Przejdź do głównej zawartości

Jak minął tydzień? | Młodzi w Polityce

W minionym tygodniu, wszyscy zainteresowani życiem politycznym żyli głównie powracającym tematem konfliktu między Ukrainą a Rosją, który odszedł niejako w zapomnienie, na zachodzie Europy zaś, w ogniu tonie stolica Francji, która dalej jest miejscem protestów przeciwko decyzjom prezydenta. W naszej polskiej polityce żyliśmy pewnym listem oraz nowymi decyzjami w aferze KNF.

Afery ciąg dalszy

Końca jednej z największych afer obecnej ekipy rządzącej nie widać, za to widać powolne, ale jednak działania służb specjalnych i państwowych. Po ponad dwóch tygodniach można by mieć wrażenie powolnej pracy, zauważamy pierwsze poważne kroki. Aresztowany został Marek Ch. Doskonale nam znany były szef Komisji Nadzoru Finansowego został przewieziony do katowickiej prokuratury, gdzie przesłuchiwany był ponad 9 godzin oraz zostały przedstawione mu zarzuty korupcyjne. Po takich działaniach służb specjalnych i CBA politycy partii rządzącej twierdzą iż działania zostały przeprowadzone bardzo szybko, wspominając słabą kondycję służb, w czasie rządów poprzedniej ekipy. Działania służb nie przeszkadzają jednak politykom opozycji w głoszeniu wielu zarzutów odnoście przebiegu śledztwa.

Problem z pewnym listem

Ogromne wzburzenie wśród prawej strony polskiej sceny politycznej, a szczególnie wśród sympatyków Prawa i Sprawiedliwości wywołał list ambasador USA w Polsce, Georgette Mosbacher skierowany głównie do premiera RP Mateusza Morawieckiego, a także do kancelarii prezydenta oraz do ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Joachima Brudzińskiego. Cały list dotyczy wolności mediów w Polsce, jednak jego sedno prowadzi do słów polskich polityków wypowiedzianych na temat stacji TVN i doniesień jakoby ta stacja miała wyreżyserować słynne już urodziny Adolfa Hitlera w lesie. Sama intencja list może być zrozumiała, bowiem niezależność dziennikarzy jest bardzo ważnym aspektem życia medialnego i politycznego, jednak w obliczu możliwej prowokacji stworzonej przez stację TVN, politycy powinni stanowczo reagować, gdyż sytuacja pokazana w materiale programu „Superwizjer” odbiła się ogromnym echem w mediach i źle wpłynęła na reputację Polski poza granicami.

3 lata rządów „Dobrej Zmiany”

W sobotę 1 grudnia najważniejsi politycy Prawa i Sprawiedliwości dokonali swoistego podsumowania 3. lat swoich rządów, skupiając się na sukcesach gospodarczych, przedstawiając jednocześnie plan na najbliższe miesiące. Wszystkie partie polityczne stoją w obliczu przygotowań do maratonu wyborczego w roku 2019, na tym także skupiał się Mateusz Morawiecki oraz następni mówcy. Premier Mateusz Morawiecki przedstawiał głównie sukcesy gospodarcze rządu Zjednoczonej Prawicy, nie pominął takich aspektów jak rekordowo niskie bezrobocie, oraz jeden z największych w Europie wzrostów gospodarczych. Największe kontrowersje wywołały jednak słowa premiera, iż PiS jest najbardziej prowolnościową partią obecnie, jako argumenty podając możliwość wyboru wieku dziecka, w którym pójdzie do szkoły czy możliwość wyboru momentu przejścia na emeryturę. Z tymi słowami zdecydowanie nie zgadzają się przedstawiciele partii wolnościowych.

Szczyt G20

W minionych dniach w Buenos Aires miał miejsce kolejny szczyt G20, na którym spotykali się przedstawiciele największych potęg gospodarczych świata. Wobec ostatnich wydarzeń na świecie ciężko było uniknąć trudnych tematów w rozmowach prywatnych. Przed tymi jednak przywódcy poruszali tematy między innymi współpracy gospodarczej oraz bezpieczeństwa energetycznego. Po spotkaniach oficjalnych doszło do mniej przyjemnych rozmów. Do takich niewątpliwie należą te z saudyjskim księciem na temat niedawnej tajemniczej śmierci, znanego z krytycznej postawy wobec obecnie rządzącej w Arabii Saudyjskiej, dziennikarza. Donald Trump odwołał natomiast oficjalnie spotkanie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem po niedawnych wydarzeniach na Morzu Azowskim, ciężko było jednak całkowicie unikać rozmów na temat Ukrainy, możemy być więc pewni, że do takowych doszło, jednak bez obecności kamer.

Szczyt klimatyczny w Katowicach

Stolica Górnego Śląska oczekuje natomiast na przybycie 40 tys. gości w związku organizacją szczytu klimatycznego COP24. Katowice oczekują na wizytę wielu światowych przywódców ze wszystkich stron świata. Nieoficjalnie wiadomo, że zabraknie jednak takich osobistości jak Angela Merkel czy Emmanuel Macron. Katowice od wielu tygodni pilnie przygotowują się do nadchodzącego szczytu. Zapadną na nim bowiem jedne z najważniejszych decyzji odnoście prac ONZ i wszystkich krajów świata, których celem będzie zapewnienie bezpieczeństwa klimatycznego krajom członkowskim. Polska szczególnie ambitnie zaangażowana jest w te działania ze względu na złą jakość powietrza w wielu miastach, a szczególnie na Górnym Śląsku.

Rosja konta reszta świata

Po raz kolejny jesteśmy świadkami pewnego rodzaju wojny informacyjnej pomiędzy Rosją a resztą świata. Po ostatnim incydencie na Morzu Azowskim z udziałem statków ukraińskich i rosyjskich ogrom krytyki spłynął na politykę Władimira Putina. Sytuację, o której doskonale wiemy wszyscy, zupełnie inaczej przedstawiają politycy obu państw. Rosjanie pewni są, iż ich postawa wobec ukraińskiej marynarki jest uzasadniona, jak możemy się domyślać zupełnie odwrotne stanowisko przyjmują przedstawiciele ukraińscy oraz ich sojusznicy z całej Europy. Niewątpliwie jak bumerang powrócił nieco zapomniany temat konfliktu na Ukrainie. W jej obronie po raz kolejny stają przywódcy krajów europejskich i nie tylko, w tym polscy politycy. Znając charakterystykę polityki zagranicznej Rosji możemy być pewni, iż zakończenie tego konfliktu jest zdecydowanie dalej niż bliżej.

Szymon Turek

Komentarze