Przejdź do głównej zawartości

Jakie zmiany przyniesie szczyt klimatyczny COP24? | Młodzi w polityce

Dwudziesta czwarta sesja Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (COP24) prowadzi do poruszenia wielu bardzo ważnych kwestii. Dodatkowo jest to warte uwagi wydarzenie, ponieważ odbywa się ono już po raz trzeci w Polsce. W Katowicach w szczycie klimatycznym weźmie udział około 20 tysięcy delegatów ze 190 krajów.



COP24 odbywa się w Katowicach, aby pokazać, że Katowice to miasto, które dwadzieścia lat temu było miastem czarnym, a teraz jest już zielone. Konferencja zmusza nas do zadania sobie pytania- co będzie, jeśli nie zaczniemy działać w kierunku zahamowania zmian klimatu? Państwa, które ratyfikowały konwencję, są nazywane stronami konwencji. Chcą one zapobiegać niebezpiecznej ingerencji człowieka w system klimatyczny oraz dążą do jej realizacji i systematycznie kontrolują zmiany, które dzięki niej zaszły.


Przyznajmy rację, że to dzięki zmianom klimatu na Ziemi pojawił się kiedyś Homo sapiens. Zmiany są jak najbardziej przydatne, ale gdy dochodzi do nich w odpowiednich płaszczyznach oraz we właściwym tempie. Skutki zachodzące poprzez zmiany w naszym klimacie to m.in.:
  • Aż 8 tysięcy pożarów, do których dochodzi w Kalifornii- najbogatszym stanie Ameryki zamieszkiwanym przez prawie 40 mln ludzi, którzy rocznie generują PKB wartości dwóch bilionów dolarów. Ofiary śmiertelne, brak dachów nad głową, straty w rolnictwie i faunie to tylko część szkód, wyrządzanych przez szalejący tam żywioł określany jako „ogniste tornada”. Ogień w połączeniu z niszczycielskim wiatrem stwarza ogromne zagrożenie i jest wyzwaniem dla służb, dających z siebie 100 procent. Najgorszą wiadomością jest fakt, iż według prognoz ogień będzie się rozprzestrzeniał.
  • Oceany nagrzewają się szybciej niż przed laty. Zmienia to myślenie co do kształtowania długoterminowych modeli, które pozwalają przewidzieć zmiany globalnego klimatu. Zdaniem uczonych, może nas dotknąć wiele powodzi i gwałtownych burz. Dodatkowo cieplejsze oceany spowodują zanikanie raf koralowych, co potwierdzają boje sygnałowe, których na całym świecie jest zainstalowanych ponad trzy tysiące. Przypomnijmy tylko, że ogrzewanie wody zmniejsza rozpuszczalność tlenu. Nadmierne ogrzewanie oceanów wyjaśnia, dlaczego występują liczne migracje niektórych gatunków zwierząt morskich żyjących w regionach polarnych, gdzie woda jest zwykle zimniejsza.
  • Nieznane źródło ciepła, będące dwukrotnie większe od Londynu, powoduje topnienie podstawy pokrywy lodowej Antarktydy. Naukowcy przypuszczają, że są to radioaktywne skały w połączeniu ze źródłami geotermalnymi. Eksperci zebrali dane mówiące o grubości, strukturze i warunkach u podstawy pokrywy lodowej. Widoczne są spore ilości stopionej wody we wschodnich obszarach Antarktydy. Antarktyda leży na najstarszej części skorupy ziemskiej, nazywającej się kratonem. Kraton nie powinien przepuszczać ciepła z wnętrza Ziemi. Niestety dzieje się inaczej. Możliwe, że w warstwie tej znajduje się szczelina, którą wędruje ogrzewana przez magmę woda.
  • We Włoszech od początku roku zaobserwowano 482 trąby powietrzne. Straty wyrządzone w ciągu dwóch minionych dekad oszacowano na 50 miliardów euro. Żywioł zabija ludzi, porywa samochody, zabiera ludziom miejsce zamieszkania oraz naraża państwo na ogromne straty finansowe.
  • W tym roku obserwowaliśmy jeden z gorętszych okresów letnich, ale prognozowana zima ma przynieść siarczyste mrozy i śniegi.
  • Wysoka emisje dwutlenku węgla może doprowadzić do tego, że Europa powróci do klimatu tropikalnego. Ludzie obecnie emitują do atmosfery ogromne ilości dwutlenku węgla. Eksperci zbadali, że roczna temperatura przy gruntach w Europie Zachodniej i Nowej Zelandii wyniosła od 23 ° C do 29 ° C. Mówi nam to, że aż o 15 ° C podniosła się ona w porównaniu do temperatury w rejonie tamtych państw.

