Przejdź do głównej zawartości

Ku niepodległości — Wojciech Korfanty | Młodzi w Polityce

Wybitny działacz i polityk, a także wielki patriota. Wojciech Korfanty jest znaczącą postacią dla Śląska, który dzięki niemu, mógł zjednoczyć się z Polską. Będąc dyktatorem III powstania śląskiego, zasiadając w sejmie, kierował się dobrem ojczyzny, patriotyzmem, którego uczono go od najmłodszych lat.

(fot. Śląska Biblioteka Cyfrowa, Wikimedia)

Wojciech Korfanty, a dokładnie Adalbert Korfanty, urodził się w 1873 roku w osadzie Sadzawka (obecnie Siemianowice Śląskie). Był najstarszym spośród piątki dzieci. Wychowywał się w biednej rodzinie, która utrzymywała się z niskich zarobków ojca. Matka nauczyła go czytać po polsku. Rodzice nie mieli pieniędzy na zapewnienie dzieciom starannego wykształcenia. Pomimo to, widząc zdolności dziecka, Karolina i Józef zdecydowali, że po ukończeniu siemianowickiej szkoły ludowej, Wojciech pójdzie do katowickiego gimnazjum. Jego lata szkolne przypadły na okres Kulturkampfu, z którym wiązało się wycofanie języka polskiego ze szkół, jednak Korfanty uczył się i kultywował tradycyjne wartości. W gimnazjum wraz z kilkuosobową grupą uczniów zawiązał tajne kółko, gdzie pogłębiano znajomość ojczystych dziejów i literatury. W tym czasie współdziałał także z siemianowickim Towarzystwem św. Alojzego, gdzie wygłaszał przemówienia propagujące ,,niebezpieczne hasła”. Rodzice liczyli na to, że syn postanowi zostać księdzem, ale Wojciech uznał, że to nie jest odpowiednia droga dla niego.

W sierpniu 1895 roku został wyrzucony z katowickiego gimnazjum. Na szczęście, natrafił na Józefa Kościelskiego, posła i przewodniczącego Koła Polskiego w niemieckim Reichstagu, dzięki któremu wyjechał do Berlina i rozpoczął studia na tamtejszej politechnice jako wolny słuchacz. Nie miał matury, więc nie mógł studiować normalnym trybem, ale Kościelskiemu udało się wyprosić u władz uczelni eksternistyczne prawo do zdawania matury, co nastąpiło w połowie 1896 roku.

Korfanty aktywnie uczestniczył w życiu środowiska polskich studentów, należał do tajnych organizacji. Podczas wakacji we Wrocławiu również angażował się w taką działalność. Znając mentalność i niedolę ludu górnośląskiego, doskonale władając piórem i będąc świetnym mówcom, przyciągał ku sobie szerokie rzesze zwolenników.

W 1989 roku podjął studia w zakresie prawa i ekonomii we Wrocławiu, gdzie nasiliły się jego kontakty z innymi działaczami. Wstąpił do towarzystwa Akademików i dołączył do tajnego Związku Młodzieży Polskiej ,,Zet", który kształcił młodzież w duchu narodowo-demokratycznym. Jako członek ,,Zet" kolportował druki zakazane w Prusach, organizował wyjazdy Górnoślązaków do Krakowa i imprezy narodowe. W 1901 roku został członkiem Ligi Narodowej, występował przeciw Centrum i procentowej polityce ,,Katolika”, a także objął redakcję ,,Górnoślązaka”, które było organem ruchu narodowo-radykalnego na Opolszczyźnie.

(fot. Wikimedia)

W 1903 roku został wybrany na posła w Reichstagu. Głosowali na niego przede wszystkim polscy robotnicy. Dając wyraz jedności Polaków z zaboru pruskiego, wstąpił do Koła Polskiego. Latem tego samego roku Korfanty chciał wziąć ślub z Elżbietą, córką Piotra Szprota. W przeddzień ślubu proboszcz kościoła, w którym miał się odbyć, zwrócił ofiarę i uzależnił udzielenie sakramentu od przeproszenia krytykowanych przez Wojciecha proniemieckich księży. Oczywiście odmówił przeprosin i wyjechał z narzeczoną do Krakowa, gdzie udzielono parze ślubu.

