samego roku, kiedy na czele Zjednoczonej Lewicy, której głównym członkiem było SLD stanęła Barbara Nowacka, która w ostatnim miesiącu zdecydowała się na porzucenie środowiska lewicowego i wstąpienie w szeregi Koalicji Obywatelskiej. Zjednoczona Lewica nie przekroczyła progu wyborczego, zdobywając 7,55% poparcia. Mówi się, że ich głosy przeszły do Partii Razem która uzyskała 2% poparcia i nie chciała wejść w koalicję z Sojuszem.

Sojusz dziś

Pomimo tego, iż nie jestem osobiście zwolennikiem SLD uważam, że powinien się znaleźć w Parlamencie w przyszłych wyborach. Moim zdaniem Polacy potrzebują w parlamencie również partię lewicowe, gdyż wszyscy Polacy powinni odnaleźć partię zbliżoną do swoich poglądów w Sejmie. Obecnie partią kieruje od roku 2016 Włodzimierz Czarzasty i rozpoczął on budowę wizerunku partii jako nowoczesnej oraz dostępnej. O przyszłości Sojuszu najpewniej ostatecznie zadecydują wybory parlamentarne w 2019 roku.

Piotr Borczyński

Komentarze

Prześlij komentarz