195 państw, które podpisały porozumienie, zadeklarowało, że będą dążyć do zatrzymania globalnego ocieplenia na poziomie 1,5 st. względem epoki przedindustrialnej. Na spełnienie swoich przyrzeczeń mają jedyne 12 lat.

Jedynie 12 lat?

Przez ten czas, zdaniem oenzetowskich badaczy, podniesienie temperatury o 1,5 stopnia spowoduje całkowite topnienie arktycznej pokrywy lodowej raz na 100 lat, lecz przy wzroście o 2 stopnie dostrzegać będziemy to, co dekadę.
Mamy wybór-całkowita rezygnacja ze spalania paliw kopalnych albo pochłanianie dwutlenku węgla z atmosfery. Z całą pewnością druga opcja jest najlepszym i najtańszym sposobem na walkę z CO2.
Działania dążące do walki z ociepleniem klimatu, nie zagrażają spowolnieniu rozwoju gospodarek na całym świecie.
Przykładem jesteśmy my- Polacy. Zredukowaliśmy swoją emisję CO2 o 32 procent względem wymaganych 6 procent przy trwającym wzroście gospodarczym.


Musimy pamiętać, że bez naszej emisji dwutlenku węgla, spodziewalibyśmy się ochłodzenia.
Już 2 grudnia walczymy z problemami współczesnego świata na mniejszych i większych polach.
Co możemy zrobić, aby nie przyczyniać się do ocieplania klimatu?
Przede wszystkim stosujmy energooszczędne żarówki, bo ich żywotność jest 10-krotnie większa niż tradycyjnych. Oszczędzajmy wodę przez jej zakręcanie, gdy np. myjemy zęby, bądź unikajmy długich kąpieli. Stosując te zabiegi, ograniczamy emisję CO2 o około 240 kg. Możemy również zredukować zużycie prądu czy korzystanie z samochodów. Segregacja śmieci jest naprawdę bardzo ważnym punktem naszych pozytywnych przemian, ponieważ nie wszystko ląduje na jednym wysypisku. Pamiętając o tym, wydłużamy żywotność 17 drzewom. Zdrowe dziesięciometrowe drzewo produkuje około 118 kg tlenu rocznie, a zauważmy, że dwa drzewa średniej wielkości zaspokajają zapotrzebowanie na tlen jednej osoby. Obniżając temperaturę w domu o 1°C, nie zamarzniemy, a obniżymy emisję CO2 o 300 kg.


Już w najbliższym czasie będziemy odbiorcami kolejnych etapów porozumienia. Może i w tym roku znajdzie się państwo takie jak Australia, której władze zamierzały przekazać kopalni Adani, aż 1 mld dolarów z budżetu państwa na emisje trzykrotnie mniejszej ilości gazów cieplarnianych, niż średnio produkuje całe Nowe Delhi.
Niestety na wydarzeniu w Katowicach nie pojawią się najwięksi światowi przywódcy tacy jak Donald Trump, Władimir Putin, czy Emmanuel Macron.

Aleksandra Borzęcka

Komentarze