Wojciech Korfanty sprawował mandat poselski do 1911 roku. Był usilnie zwalczany przez centrum, a także przez Adama Napieralskiego. Od początku wojny współpracował z Naczelnym Komitetem Narodowym, a w listopadzie 1918 r. w Reichstagu domagał się ,,połączenia z odradzającą się Polską” etnicznie polskich ziem zaboru pruskiego. Niewiele dni później powstało niepodległe państwo polskie, ale w jego granicach znalazły się tylko obszary zaborów rosyjskiego i austriackiego.

W grudniu 1918 roku został jednym z sześciu komisarzy Naczelnej Rady Ludowej w Poznaniu. W styczniu 1920 mianowano go przez rząd polski komisarzem plebiscytowym na Górnym Śląsku, spośród których Korfanty miał największe wpływy. Będąc w Poznaniu, wpływał na sprawy Górnego Śląsku, powstrzymując wojownicze zapędy Polskiej Organizacji Wojskowego Górnego Śląska, która dążyła do powstania zbrojnego. Wojciech uważał, że powstanie nie ma sensu, skoro sprawą regionu zajmowano się na konferencji pokojowej w Wersalu. Mimo to nie wykluczał zbrojnej manifestacji w sprzyjającej chwili, o której wyborze sam chciał zdecydować.

(fot. CBN Polona, Wikimedia)

W sierpniu 1919 roku wybuchło I powstanie, które zakończyło się po tygodniu przegraną. W 1920 roku wybuchło II powstanie śląskie, które było odpowiedzią POW na niemieckie poczucie wygranej. Z Górnego Śląska usunięto policję niemiecką, zastępując ją policją polsko-niemiecką. W dniu 20 marca 1921 roku przeprowadzono na Górnym Śląsku plebiscyt. Jego niekorzystny wynik zmusił Korfantego do wysunięcia propozycji podziału Śląska (tzw. Lina Korfantego), która była powodem dyskusji na arenie międzynarodowej. Wiedział, że ostateczny werdykt Rady Ambasadorów w sprawie podziału Górnego Śląska nie będzie po jego myśli. Dlatego chętniej skłaniał się ku wywołaniu kolejnego powstania jako manifestacji wspierającej polskie żądania.

3 maja 1921 roku rozpoczęło się III powstanie, a Korfanty ogłosił się jego dyktatorem, podpisując słynny manifest do ludu górnośląskiego. Nawoływał w nim: ,,Nie jestem już komisarzem plebiscytowym, ale jestem krwią z krwi, kością z kości waszej, synem biednego ludu górnośląskiego, który od dwudziestu lat cieszy się Waszym zaufaniem. […] Musimy zrzucić z siebie wszelkie ślady jarzma prusko-niemieckiego. Zwycięstwo osiągniemy za wszelką cenę i nie ma takiego mocarza na świecie, który by nas mógł zakuć ponownie w kajdany germańskie”.

III powstanie było manifestacją, dzięki której Korfanty miał przystąpić do negocjacji z aliantami. Należy wspomnieć, że jako dyktator powstania wykazał się dużą zręcznością. Od 1922 roku był posłem na Sejm RP i Sejm Śląski. W 1923 roku był wicepremierem w rządzie Witolda Witosa. Dojście do władzy Józefa Piłsudskiego i jego zwolenników, których zwalczał, doprowadziło do ataku na Korfantego, a nawet wytoczenia mu procesu o utrzymywanie kontaktów z kapitałem niemieckim i nadużycia finansowe.

W 1930 roku był więziony w Brześciu. Od 1931 roku walczył z sanacją jako przywódca chadecji. Wiosną 1935 roku emigrował do Pragi, a stamtąd do Francji. Do Polski wrócił w kwietniu 1939 roku, jednak został aresztowany i osadzony na Pawiaku. W dniu 17 sierpnia 1939 roku Korfanty zmarł w szpitalu w Warszawie. Trzy dni później w Katowicach odbył się manifestacyjny pogrzeb. Został pochowany w rodzinnym grobowcu w Katowicach. W 1997 roku Korfanty pośmiertnie został odznaczony Orderem Orła Białego.

(fot. Wikimedia)

Wojciech Korfanty dla wielu mieszkańców Śląska jest bohaterem. Rok 2009 Sejmik Województwa Śląskiego ustanowił Rokiem Korfantego. Od 1993 r. przez Związek Górnośląski jest nadawana Nagroda im. Wojciecha Korfantego.

Oliwia Wyrzykowska

Komentarze