Przejdź do głównej zawartości

Ku niepodległości – Ignacy Daszyński | Młodzi w Polityce

Wielokrotnie nazywany “błędnym rycerzem parlamentaryzmu”, socjalista z krwi i kości. Aktywny działacz w Galicji i Cesarstwie Niemieckim. Wielokrotny poseł austriackiej Rady Państwa i równie energiczny przedstawiciel w polskim Sejmie. Twórca rządu lubelskiego, strzelec I Kompanii Kadrowej. Ignacy Daszyński – ojciec polskiej demokracji i ważna osobistość, która swoją działalnością znacząco przyczyniła się do odzyskania niepodległości przez Polskę.


Urodził się 26 października 1866 roku w Zbarażu na Podolu, w rodzinie urzędników. Uczęszczał do szkoły ojców Bernardynów i placówki ludowej w Zbarażu, a następnie do gimnazjum w Stanisławowie, skąd został wydalony w 1882 roku z powodu działalności w podziemiu niepodległościowym. 

Ponieważ władze austriackie zakazały mu kontynuowania nauki, młody Ignacy znalazł pracę jako kancelista w kancelarii adwokackiej. Po przeprowadzce do Drohobycza zaczął pisywać artykuły do "Gazety Naddniestrzańskiej" opisujące życie prostych ludzi w tym mieście. Spotkał tam ukraińskiego socjalistę i poetę, Iwana Franko, który wywarł wielki wpływ na jego poglądy. W 1884 roku przeniósł się do Lwowa, do swojego brata Feliksa, znanego polskiego socjalistycznego rewolucjonisty. Przebywanie w jego otoczeniu ostatecznie utwierdziło jego opinie. Już wtedy zaczął organizować tajne spotkania młodzieży lwowskiej. 

W 1889 roku przeniósł się na Ziemię Łomżyńską (zabór rosyjski), gdzie pracował jako guwernant. Jednak w nocy z 2 na 3 maja został aresztowany przez wojska carskie i osadzony w więzieniu w Pułtusku. Po 1,5 roku zwolniono go i przewieziono do Austrii, ponieważ cała sprawa wynikła z powodu pomyłki – rosyjskie służby poszukiwały nie Ignacego, a Feliksa Daszyńskiego, podejrzewanego o działalność terrorystyczną. 


W 1890 roku zaczął studia na Uniwersytecie Jagiellońskim, jednak po studenckich protestach został z niego wyrzucony. Następnie odwiedził swojego brata, Feliksa w Zurychu i tam rozpoczął studia przyrodnicze. Szybko je jednak porzucił, wracając do Lwowa. Ponownie w 1890 r. zaczął studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Lwowskiego. 

Po pierwszomajowych protestach robotniczych wybrano go do komitetu kierowniczego Partii Robotniczej. Został delegatem lwowskiej Partii Robotniczej na Kongres Socjalno-Demokratycznej Partii Austrii oraz na II Międzynarodowy Kongres Socjalistyczny w Brukseli w 1891 r. Rok później wziął udział w I Zjeździe lwowskiej Partii Robotniczej, gdzie nazwa została zmieniona na Socjalno-Demokratyczną Partię w Galicji (sam Daszyński chciał, ażeby była to Polska Partia Socjalno-Demokratyczna, jednak ten wniosek został odsunięty). 

Przez ten czas Ignacy Daszyński prowadził “Gazetę Robotniczą” pod patronatem Socjalno-Demokratycznej Partii Niemiec i Towarzystwa Socjalistów Polskich. W 1892 został aresztowany przez władze austriackie z powodu głoszenia treści nawołujących do walki klas w berlińskiej gazecie, jednak Wiedeń nie potrafił udowodnić, iż Daszyński był autorem tych artykułów i polski działacz został wypuszczony na wolność. Jednak jego działalność w Berlinie została usankcjonowana i młody dziennikarz postanowił kontynuować swoje socjalistyczne agitacje na terenach Galicji – w czasopismach “Siła”, “Robotnik” i “Naprzód”. W 1893 powrócił na studia do Lwowa. Następnie w 1897 za jego żądaniem SDPG zmieniła się w Polską Partię Socjalno-Demokratyczną Galicji i Śląska. 


W latach 1897–1900 oraz 1907–1914 Ignacy Daszyński pełnił mandat posła w austriackiej Radzie Państwa. Zasłynął jako wpływowy polityk socjaldemokratów, płomienny mówca oraz człowiek walczący o lepszą przyszłość dla Galicji. Stał się prezesem koła poselskiego Związku Posłów Socjalno-Demokratycznych. W latach 1900-1919 był radnym w krakowskiej radzie miasta, gdzie koncentrował się na walce z konserwatystami, lojalistami oraz stronnictwem Stańczyków. 

Walka o niepodległość

Ignacy Daszyński był bardzo aktywnym działaczem niepodległościowym. W 1905 roku wsparł i udzielił pomocy rewolucjonistom z zaboru rosyjskiego. Był także organizatorem strajku generalnego na terenach Galicji. W 1910 spotkał się z socjalistyczną Polonią w USA. Rok później poparł Polski Skarb Wojskowy oraz “Związek Strzelecki” Józefa Piłsudskiego na forum Rady Państwa, a od tego czasu spotykał się w konspiracji i stał się współtwórcą Tymczasowej Komisji Skonfederowanych Stronnictw Niepodległościowych. 

