Przejdź do głównej zawartości

Sytuacja Węgier w Europie | Młodzi w Polityce

Stanowcze i kontrowersyjne stanowisko Węgier odnośnie uchodźców, radykalne rozwiązania, które według niektórych mogą być zamachem na demokrację w państwie. Czy Węgry w swoich działaniach nie posunęły się za daleko? Jak na to wszystko spoglądają inne kraje europejskie?

Niedawno Parlament Europejski wszczął postępowanie z art. 7 traktatu unijnego przeciwko Węgrom. Celem tej procedury jest przeciwdziałanie zagrożeniom dla wartości takich jak poszanowanie demokracji, praworządności i praw człowieka. Za tą decyzją opowiedziało się aż 448 europosłów. Victor Orban skomentował sytuację, kierując swoje słowa do PE: ,,Zamierzacie potępić nie tylko rząd, lecz także nasz kraj oraz naród, który od tysiąca lat należy do rodziny europejskich narodów chrześcijańskich. Naród, który przelewał krew za wolność i demokrację”.

(fot. Flickr)

Radykalne rozwiązania

Węgry niedawno wprowadziły nowy podatek, któremu podlega materialne wsparcie działalności, które sprzyjają imigracji na Węgrzech, a także organizacji wspomagających imigrację z siedzibą w kraju. Jego wysokość będzie wynosiła 25 procent wsparcia.

W praktyce oznacza to, że np. kampanie medialne zachęcające do imigracji, organizacja i udział w seminariach medialnych, szkoleniach czy działalność propagandowa przedstawiająca imigrację w dobrym świetle (o ile działania służą podsycaniu imigracji) są opodatkowane. Wyjątek stanowią partie, fundacje partyjne i organizacje zwolnione z opłaty na mocy umowy międzynarodowej. Przychód ma być przeznaczony wyłącznie na zadania związane z ochroną granicy.

Obowiązek podatkowy ma spoczywać na organizacji, która udziela wsparcia, ale także do niej należy zadanie poinformowania beneficjenta o zapłacie. Inaczej daninę będzie musiał zapłacić obdarowywany i w tym przypadku podatek będzie równy kosztom poniesionym podczas działalności wspierającej imigrację.

Wobec zmiany nie pozostała obojętna organizacja Amnesty International — ,,Lepiej, jeśli zostaniesz w domu i nie będziesz mówić o migracji”. W jej opinii nowy podatek jest ,,daniną od opinii innych niż rządowe”, poróżnia niektóre organizacje ze względu na ich poglądy, a także narusza prawa zawarte w karcie praw podstawowych Unii Europejskiej.

,,To absolutnie szokujące, że niektóre organizacje muszą oddawać jedną czwartą swych pieniędzy państwu, bo mają na jakiś temat inne poglądy niż rząd”  zaznaczyła szefowa Amnesty International na Węgry Julia Ivan.

(fot. Rebecca Harms, Wikimedia)

To nie była pierwsza taka sytuacja, kiedy decyzja władz na Węgrzech dotycząca imigracji wstrząsa całą Europą. Mianowicie chodzi o pakiet ustaw ,,Stop Soros”, które m.in. zakazały udzielenia pomocy nielegalnym imigrantom, a za wspomaganie bezprawnej imigracji (zaliczając do tego nawet przygotowanie i rozpowszechnianie materiałów informacyjnych) może grozić kara do roku pozbawienia wolności.

Ostatnie wydarzenia na Węgrzech wzbudziły zaniepokojenie całej Europy. Radykalne rozwiązania wobec imigrantów to tylko jeden z problemów. Komisja Europejska podzieliła zdanie Parlamentu Europejskiego co do zagrożenia dla podstawowych praw na Węgrzech, niezależności sądownictwa, sytuacji Romów czy korupcji. Wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans krytykował zachowanie Orbana, mówiąc, że odmawianie jedzenia migrantom w strefie tranzytowej jest sprzeczne nie tylko z zasadami humanitarnymi, ale także chrześcijańskimi.

Niestety, wprowadzenie nowych rozwiązań może być krzywdzące, a także może zagrażać edukacji Węgrów na temat migracji. W 2015 roku Victor Orban powiedział, że ,,[Imigracja] oznacza jedynie kłopoty i zagrożenie dla Europejczyków, należy ją więc powstrzymać […]. Węgry nie staną się celem dla imigrantów. Nie pozwolimy na to”.

(fot. Flickr)

Stanowisko Włoch

Szef MSW Włoch oświadczył, że rezolucja Parlamentu Europejskiego to ,,akt polityczny, szaleństwo lewicowej Europy, która nie może pogodzić się ze zmianami". Matteo Salvini nie pierwszy raz stanął w obronie premiera Węgier Victora Orbana, który wydaje się wybierać podobną drogę polityczną, na co wskazują podejmowane ostatnio kroki w stosunku do emigrantów lub podejścia względem Unii Europejskiej.

Poparcie Bułgarii

Krasimir Karakaczanow wicepremier i minister obrony Bułgarii poinformował, że rząd kraju oficjalnie poprze premiera Węgier Victora Orbana w konfrontacji z Unią Europejską. W swoim oświadczeniu również skierował ostre słowa w kierunku UE  ,,Nie zgadzam się, by Unia Europejska przekształciła się w Związek Sowiecki i wywierała presję na kraje członkowskie, które chcą rozwiązać wewnętrzne problemy".

Nieco innego zdania jest premier Borisow, który zauważył, że ,,Węgry być może powinny dokonać pewnych korekt swej polityki”.

Współpraca z Rosją

Ostatnie kontakty Węgier z Rosją zdają się w bardzo dobrych kontaktach. Prezydent Rosji zachwalał sobie współpracę pomiędzy państwami. Nazwał Węgry jednym z kluczowych partnerów Rosji w Europie, wymieniając między innymi działalność dwustronnej komisji międzyrządowej i kontakty pomiędzy regionami obu krajów, a ,,relacje rosyjsko-węgierskie rozwijają się praktycznie we wszystkich kierunkach”. Stwierdził również, że wartość wzajemnych inwestycji wyniosła około miliard dolarów.

(fot. POR)

Z pewnością niepokojące zdają się nastroje eurosceptyczne, które są zauważalne w wielu państwach. Niemniej jednak sytuacja, do której doprowadzają w ostatnim czasie Węgry, jest niedopuszczalna. Nie zważając na to, jaki ma się stosunek do organizacji, jaką jest Unia Europejska, prawa człowieka muszą być respektowane w każdym państwie.


Oliwia Wyrzykowska

Komentarze

  1. Troche może za ostro ale winni niekotrolowanej imigracji są Niemcy ktòre zapraszały i obiecywały imigrantom złote życie

    OdpowiedzUsuń
  2. "Prawa człowieka", czyli prawo do pokojowego wprowadzania Kalifatu Budapeszteńskiego do NATO?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz