Przejdź do głównej zawartości

Macedonia kontra Grecja | Młodzi w Polityce

Aleksander Macedoński mawiał, że „nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko trudne do wykonania”. Sława i sukcesy niezwyciężonego króla, są powodem sporu na linii Skopje — Ateny. Konflikt, który toczy się od ponad ćwierćwiecza, dzięki wielu kompromisom, rozmowom i trudom włożonym w jego rozwiązanie, jest na dobrej drodze ku rozstrzygnięciu. Dlaczego tak ciężko jest dojść do porozumienia? Co jest wynikiem tak wielkiego dysonansu w sprawie, jaką jest spór o nazwę Macedonia?

(fot. Krzysztof Dudzik, Wikimedia)

​Konflikt, dla wielu niemożliwy do rozwiązania, rozpoczął się w momencie odzyskania niepodległości przez Republikę Macedonii, a od 1992 roku, stał się jednym z najważniejszych problemów polityki zagranicznej obu państw. W kontekście historycznym w IV w. p.n.e. Aleksander Wielki rządził olbrzymim imperium, w którego skład wchodziła m.in. obecna Grecja i Macedonia. Grecki protest szczególnie odnosi się do państwowego dziedzictwa, którego wyznacznikiem ma być stolica dawnego imperium, geograficznie położona we współczesnej Grecji. Grecy powołują się także na pochodzenie nazwy i jej zakorzenienie w tradycjach antycznych oraz na miejsce urodzin Aleksandra Wielkiego. Republika Macedonii chętnie nawiązuje do historii Grecji, jednak wątpliwym jest fakt, by ją sobie przypisywała, a jedynie uważa ją za ważną podkreślenia spuściznę tych ziem. Niemniej jednak ziemie obecnej Republiki Macedonii nie są greckie etnicznie, a Macedonia to przede wszystkim określenie geograficzne, a nie kulturowe.

Potomkowie Hellenów nie posiadają w kontekście Republiki Macedonii żadnych praw politycznych, a jednak skutecznie odcinają ją przed wstąpieniem do struktur NATO czy UE. Jednak Republika Macedonii wciąż ubiega się o przystąpienie do organizacji, gdyż obawia się m.in. rosyjskich wpływów, zauważalnych poprzez rozbudowę tamtejszej sieci agentów, służby wywiadowczej, a także wspieranie rozruchów nacjonalistycznych w Macedonii. Działania Grecji doprowadziły do tego, że w świecie figuruje dwojaka nomenklatura w odniesieniu do Macedonii. Na przykład Francja i Australia posługują się określeniem Była Jugosłowiańska Republika Macedonii (ang. FYROM), a m.in. Chiny i Wielka Brytania używają pojęcia Republika Macedońska.

(fot. Wikimedia)

Republika Macedonii wie, że w obliczu tak zmasowanego ataku musi sobie pozwolić na pewne ustępstwa — zmiany określeń budynków i miejsc noszących nazwę Aleksandra Wielkiego, choć i w tej kwestii zauważalny jest rozłam. Napiętą sytuację podsycił moment postawienia największego pomnika Aleksandra Macedońskiego na koniu na jednym z placów Skopje. Jednak Republika Macedonii jest otwarta na zmianę nazwy państwa na Górna Republika Macedonii. W czerwcowym referendum konsultacyjnym obywatele głosowali w sprawie zaproponowanej nazwy i mimo ponad 90% poparcia dla tej zmiany, referendum nie jest wiążące z powodu zbyt małej frekwencji. Premier FYROM  Zoran Zaev zobowiązał parlament do uszanowania tak przeważającej ilości głosów i poparcie zmian konstytucyjnych odnośnie nazewnictwa, gdyż szybsze działanie w tej kwestii, pozwoli na szybszą asymilację z kulturą europejską.

Protesty są nieodłącznym elementem konfliktu, a w tegorocznym rozruchach w Grecji wzięło udział ponad pół miliona Greków. Mimo akceptacji zmian przez większość Macedończyków to i w ich kraju pojawiają się demonstracje i starcia z policją. Przeciwko zmianie nazwy jest nawet sam prezydent  Gorge Ivanow, który wywodzi się z nacjonalistycznej partii i uważa, że zmiana nazewnictwa to naruszenie konstytucji oraz zbyt wielkie ustępstwo wobec Grecji.

(fot. Wikimedia)

Grecja ma świadomość, że Europa ukształtowała się m.in. na greckich wartościach. Zauważalna jest także obrona tych wpływów przez obecny rząd. Jednak ucisk suwerennego i niezależnego państwa, które ma prawa historyczne do posługiwania się nazwą Macedonia, jest rzeczą nieakceptowalną. Miejmy nadzieję, że obecny kompromis przekształci się w trwałą zgodę i pozwoli Republice Macedonii otworzyć się na Europę.

Maciej Kaczmarek

Komentarze