W momencie wybuchu I wojny światowej wstąpił do I Kompanii Kadrowej, był członkiem Naczelnego Komitetu Narodowego. W ramach NKN spotykał się m.in. z szefem sztabu Armii Cesarstwa Niemieckiego marszałkiem Helmutem von Moltke. W związku z wojną Ignacy Daszyński zjednoczył polskich socjalistów w austriackim parlamencie, aby walczyć tam o niepodległy i zjednoczony kraj. W 1917 wystąpił z NKN i zajął się działalnością socjalistyczną. 

Rząd lubelski i działalność w II RP


W nocy z 6 na 7 Listopada 1918 roku Ignacy Daszyński stanął na czele Tymczasowego Rządu Ludowego Rzeczypospolitej Polskiej w Lublinie. Jak sam wspomina, ten rząd miał być pierwszym w pełni niezależnym i polskim rządem, który reprezentowałby racje i poglądy klasy robotniczej. Postulował m.in. wywłaszczenie posiadaczy ziemskich, usunięcie szlachectwa, równouprawnienie klasowe wszystkich Polaków, a także zwiększenie pensji robotnikom. W ramach działalności tej organizacji optował przeciw Radzie Regencyjnej i zablokował przejęcie Galicji przez Królestwo Polskie (Regencyjne). Do tego zakończył wyzysk folwarczny na Lubelszczyźnie oraz ograniczył godziny pracy do ośmiu. Rząd lubelski został rozwiązany 11 listopada 1918, a sam Daszyński poparł socjalistę Jędrzeja Moraczewskiego.

Następnie stanął na czele klubu parlamentarnego Polskiej Partii Socjalistycznej. Na Sejmie Ustawodawczym optował m.in. za zniesieniem godności szlacheckiej. W 1920 roku udzielił poparcia oddolnym ruchom robotniczym w walce przeciw Związkowi Radzieckiemu.

W latach 1920–1925 pełnił mandat posła. Znany był z próby budowania państwa o marksistowskich podstawach. W pierwszych latach działania II Rzeczypospolitej Ignacy Daszyński szeroko wspierał działania obozu Sanacji. Jednak po przewrocie majowym (którego notabene częściowo poparł) wzmocnił swoją pozycję do rangi najważniejszej osobowości opozycji. Wtedy też zasłynął jako płomienny mówca i ostry krytykant działalności Piłsudskiego. 


W 1928 otrzymał funkcję marszałka sejmu. Bronił izbę od wpływów Sanacji do tego stopnia, że 31 października 1929 powiedział, że nie otworzy obrad nawet pod naciskiem zbrojnym. Wtedy też Józef Piłsudski przyszedł na posiedzenie z setką żołnierzy. W 1930 roku jako marszałek napisał list solidarności i poparcia dla tworzącego się tzw. Centrolewu – z powodu wszystkich tych działań i prób stawiania oporu Ignacy Daszyński otrzymał określenie "błędny rycerz polskiego parlamentaryzmu".

W 1931 roku polityk podupadł na zdrowiu. Wycofał się z życia publicznego i zamieszkał w sanatorium w Bystrej Śląskiej, gdzie zmarł w nocy z 30 na 31 października.

Poglądy polityczne

Ignacy Daszyński znany jest ze swoich dość radykalnych poglądów. Z pewnością jego socjalistyczne opinie ukształtowały się poprzez spotkania z Iwanem Franko i jego bratem, Feliksem Daszyńskim. Niewątpliwie krucha sytuacja finansowa również utwierdziła przewodniczącego PPS w jego opiniach. 


Co ciekawe, Ignacy Daszyński w czasie swojego przewodniczenia w różnych partiach socjalistycznych zawsze należał do ruchu ortodoksyjnie marksistowskich, próbując zmienić wygląd stronnictw na jeszcze bardziej postępowy. Jednak od czasu rządu lubelskiego jego poglądy uległy deradykalizacji: pokazał, że Polska jest najważniejsza, a największą siłą na scenie politycznej powinny być partie postępowe, co pokazał poprzez nominacje i układy z progresywistami z PSL "Wyzwolenie" w 1918 roku oraz utworzenie Centrolewu jako zjednoczonej i postępowej opozycji do Sanacji. Inną wyróżniającą cechą Ignacego Daszyńskiego było przywiązanie do demokracji.

Ignacy Daszyński jest ciekawą postacią, a najbardziej kuriozalnym faktem jest to, że z powodu licznych ostrych ataków Daszyńskiego na Kościół katolicki otrzymał on ekskomunikę. Miewał też romanse  – owocem tego z Felicją Nossig był Adam Próchnik (który, co ciekawe, poszedł w ślady ojca i pełnił mandat posła w II RP). Jako marszałek sejmu stawiał opór i nie bał się otwarcie krytykować Józefa Piłsudskiego, np. ostentacyjnie próbując nie otwierać posiedzenia, mimo polecenia samego naczelnika.

Ignacy Daszyński niewątpliwie jest ciekawą, ale także kontrowersyjną postacią. Z jednej strony "błędny rycerz polskiego parlamentaryzmu", a z drugiej to jeden z ojców niepodległości i aktywny działacz propolski. Nawet jeśli obecni historycy są podzieleni, a niektórzy politycy umniejszają wkład Ignacego Daszyńskiego w odzyskanie wolności, nie możemy zapominać o jego działalności.

Artur Milewski

Komentarze